Problemy z kolejnym pakietem sankcji. "Obecnie brakuje konkretów"

Unijnym dyplomatom wciąż nie udało się dojść do porozumienia w kwestii 10. pakietu sankcji nałożonych na Rosję w związku z jej agresją na Ukrainę. – Chcemy, aby w tym pakiecie były konkrety. Obecnie tego brakuje – stwierdziła jedna z osób uczestniczących w negocjacjach.

Na zdjęciu Ursula von der Leyen na tle unijnej flagi10. pakiet sankcji UE. Wciąż są problemy z przyjęciem go. Na zdjęciu Ursula von der Leyen
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/OLIVIER HOSLET
oprac.  KRO

Ambasadorowie państw Unii Europejskiej w środę podjęli kolejną próbę przyjęcia 10. pakietu sankcji wobec Rosji. Nie doszli jednak do porozumienia – ustaliła Polska Agencja Prasowa.

W czwartek prace nad przyjęciem 10. pakietu sankcji będą kontynuowane. Ciągle mamy nadzieję na przyjęcie ambitnego pakietu sankcyjnego – przekazał Stały Przedstawiciel Polski przy UE Andrzej Sadoś.

Spór o to, co powinno znaleźć się w sankcjach

Na środowym posiedzeniu Polska ponownie podniosła kwestie nielegalnych deportacji dzieci z Ukrainy do Rosji, embarga na diamenty, a także energii atomowej. Warszawa opowiada się za objęciem sankcjami koncernu Rosatom oraz zmniejszenia wyłączeń w kontyngencie importu rosyjskiego kauczuku. Przeciwko restrykcjom na Rosatom wprost opowiadają się Węgry.

Dyplomaci wskazali też na wspólną inicjatywę Polski i państw bałtyckich mającą uderzyć w oligarchów. Przedstawiciele tych państw chcieliby, aby sankcje na rosyjskich bogaczy były rozszerzone na członków rodzin i przedstawicieli rosyjskiego reżimu.

Chcemy, aby w tym pakiecie były konkrety. Obecnie tego brakuje – powiedział PAP jeden z unijnych dyplomatów.

Węgry częściowo wycofują się z własnych postulatów

Na razie ambasadorowie podjęli decyzję o utrzymaniu na listach sankcyjnych rosyjskich oligarchów. Węgry natomiast wycofały się ze swojego postulatu wykreślenia niektórych oligarchów z tych list. Jednak Budapeszt zablokował polską propozycję zmierzającą do tego, by przedłużyć reżimy sankcyjne o 12 miesięcy, a nie o pół roku.

PAP ustaliła, że w kwestiach atomowych zawiązała się koalicja węgiersko-francuska przeciwna nakładaniu sankcji na ten sektor. Natomiast w sprawie kauczuku Polska i Niemcy spierają się o wysokość kontyngentów. Berlin, wspierany przez Rzym, chce bardzo dużego kontyngentu dla kauczuku z Rosji, czemu sprzeciwia się Warszawa.

Jeśli chcesz być na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami ekonomicznymi i biznesowymi, skorzystaj z naszego Chatbota, klikając tutaj.

Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plan budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plan budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł