Historyczny rekord hipotek. Dane BIK za kwiecień 2026

Kwiecień 2026 r. przyniósł bezprecedensowe ożywienie na polskim rynku kredytów mieszkaniowych. Z najnowszych danych Biura Informacji Kredytowej wynika, że wartość udzielonego finansowania wzrosła o dwie trzecie w ujęciu rocznym, osiągając najwyższy poziom w historii.

klucze, mieszkanie, dom, zakup, kupno, projekt, biuro projektowe, rysunek, rysunek techniczny, odbiór mieszkania, zakup mieszkania, wynajem domu, krótkoterminowy, kredyt hipoteczny, architekt, projektantka, sprzedaż domu, sprzedaż mieszkania, nowe mieszkanie, rynek mieszkaniowy, ubezpieczenie mieszkania, kluczyk, 3d, projekt mieszkania, deweloper, nabywca, hipotekaNowe dane z rynku nieruchomości
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | PAWEL_KACPEREK
Robert Kędzierski

Sektor bankowy w Polsce odnotował w kwietniu 2026 r. wyniki, które redefiniują dotychczasowe rekordy sprzedaży produktów hipotecznych. Zgodnie z najnowszym raportem Biura Informacji Kredytowej (BIK), wartość nowo udzielonych kredytów mieszkaniowych wyniosła w tym okresie 13,65 mld zł. Oznacza to wzrost o 67,0 proc. w porównaniu do analogicznego miesiąca ubiegłego roku i stanowi najwyższy miesięczny odczyt w historii prowadzenia statystyk. Dynamika wzrostu jest widoczna również w ujęciu krótkoterminowym, gdyż w zestawieniu z marcem bieżącego roku wartość akcji kredytowej zwiększyła się o 2,3 proc.


Już marcowe dane zwiastowały potężne ożywienie, kiedy to liczba kredytów mieszkaniowych wystrzeliła, osiągając jeden z najwyższych wyników w historii. Kwietniowe odczyty nie tylko podtrzymały tę tendencję, ale znacząco wyśrubowały statystyki, co potwierdza trwałą dominację popytu na rynku nieruchomości.

Skala zainteresowania finansowaniem nieruchomości znajduje odzwierciedlenie nie tylko w wolumenach finansowych, ale także w liczbie zawartych umów. W kwietniu banki podpisały 29,1 tys. kontraktów kredytowych, co stanowi wzrost o 55,8 proc. względem kwietnia roku poprzedniego. W skali miesiąca liczba ta wzrosła o 1,3 proc. Analiza danych narastających od początku roku potwierdza trwałość tego trendu. W okresie od stycznia do kwietnia 2026 r. łączna wartość udzielonych kredytów sięgnęła 47,406 mld zł, co jest wynikiem o 62,0 proc. wyższym niż w tym samym czasie rok wcześniej. W tym samym interwale czasowym liczba udzielonych kredytów wzrosła o połowę, przekraczając poziom 102,6 tys. sztuk.

Ostre słowa o doradcach. Premiera Biznes Klasy o 17:00

Fundamenty wzrostu i rola refinansowania. Zmiana struktury akcji kredytowej

Eksperci Biura Informacji Kredytowej wskazują na splot kilku czynników makroekonomicznych, które złożyły się na tak silną aktywizację strony popytowej. Kluczowym elementem pozostaje systematyczna poprawa kondycji finansowej gospodarstw domowych. Wzrost realnych wynagrodzeń przy jednoczesnym spadku kosztów obsługi długu przełożył się na wyraźne zwiększenie zdolności kredytowej Polaków. To z kolei pozwoliło na zaciąganie zobowiązań o wyższej wartości średniej, która w kwietniu ukształtowała się na poziomie 469,73 tys. zł, co oznacza wzrost o 7,2 proc. rok do roku

Interesującym zjawiskiem, na które zwraca uwagę BIK w swoim komentarzu, jest zmiana struktury akcji kredytowej. Obecnie znacząca część nowych umów nie służy bezpośrednio zakupowi nowej nieruchomości, lecz optymalizacji już posiadanego zadłużenia. Według szacunków instytucji, refinansowanie kredytów mieszkaniowych odpowiada już za ponad 30 proc. całkowitej wartości nowej akcji kredytowej. Zjawisko to jest napędzane przez chęć przejścia z kredytów opartych na okresowo stałej stopie procentowej, zaciąganych w okresie wyższego kosztu pieniądza, na produkty oferujące obecnie korzystniejsze warunki finansowe.

