Minister o "szajsie" sprowadzanym do Polski. "Nie pozwolę na to"
- Nie popieram hulajnóg elektrycznych. Jeśli chcesz na czymś jeździć, to kup sobie zwykły rower, wykorzystuj siłę własnych mięśni, żyj zdrowo - mówił w Radiu ZET Dariusz Klimczak, minister infrastruktury. Zapowiedział także, że nie pozwoli, "by do Polski sprowadzać jakieś eksperymenty elektryczne". - KE pozwala na sprowadzanie szajsu, ale ja na pewno nie pozwolę - dodał.
Na początku czerwca wszedł w życie obowiązek stosowania kasków ochronnych przez dzieci do 16. roku życia przy poruszaniu się rowerem, rowerem elektrycznym, hulajnogą elektryczną bądź tzw. urządzeniem transportu osobistego.
Za dopuszczenie małoletniego do jazdy bez wymaganego kasku ponosi osoba mająca obowiązek opieki lub nadzoru nad dzieckiem, a grzywna za to może wynieść do 100 zł.
W ubiegłym roku było 1660 ofiar śmiertelnych na polskich drogach, w tym 155 rowerzystów i 11 użytkowników elektrycznych hulajnóg - wynika z oficjalnych danych policji.
W wieku 19 lat zarobił pierwszy milion. Zdradza w co dziś inwestuje
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak nie ukrywa, że jest "cięty" na hulajnogi i e-hulajnogi. W porannej rozmowie w Radiu ZET był pytany o to, czy planuje wprowadzenie prawa jazdy na hulajnogi elektryczne.
No nie, nie możemy przeregulować naszego państwa - powiedział. - Nie popieram hulajnóg elektrycznych. Jeśli chcesz na czymś jeździć, to kup sobie zwykły rower, wykorzystuj siłę własnych mięśni, żyj zdrowo. Nie będę wprowadzał rejestracji ani dla hulajnóg elektrycznych, ani dla rowerów - dodał.
Minister zapowiedział także, że nie pozwoli, "by do Polski sprowadzać jakieś eksperymenty elektryczne".
- Teoretycznie to jest hulajnoga, a tak naprawdę jest to motor elektryczny, mówię o krajach azjatyckich. KE pozwala na sprowadzanie takiego szajsu do Polski, że ja na pewno na to nie pozwolę - powiedział Klimczak w Radiu ZET.
- Pracujemy w Ministerstwie Infrastruktury nad tym, by wprowadzić przepisy i byśmy skończyli ze sprowadzaniem byle czego z innych państw. Wprowadźmy nasze, europejskie przepisy, gdzie hulajnoga elektryczna ma takie, a nie inne parametry i nie da się tego przerobić, że będzie jechało 100km/h na autostradzie - mówi minister.
Źródło: Radio ZET