Przemysł wypomina rządowi bezczynność. Domaga się interwencji
Hutnicza Izba Przemysłowo-Handlowa oraz Forum Odbiorców Energii Elektrycznej i Gazu wystosowały apel do premiera Donalda Tuska, domagając się interwencji rządu ws. kluczowego dla branży rozporządzenia - podaje "Rzeczpospolita".
Przemysłowcy oraz energetycy domagają się przyspieszenia od rządu. Jak podaje w środę "Rzeczpospolita", Hutnicza Izba Przemysłowo-Handlowa oraz Forum Odbiorców Energii Elektrycznej i Gazu zaapelowały do premiera o natychmiastową interwencję w sprawie rozporządzenia dot. podmiotów uprawnionych do korzystania ze statusu odbiorcy przemysłowego. Jak czytamy, sprawa dotyczy 116 sektorów przemysłowych, zużywających rocznie ponad 37 TWh (terawatów) energii elektrycznej.
Przemysł zarzuca rządowi bezczynność
Branże energochłonne przypominają, że minął niemal rok od zmiany przepisów dotyczących statusu odbiorcy przemysłowego. Mimo to, rozporządzenie wykonawcze nie zostało jeszcze opublikowane, pomimo podpisania przez minister klimatu Paulinę Hennig-Kloskę.
Przemysł podkreśla, że opóźnienia w legislacji mogą uniemożliwić firmom uzyskanie ulg energetycznych. Firmy mają czas na złożenie odpowiednich wniosków do 15 listopada. Utrata ulgi będzie szczególnie bolesna w obecnych warunkach ekonomicznych.
"Przemysł ma się bardzo dobrze". Oto jak Polska umacnia swoją pozycję
Mimo upływu niemal roku od wejścia w życie ustawy zmieniającej zasady ubiegania się o status odbiorcy przemysłowego, nowe rozporządzenie, kluczowe dla funkcjonowania systemu redukcji kosztów energii elektrycznej, do dziś nie zostało opublikowane przez panią minister Paulinę Hennig-Kloskę – cytuje list przemysłowców do premiera dziennik.
Przemysł oskarża administrację rządową o niewywiązanie się z obowiązków. Dziennik podkreśla, że nawet opublikowanie rozporządzenia w najbliższym czasie nie zmniejsza ryzyk dla firm, które będą miały realnie kilka dni na wywiązanie się ze swoich obowiązków. Rząd miał natomiast wiele miesięcy na wprowadzenie nowych regulacji.
"Sytuacja ta nie powinna pozostać bez konsekwencji, w tym personalnych na poziomie politycznym, a skala problemu powinna skłonić do głębokiej refleksji nad sposobem funkcjonowania administracji rządowej czy prowadzenia polityki przemysłowej w Polsce" – podkreślają autorzy apelu.
źródło: rp.pl