Ich samochód miał być hitem. Przyniósł setki milionów strat

Amerykańska firma Fisker, specjalizująca się w produkcji samochodów elektrycznych, jest bankrutem. To już druga porażka Henrika Fiskera, twórcy marki, w ciągu dekady. Firma nie zdołała pozyskać inwestora strategicznego i zmaga się z ogromnymi stratami finansowymi sięgającymi 850 mln dol.

A 2023 Fisker Ocean One sports utility vehicle (SUV) during the Montreal Electric Vehicle Show in Montreal, Quebec, Canada, on Friday, April 19, 2024. Prime Minister Justin Trudeau is offering more tax breaks to automotive firms to put their electric vehicle factories in Canada, as companies including Honda Motor Co. and Toyota Motor Corp. consider lucrative new investments. Photographer: Graham Hughes/Bloomberg via Getty ImagesFisker Ocean One. To kłopoty z tym modelem były praprzyczyną finansowych kłopotów firmy
Źródło zdjęć: © GETTY | Bloomberg
Robert Kędzierski

Fisker, niegdyś postrzegany jako obiecujący startup motoryzacyjny, znalazł się w dramatycznej sytuacji finansowej. Firma oficjalnie wystąpiła o ochronę przed wierzycielami, co jest równoznaczne z ogłoszeniem bankructwa. Jej problemy nie są nowe - już w 2013 roku producent ogłosił pierwszą upadłość - przypomina serwis chip.de.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Folwarczny styl". Prof. Koźmiński szczerze o obecnych liderach - Andrzej Koźmiński w Biznes Klasie

Desperackie kroki Fiskera

Obecna sytuacja jest wynikiem narastających trudności. W ostatnim roku Fisker poniósł stratę netto w wysokości 3,2 mld dol. i dostarczył klientom zaledwie 4800 pojazdów. To drastyczny kontrast w porównaniu z liderem rynku - Teslą - która w tym samym okresie sprzedała 1,8 mln aut elektrycznych.

Fisker podejmuje teraz desperackie kroki, by spłacić choć część swojego zadłużenia. Jej prawnicy poinformowali o zawarciu umowy na sprzedaż wszystkich 4300 wyprodukowanych pojazdów jednemu nabywcy. Ta transakcja ma pomóc w częściowym pokryciu gigantycznych zobowiązań.

Przyczyną porażki startupu okazały się problemy z modelem Ocean, z którym wiązano duże nadzieje. Użytkownicy auta zaczęli jednak zgłaszać problemy z zachowaniem mocy. Już w marcu wiadomo było, że strata firmy sięga 400 mln dol. Do połowy czerwca trwały negocjacje związane z jej przejęciem. Ostatecznie jednak nie udało się znaleźć inwestora.

Druga porażka duńskiego inwestora

Upadek Fiskera to już druga porażka założyciela tej firmy. Duńczyk Henrik Fisker przed ponad dekadą próbował już raz swoich sił na rynku samochodów. Jego pierwsza spółka zbankrutowała, udało mu się jednak zachować prawa do marki.

Plany podboju rynku motoryzacyjnego Fisker ogłosił w 2019 roku.

Odebrałem lekcje na rynku motoryzacyjnym. Byłem w samym środku BMW i Aston Martina, rozumiem ile potrzeba pracy, organizacji, talentu by w jednej firmie wyprodukować samochód. Wiem, jak bardzo jest to trudne. Dlatego właśnie to robię - mówił wtedy Duńczyk.

Twórca bankrutującej firmy ma za sobą imponującą karierę. Pełnił funkcję szefa zespołów designerskich w grupie BMW. Odszedł z bawarskiej marki w 2001 r. by wkrótce dla Forda zaprojektować takie pojazdy jak Aston Martin DB9 i V8 Vantage.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa