Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Afera GetBack. Prokuratura zabezpieczyła znaczny majątek Leszka Czarneckiego

Prokuratura Regionalna w Warszawie zabezpieczyła majątek Leszka Czarneckiego. Właściciel Idea Banku jest podejrzany w śledztwie dotyczącym tzw. afery GetBack. Grozi mu do 15 lat więzienia. Aktualnie przebywa za granicą.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Leszek Czarnecki, JACEK DOMINSKI/REPORTER

W piątek sąd ma rozpoznać wniosek prokuratury o aresztowanie przebywającego za granicą biznesmena. To umożliwi wydanie za Czarneckim Europejskiego Nakazu Aresztowania - informuje Polska Agencja Prasowa, powołując się na prokuraturę.

W czwartek portal RMF24.pl poinformował, że Prokuratura Regionalna dokonała zabezpieczeń na znaczną kwotę na mieniu Leszka Czarneckiego. "Prokuratorzy nie chcą jednak mówić o szczegółach. Jedyne, co usłyszeliśmy, to kwota jest niebagatelna, robi wrażenie, jednak jest niższa, niż suma szkody wyrządzonej klientom banku" - podał portal.

Z informacji nieoficjalnych PAP wynika, że może to być równowartość kwoty rzędu kilkudziesięciu milionów złotych, a nawet większa.

- Wartości dokonanych w sprawie zabezpieczeń majątkowych zostaną przekazane w stosownym, nieodległym czasie – powiedział cytowany przez PAP rzecznik Prokuratury Regionalnej w Warszawie prok. Marcin Saduś.

Afera GetBack, pozew wobec Idea Banku. "Nie miał prawa tego oferować"

Na konferencji prasowej pod koniec września minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro poinformował o przedstawieniu zarzutów w sprawie Afery GetBack Leszkowi Czarneckiemu.

- Naraził wielu klientów Idea Banku na szkody w ogromnym rozmiarze. Zasadne było wystąpienie z wnioskiem o areszt, jeśli sąd się za tym opowie, zostanie wystawiony list gończy - mówić wówczas szef resortu sprawiedliwości.

Prokuratura zarzuca Czarneckiemu m.in. narażenie Idea Banku na odpowiedzialność odszkodowawczą wobec oszukanych klientów w wysokości co najmniej 123,5 mln zł oraz odpowiedzialność administracyjną związaną z nałożeniem kar finansowych przez KNF w wysokości 80 mln zł.

Czarneckiemu, który przebywa obecnie za granicą, grozi 15 lat więzienia.

Najwyższa Izba Kontroli w styczniowym raporcie wskazała, że ponad 9 tys. nabywców trefnych obligacji GetBack nie odzyskało zainwestowanych środków, a mowa tu o kwocie przekraczającej 2,5 mld zł, co jest znacznie wyższą kwotą niż straty poniesione przez poszkodowanych w aferze Amber Gold.

W raporcie NIK przypomniano, że GetBack (obecnie w restrukturyzacji) to spółka utworzona i zarejestrowana w 2012 r. jako firma windykacyjna. W latach 2012-2018 nabywała pakiety wierzytelności na własny rachunek lub na rachunek funduszy inwestycyjnych współpracujących ze spółką, po czym dochodziła tych należności od dłużników.

Spółka nabywała długi najczęściej za środki finansowe pozyskane z zewnątrz, w tym z emisji obligacji. Działalność GetBack w ramach współpracy z funduszami inwestycyjnymi podlegała nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego, natomiast aktywność spółki na własny rachunek była wyłączona spod tego nadzoru.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
15-10-2020

XxxCo z Sasinem i Szumowskim?

15-10-2020

RyszardMNie udało się przejąć banku za złotówkę to zrobi się przejęcie w inny sposób. Dziś Czrnecki ,jutro być może na jego miejscu każdy z nas.

15-10-2020

TomA kiedy prokurator zainteresuje się postacią o nazwisku Szumowski?

Rozwiń komentarze (355)