– Głównym powodem tak wysokiej aktywności w tym segmencie jest rosnąca zdolność kredytowa, będąca efektem zarówno obniżenia kosztu kredytu, jak i dalszego wzrostu wynagrodzeń - nominalnie i realnie. Czynniki te sprzyjają nie tylko zaciąganiu nowych kredytów, ale również przyspieszaniu decyzji o refinansowaniu wcześniej zaciągniętych kredytów mieszkaniowych, w większości opartych na okresowo stałej - wyższej niż obecna - stopie procentowej – informuje Biuro Informacji Kredytowej w oficjalnym podsumowaniu wyników.

Sytuacja na rynku nieruchomości a popyt na kredyt

Równolegle do procesów zachodzących w sektorze bankowym, istotnym bodźcem dla kredytobiorców pozostaje sytuacja cenowa na rynku nieruchomości. Stabilizacja, a w niektórych segmentach lekkie ożywienie cenowe, skłaniają osoby planujące zakup do szybszego finalizowania transakcji w obawie przed dalszą aprecjacją wartości lokali. BIK odnotował, że na rynku pierwotnym w największych polskich aglomeracjach średnie stawki wzrosły w ujęciu rocznym o około 5 proc., co przy jednoczesnych wzrostach na rynku wtórnym tworzy presję zakupową.

– Dodatkowym impulsem sprzyjającym większemu zainteresowaniu kredytami mieszkaniowymi była sytuacja na rynku mieszkaniowym. Rynek pierwotny charakteryzował się lekkim ożywieniem cenowym, a średnie stawki w największych aglomeracjach wzrosły w ujęciu rocznym o ok. 5 proc. Również na rynku wtórnym w kwietniu odnotowano lekki wzrost cen mieszkań – wskazano w analizie przygotowanej przez BIK.

Ostatnie miesiące na rynku kredytów hipotecznych pokazują, że obawy konsumentów przed zaostrzeniem polityki banków realnie wpływają na ich decyzje. Analitycy już kilka tygodni temu podkreślali, że mamy do czynienia z eksplozją popytu, która skalą przypomina okres sprzed blisko dwóch dekad. Rekordowe wyniki to także efekt kumulacji wniosków osób, które boją się zapowiadanych zmian w ocenie zdolności kredytowej, co w wielu przypadkach doprowadziło do sytuacji, w której padł historyczny rekord wartości udzielonego finansowania.

Presję na kupujących wywierają również lokalne rynki o szczególnym znaczeniu strategicznym. W okolicach planowanego Portu Polska w Baranowie zaobserwowano, że ceny mieszkań wzrosły ponad dwukrotnie, co stymuluje popyt inwestycyjny. W tym dynamicznym otoczeniu banki coraz wnikliwiej analizują profil klienta, a potencjalni kredytobiorcy muszą pamiętać, że nawet czysty BIK nie zawsze gwarantuje sukces przy ubieganiu się o środki na własne "M".

Podsumowując dane za kwiecień, można stwierdzić, że polski rynek kredytowy znajduje się w fazie silnej ekspansji. Połączenie rosnących dochodów ludności z procesami restrukturyzacji portfeli kredytowych przez dotychczasowych dłużników stworzyło unikalną koniunkturę. Choć dynamika wzrostu cen nieruchomości pozostaje jednocyfrowa, to rekordowe wolumeny finansowania świadczą o dużej pewności konsumentów co do stabilności ich sytuacji finansowej w dłuższym terminie.

Wybrane dla Ciebie