"Natychmiastowe wstrzymanie dostaw". Jest odwet Chin za decyzję USA

Chińskie władze poinformowały w poniedziałek, że zakazują eksportu towarów podwójnego zastosowania do 10 podmiotów z USA oraz wykluczają 46 kolejnych amerykańskich firm z udziału w rządowych zamówieniach publicznych. To odwet za wcześniejsze restrykcje Waszyngtonu wobec chińskich spółek.

U.S. President Trump Meets With China's President Xi At Zhongnanhai
BEIJING, CHINA - MAY 15: U.S. President Donald Trump and Chinese President Xi Jinping tour Zhongnanhai Garden on May 15, 2026 in Beijing, China. Trump and other U.S. officials are finishing up a visit intended to address the Iran conflict, trade imbalances, and the Taiwan situation while establishing new bilateral boards for economic and AI oversight.  (Photo by Evan Vucci-Pool/Getty Images)
China PoolXi Jinping, przywódca Chin i prezydent USA Donald Trump
Źródło zdjęć: © getty images | Evan Vucci
Katarzyna Kalus

Na mocy decyzji chińskiego resortu handlu dotyczącej 10 amerykańskich podmiotów wprowadzono restrykcje o charakterze eksterytorialnym. Przepisy kategorycznie "zabraniają organizacjom i osobom z jakiegokolwiek kraju lub regionu przekazywania lub dostarczania tym podmiotom artykułów podwójnego zastosowania pochodzących z Chin". Nakazano również "natychmiastowe wstrzymanie wszelkich trwających dostaw".

Na liście znaleźli się producenci metali ziem rzadkich: MP Materials i USA Rare Earth, a także firmy technologiczne Aveox, Red Cat, Teal Drones i Ball Aerospace.

Co grozi Polsce ze strony Rosji? Ekspert: Są dwa scenariusze

Chińczycy mówią o złośliwych działaniach Amerykanów

Rzecznik chińskiego resortu wyjaśnił, że krok ten to stanowcza reakcja na "złośliwe działania rządu USA polegające na dodaniu nowych podmiotów do tak zwanej listy chińskich firm wojskowych".

Ministerstwo finansów Chin wykluczyło też 46 amerykańskich firm z chińskich zamówień rządowych. Zgodnie z nowymi przepisami, instytucje publiczne "nie mogą nabywać produktów wytworzonych" przez te firmy, choć restrykcje nie obejmują przedsiębiorstw z kapitałem amerykańskim działających na terenie Chin. Na liście figurują głównie koncerny zbrojeniowe i lotnicze, w tym liczne oddziały Lockheed Martin, Raytheon Missiles & Defense oraz Boeing Defense, Space & Security.

Czarna lista Pentagonu

Najnowsze działania władz w Pekinie to bezpośredni odwet za decyzję amerykańskiego Departamentu Obrony sprzed dwóch tygodni. Pentagon rozszerzył wtedy własną czarną listę o kilkadziesiąt podmiotów oskarżanych o bezpośrednie lub pośrednie wspieranie chińskiej armii i działanie w sercu technologicznej rywalizacji USA-Chiny.

Znalazły się na niej m.in. gigant handlu elektronicznego Alibaba, wyszukiwarka Baidu oraz wiodący producent aut elektrycznych BYD, co dodatkowo pogłębiło kryzys w relacjach gospodarczych obu państw.

Analitycy wskazują, że Pekin obejmując swoimi decyzjami podmioty z państw trzecich, tworzy tzw. jurysdykcję długiego ramienia. Chiny wykorzystują swoją dominację surowcową - zwłaszcza w metalach ziem rzadkich i lotnictwie, do blokowania reeksportu, a tym samym odcinają przemysł obronny USA od zaopatrzenia przez inne państwa.

To z kolei prowadzi do paraliżowania globalnych łańcuchów dostaw i wymuszania bezwzględnego przestrzegania swoich restrykcji pod groźbą odcięcia dostaw w przypadku niepodporządkowania się.

Wybrane dla Ciebie