Plan Chin na dominację w handlu. Wykracza poza prezydenturę Trumpa
Chiny widzą w chaosie spowodowanym cłami Donalda Trumpa szansę na trwałe ograniczenie wpływu USA na globalny handel. Jak analizuje Reuters, Pekin przyspiesza prace nad ok. 20 umowami, by ugruntować swoje przewagi i zawalczyć o hegemonię z Amerykanami.
Chiny próbują przekuć politykę celną prezydenta USA Donalda Trumpa w długofalową przewagę strategiczną. Jak wynika z analizy Reutersa, Pekin wykorzystuje niepewność wokół amerykańskich działań handlowych, by "wpleść" swoją ogromną bazę produkcyjną w globalne bloki gospodarcze. Wymienia w tym miejscu Unię Europejską, państwa Zatoki Perskiej oraz transpacyficzny pakt handlowy.
Według Reutersa celem jest uodpornienie chińskiej gospodarki na presję ze strony USA na wiele lat. Chodzi o to, by "osadzić Chiny tak głęboko w globalnym handlu, by partnerom nie opłacało się odłączać z niego" pod presją USA.
Jeśli Pekin odniesie sukces, może to zrewolucjonizować ponad dekadę polityki handlowej Stanów Zjednoczonych, stawiając się w centrum nowego, ukształtowanego przez Chiny porządku wielostronnego – powiedzieli agencji dwaj zachodni dyplomaci. - Chińczycy mają teraz doskonałą okazję - dodała Alicia Garcia Herrero, z think tanku Bruegel.
Stworzył potężną firmę. Mówi, kiedy Polacy będą dużo zarabiać
Reuters: dewiza handlu Chin analizowana od 2017 r.
Reuters przeanalizował 100 artykułów w języku chińskim napisanych od 2017 r. przez wspieranych przez państwo ekspertów ds. handlu. Konkluzja jest oczywista - działania Pekinu mają na celu odwrócenie polityki handlowej Stanów Zjednoczonych. Dopełniają je małe kroki, jak ostatnio umowa zawarta z Kanadą podczas wizyty premiera Marka Carneya w Pekinie w styczniu.
"Nie przerywaj przeciwnikowi, gdy popełnia błąd" – powiedział Reutersowi jeden z chińskich urzędników o agendzie handlowej Trumpa.
Nie ma w niej jednak stałości. W ostatnich miesiącach Chiny zmieniły narrację - jeszcze rok wcześniej pojawiały się odwołania do Mao Zedonga, to teraz – w związku z przygotowaniami do wizyty Trumpa w kwietniu – chińscy dyplomaci mają objeżdżać świat, zachęcając partnerów do obrony multilateralizmu i otwartego handlu.
Chińscy urzędnicy dążą do przyspieszenia rozmów ws. umów handlowych. Od blisko dekady takowe toczą się z takimi państwami jak: Panama, Peru, Korea Południowa i Szwajcaria. - Jesteśmy gotowi negocjować dwustronne i regionalne umowy handlowe i inwestycyjne – powiedział rzecznik ministerstwa handlu Chin He Yongqian podczas wizyty Carneya. Szczegółów nie ujawnił.
źródło: Reuters