WAŻNE
TERAZ

CBA zatrzymało prezydenta Częstochowy. Sprawa dotyczy podejrzenia korupcji

Premier zapowiedział rychłe spotkanie z koalicjantami ws. importu z Białorusi i Rosji

Donald Tusk w czwartek spotkał się z przedstawicielami protestujących rolników. "Szczyt rolniczy" zakończył się ustaleniem kilku wspólnych postulatów, które rząd postawi Brukseli. Wśród nich jest embargo na import zbóż z Białorusi i Rosji. Ale Polska, być może, wykona ruch przed UE.

Warszawa, 29.02.2024. Premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej w siedzibie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawie, po zakończeniu Szczytu Rolniczego, 29 bm. (amb) PAP/Leszek SzymańskiPremier Donald Tusk opowiada się za embargiem na import zbóż z Rosji i Białorusi
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Leszek Szymański

Szef rządu spotkał się z przedstawicielami rolników w Centrum Dialog. Trwało o kilka godzin dłużej niż pierwotnie zakładano. Premier Donald Tusk na konferencji przedstawił postulaty, o których spełnienie ma walczyć w Brukseli. Jednym z nich będzie unijne embargo na produkty rolne z Rosji i Białorusi.

- To jest nie do pomyślenia, żeby w czasie wojny z Ukrainą, kiedy my mówimy, że Ukraina powinna być też objęta jakimś cłem (obecnie jest z tego zwolniona - przyp. red.), produkty białoruskie i rosyjskie wlewały się do Europy zupełnie bez żadnych obostrzeń - powiedział Tusk.

Szef rządu wcześniej w czwartek wskazywał, że rząd Łotwy wprowadził embargo na import zbóż z Rosji. W piątek natomiast Tusk spotka się w tej sprawie z koalicjantami i marszałkiem sejmu Szymonem Hołownią. - Będę ich przekonywał do uchwały, która jednoznacznie wskaże wprowadzenie takiej decyzji - zadeklarował premier.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Miliarder zdradza "wielką ściemę" w handlu częściami samochodowymi Maciej Oleksowicz Inter Cars #19

Dlaczego nie ma jeszcze embarga na zboża z Rosji i Białorusi?

Tusk został na konferencji po "szczycie rolniczym" spytany, jak to możliwe, że embargo na produkty rolne z Rosji czy Białorusi nie zostało jeszcze wprowadzone?

Premier powiedział, że "niektórzy jego rozmówcy" w Brukseli, ale i Polsce, wskazywali na bezpieczeństwo żywnościowe Europy. Ten argument Tusk nazwał "abstrakcyjnym". - Ja nie wykluczam, a jestem prawie pewien, że wiele środowisk robi na tym (imporcie - red.) ogromne interesy, w tym w Polsce. I dlatego prawdopodobnie ta decyzja nie zapadła - ocenił Tusk.

Chwilę po tym zaznaczył: - Jak szeroko otworzymy oczy i pomyślimy o tym, że będziemy chcieli jakoś ograniczyć import ukraińskiego zboża i produktów rolnych do Polski, a jednocześnie rosyjskie i białoruskie miałyby tutaj hulać be żadnych, to jest to absolutnie nieakceptowalne. Nie tylko ze względów moralnych.

Zupełnie inne standardy

Premier zauważył, że struktura rolnictwa w Rosji, Białorusi, ale i Ukrainie jest zupełnie inna niż europejska.

- To są niższe standardy - stwierdził, dodając, że nie ma tam ograniczeń klimatycznych, przez co stosowanych jest więcej pestycydów i nawozów, które są w tych krajach "zabójczo tanie". - Szczególnie gdy mają problemy ze sprzedażą gazu, więc zamieniają go na nawozy - argumentował Tusk.

Szef rządu podkreślił, że Unia Europejska powstała m.in. po to, aby chronić "unikatowy rynek rolny w Europie".

- A szczególnie w takich krajach jak w Polsce, gdzie ciągle mamy do czynienia z rodzinną gospodarką. Te gospodarstwa nie są gigantami, nie przeżyją tej konfrontacji z krajami trzecimi - ocenił, zaznaczając, że chodzi nie tylko o naszych wschodnich sąsiadów, ale też np. o Amerykę Południową czy USA.

Wybrane dla Ciebie
Rząd odpuszcza Glapińskiemu? Te słowa Domańskiego rzucają nowe światło
Rząd odpuszcza Glapińskiemu? Te słowa Domańskiego rzucają nowe światło
Meksyk zmieni kluczową decyzję? Oto co zyska Kuba
Meksyk zmieni kluczową decyzję? Oto co zyska Kuba
Gigant pozywa rząd USA. Domaga się zwrotu za cła Trumpa
Gigant pozywa rząd USA. Domaga się zwrotu za cła Trumpa
Elektryki w odwrocie? Zdecydowana zmiana na rynku
Elektryki w odwrocie? Zdecydowana zmiana na rynku
Prezes JP Morgan ostrzega: obecna sytuacja na rynku kredytowym przypomina rok 2008
Prezes JP Morgan ostrzega: obecna sytuacja na rynku kredytowym przypomina rok 2008
Tyle trzeba mieć w portfelu na jeden metr mieszkania. Nowa statystyka GUS
Tyle trzeba mieć w portfelu na jeden metr mieszkania. Nowa statystyka GUS
Rynek mieszkań w 2040 r. Eksperci nie mają wątpliwości. Oto co nas czeka
Rynek mieszkań w 2040 r. Eksperci nie mają wątpliwości. Oto co nas czeka
Podatek zdrowotny zamiast składki? Minister finansów zabrał głos
Podatek zdrowotny zamiast składki? Minister finansów zabrał głos
Nawrocki zabrał głos ws. SAFE. Ma jedną wątpliwość
Nawrocki zabrał głos ws. SAFE. Ma jedną wątpliwość
Minister odpowiada na krytykę SAFE. "Paranoja prezesa Kaczyńskiego"
Minister odpowiada na krytykę SAFE. "Paranoja prezesa Kaczyńskiego"
Przeciętne wojskowe emerytury dwa razy wyższe niż te z ZUS. Komu przysługują?
Przeciętne wojskowe emerytury dwa razy wyższe niż te z ZUS. Komu przysługują?
Niemiecka gospodarka łapie oddech. Wzrost PKB rzutem na taśmę
Niemiecka gospodarka łapie oddech. Wzrost PKB rzutem na taśmę