Mieli dowiercić się na głębokość 7 km. "Prace wstrzymane"

Prace na powstającym w Szaflarach k. Zakopanego najgłębszym w Polsce odwiercie geotermalnym zostały wstrzymane. W czerwcu, po konsultacjach z międzynarodowym gremium ekspertów, ma zapaść decyzja, czy prace będą kontynuowane - poinformował wójt Szaflar Rafał Szkaradziński.

odwiert
Grzegorz Momot
geotermalny, odwiert, widok, wiercenie, z drona, 7 kilometr�w, dr��enie, geotermalne, g��boki, kilometry, odcinek, ostatniPrace na powstającym w Szaflarach k. Zakopanego najgłębszym w Polsce odwiercie geotermalnym zostały wstrzymane
Źródło zdjęć: © PAP | Grzegorz Momot
oprac.  KKG

Na początku kwietnia, kiedy dowiercono się na głębokość 5,9 tys. metrów natrafiono na bardzo twarde skały. Dodatkowo zaczęły obsypywać się ścianki odwiertu. W celu ich ustabilizowania wykonano tzw. korek cementowy, który później został przewiercony, jednak prace wstrzymano na tej głębokości po pobraniu próbek skał.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wynajmowanie drogich aut jest bardziej opłacalne niż mieszkania. Bartek Walaszczyk w Biznes Klasie

Jeszcze w czerwcu, po konsultacjach z międzynarodowym gremium ekspertów ma zapaść decyzja, czy prace będą nadal kontynuowane do zamierzonej głębokości 7 tys. metrów czy nie. Finalnie najważniejsza dla nas jest eksploatacja wód geotermalnych. Jeden z wariantów zakładał powrót do wcześniej odkrytych gorących źródeł na głębokości 3 i 5 tys. m - powiedział wójt gminy Szaflary Rafał Szkaradziński.

- Teraz gremium ekspertów wypowie się, czy będziemy wiercić dalej, czy będziemy korzystać z już wcześniej odkrytych źródeł - dodał.

Wiercenie siedmiokilometrowego odwiertu geotermalnego w Szaflarach rozpoczęło się w kwietniu ub.r. Dotychczasowe postępy wiercenia wynosiły od 40 do 50 m na dobę, ale po natrafieniu na bardzo twarde skały postępy były znikome. Początkowo zakładano, że wiercenie zakończy się na przełomie marca i kwietnia, ale teraz wiadomo, że termin końcowy przesunie się w czasie.

Gorąca woda popłynie do kaloryferów

Według założeń projektowych na dnie siedmiokilometrowego odwiertu miało być źródło geotermalne o temperaturze powyżej 150 st. C. Już na głębokości ok. 5 km natrafiono na pokłady gorących źródeł o temperaturze ok. 120 st. C. Wcześniej, na głębokości ok. 3 km, napotkano pierwszy poziom wodonośny o temperaturze 85 st. C.

Gorąca woda ma być wykorzystywana głównie do ogrzewania budynków w gminie Szaflary i Nowym Targu. Całkowity koszt inwestycji to 132 mln zł. Prace w całości finansuje Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy