Protest lekarzy. Wielka manifestacja w Warszawie

Tłumy lekarzy wyszły w sobotę na ulice, żeby zaprotestować przeciwko brakowi poprawy w polskiej służbie zdrowia. Domagają się przeznaczania równowartości 6,8 proc. PKB na ochronę zdrowia.

Lekarze chcą lepszej jakości służby zdrowia w naszym kraju.
Źródło zdjęć: © PAP | Tomasz Gzell
Tomasz Sąsiada

"Czas na zdrowie! - Pacjenci i Medycy razem!" - tak nazwana została warszawska manifestacja, zorganizowana przez Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy. Protest wystartował w sobotę o 13 i potrwał około dwóch godzin. Według doniesień Porozumienia Rezydentów OZZL miały na niego zjechać młode osoby uczące się zawodu z całej Polski.

Przez Krakowskie Przedmieście w Warszawie przemaszerowały tłumy. W centrum miasta były utrudnienia w ruchu. Lekarze przemaszerowali spod Ministerstwa Zdrowia pod Sejm. Było bardzo głośno, manifestujący mieli ze sobą trąbki, gwizdki i transparenty.

Można z nich było wyczytać między innymi hasła: "Chcemy leczyć w Polsce", "Stop prowiSORce w Polsce", "Zadbajmy o zdrowie przyszłych pokoleń". Na głównej planszy, niesionej na czele pochody, czytamy: "6,8 proc. PKB na służbę zdrowia". Według szacunków reportera TVN24 w manifestacji brało udział kilka tysięcy osób.

Obejrzyj też: Brak pieniędzy i lekarzy. Były minister zdrowia stawia diagnozę polskiej służbie zdrowia

"Ochrona Zdrowia od wielu, wielu lat jest traktowana przez Polityków i jako zbytek i koszt. Musimy to zmienić" - czytamy w facebookowym wpisie zapowiadającym strajk.

"Średnia Życia w Polsce spada. Finansowanie Ochrony Zdrowia, Ilość lekarzy, pielęgniarek jest jedna z najniższych w Europie. Kolejki, oczekiwanie na zabiegi - jedne z najdłuższych" - czytamy dalej.

"Jako Lekarze mówimy - Nie Zgadzamy się! Jako Pacjenci mówimy - Chodźcie z nami! Każdy udział, każda zmiana się liczy. Chcemy godnego leczenia dla naszych pacjentów. Chcemy, by pacjent nie zostawał kaleką przez oczekiwanie na zabieg czy rehabilitację u fizjoterapeuty. Chcemy, by każdy Polak wiedział o sytuacji w ochronie zdrowia i wyraził swoje zdanie. Chcemy Leczyć w Polsce" - piszą organizatorzy protestu.

Jednym z głównych postulatów lekarzy jest niezmiennie przeznaczanie co roku równowartości 6,8 proc. PKB na służbę zdrowia.

"Gdy ponad rok temu lekarze rezydenci domagali się zwiększenia nakładów na zdrowie Polaków do 6,8 proc. PKB w ciągu trzech lat, usłyszeli od przedstawicieli rządu że takich 'pieniędzy nie ma i nie będzie'. Dzisiaj okazuje się, że pieniądze są i to w kwocie, która pozwoliłaby osiągnąć postulowany poziom finansowania już w tym roku (a nie za 3 lata). Już dzisiaj można by zatem uratować życie wielu tysięcy Polaków, ale rządzący tego nie chcą zrobić" - zaznacza OZZL.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić