Przekształcenia zleceń w etaty. Projekt wzbudza obawy. "Rozwiązanie krzywdzące"

Projekt nowelizacji ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy budzi obawy przedsiębiorców i ekspertów. Na łamach "Rzeczpospolitej" oceniają, że nowe uprawnienia PIP z przekształcaniem np. umów zlecenia na umowy o pracę w jednym kontekście wpłyną niekorzystnie na samych zatrudnionych.

Nowe uprawnienia PIP. W części budzą wątpliwościPIP ma zyskać nowe uprawnienia. W części dot. przekształceń umów cywilnoprawnych w umowy o pracę nowe przepisy budzą wątpliwości
Źródło zdjęć: © East News | ARKADIUSZ ZIOLEK
Bartłomiej Chudy

Przygotowany przez rząd projekt zakłada, że inspektorzy pracy będą samodzielnie uznawać, czy osoby zatrudnione na podstawie umów zlecenia lub B2B faktycznie wykonują pracę na etacie. Do tej pory takie decyzje podejmowały tylko sądy.

PIP zmieni umowy zlecenia w umowy o pracę

Eksperci zwracają uwagę, że projektowane przepisy mogą okazać się w niektórych przypadkach niekorzystne także dla pracowników. Prof. Monika Gładoch z Rady Ochrony Pracy podniosła podczas spotkania Rady Legislacyjnej, że jeśli inspektor nie ustali w trakcie kontroli wynagrodzenia pracownika, wtedy w decyzji - na bazie proponowanych przepisów - zostaje mu wskazana pensja minimalna. – To rozwiązanie jest bardzo krzywdzące dla potencjalnych pracowników – cytuje ekspertkę "Rz". Zaproponowała usunięcie odniesienia do minimalnego wynagrodzenia.

Katarzyna Wilczyk, radca prawny z kancelarii Raczkowski, podkreśliła w tym temacie, że sądy nie mają obowiązku ustalania wysokości wynagrodzenia, chyba że powód wyraźnie tego żąda. Marcin Frąckowiak z kancelarii Sadkowski i Wspólnicy dodał, że w razie potrzeby sądy korzystają z opinii biegłych, którzy wyceniają średnie wynagrodzenie na danym stanowisku.

200 mln zł na kwiatach – biznes, który kwitnie. Karol Pawlak w Biznes Klasie

Praktyczne skutki nowych przepisów

Aleksandra Minkowicz-Flanek z kancelarii Dentons uważa, że w 99 proc. przypadków ustalenie wynagrodzenia jest możliwe, choćby na podstawie danych przekazanych przez pracownika. – Należy zastanowić się, czy przepis ten nie jest zbędny i czy nie należałoby go usunąć z projektu – dodała w rozmowie z dziennikiem prawniczka.

Innym aspektem potencjalnej straty wskutek przekształcenia umów zlecenia w umowy o pracę jest utrata korzyści podatkowych i elastyczności zatrudnienia. Uwagi ekspertów dowodzą, że konieczne jest doprecyzowanie przepisów ws. weryfikacji wysokości wynagrodzenia przez inspektorów pracy.

Wybrane dla Ciebie
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 15.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 15.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 15.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 15.04.2026
Będą próbować odrzucić weto. Jest sygnał z Pałacu ws. kryptowalut
Będą próbować odrzucić weto. Jest sygnał z Pałacu ws. kryptowalut
Zmasowany atak na Ukrainę. Zamknięte dwa lotniska w Polsce
Zmasowany atak na Ukrainę. Zamknięte dwa lotniska w Polsce
Rekordzista ma do oddania ok. 100 mln zł. Tak rosną długi seniorów
Rekordzista ma do oddania ok. 100 mln zł. Tak rosną długi seniorów
Ani jednej transakcji na akcjach. Nietypowy debiut na warszawskiej giełdzie
Ani jednej transakcji na akcjach. Nietypowy debiut na warszawskiej giełdzie
Tak konkurencja poprawia nasze życie. Niezwykłe badanie polskich ekonomistów
Tak konkurencja poprawia nasze życie. Niezwykłe badanie polskich ekonomistów
Domański w CNN o wyborach na Węgrzech. "Współpraca będzie łatwiejsza"
Domański w CNN o wyborach na Węgrzech. "Współpraca będzie łatwiejsza"
Polski Gaz-System idzie w przesył wodoru. KE daje zielone światło
Polski Gaz-System idzie w przesył wodoru. KE daje zielone światło
Polski port jak duże miasto. Policzyli, ile dokłada do gospodarki kraju
Polski port jak duże miasto. Policzyli, ile dokłada do gospodarki kraju
Czwarty hangar na lotnisku Katowice. Kosztował 52 mln zł. "Największy w historii"
Czwarty hangar na lotnisku Katowice. Kosztował 52 mln zł. "Największy w historii"
Ceny paliw w Niemczech spadają, ale nadal są wysokie
Ceny paliw w Niemczech spadają, ale nadal są wysokie