Przemysław Kuna nowym prezesem UKE. Sejm zatwierdził kandydaturę

Przemysław Kuna, dotychczasowy wicedyrektor NASK, został wybrany przez Sejm na prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE). Zastąpił Jacka Oko. Kadencja prezesa trwa pięć lat.

Warszawa, 26.09.2025. Nowo wybrany prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej Przemysław Kuna w Sejmie w Warszawie, 26 bm. w trzecim dniu posiedzenia izby. (sko) PAP/Leszek SzymańskiNowo wybrany prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej Przemysław Kuna
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Leszek Szymański
Marcin Walków

Przemysław Kuna objął stanowisko prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej po głosowaniu w Sejmie, w którym 206 posłów poparło jego kandydaturę, a 191 było przeciw. Nikt nie wstrzymał się od głosu. Nowy prezes UKE wcześniej pełnił funkcję wicedyrektora NASK oraz dyrektora ds. Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej.

Doświadczenie i plany Przemysława Kuny

Kuna jest absolwentem Politechniki Lubelskiej i Politechniki Warszawskiej, posiada tytuł magistra inżyniera telekomunikacji oraz ukończone studia doktoranckie w Szkole Głównej Handlowej. Od ponad 30 lat związany jest z branżą teleinformatyczną. Pracował m.in. w Telekomunikacji Polskiej, Pro Futuro, MNI Telekom, WAP oraz Krajowej Izbie Gospodarczej. W latach 2021–2024 był prezesem Krajowej Izby Gospodarki Cyfrowej.

Nawrocki na forum ONZ. "Kierunek w ślepą uliczkę"

Podczas posiedzenia sejmowej komisji Kuna podkreślił, że polski rynek telekomunikacyjny jest konkurencyjny wobec zagranicznych. Wśród priorytetów wymienił automatyzację raportowania w telekomunikacji oraz monitorowanie jakości usług pocztowych. - To jedna wielka odpowiedzialność, nazywa się to "bezpieczeństwo" - zaznaczył.

Nowe zadania UKE i wyzwania cyfrowe

Po nowelizacji ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, UKE będzie odpowiadać za blokowanie nielegalnych treści w internecie. Kuna określił to jako "wyzwanie organizacyjne" i rozważa powołanie zastępcy do tych zadań. Zaznaczył, że nie zamierza cenzurować internetu, a ewentualne interwencje muszą być zgodne z prawem i rozsądne.

Przyjęty przez rząd projekt ustawy umożliwi pełne wdrożenie unijnego Aktu o usługach cyfrowych (DSA). Prezes UKE będzie nadzorował ten proces, a w określonych przypadkach współpracował z KRRiT i UOKiK. Nowe przepisy pozwolą m.in. prokuraturze, Policji i innym służbom wnioskować o blokowanie treści dotyczących 27 czynów zabronionych.

Kadencja prezesa UKE trwa 5 lat. Organ ten reguluje rynek usług telekomunikacyjnych i pocztowych. Poprzedni prezes, Jacek Oko, zakończył kadencję 18 września.

Wybrane dla Ciebie
Fiasko rozmów z Iranem, Trump blokuje Ormuz. Tak zareagowała amerykańska giełda
Fiasko rozmów z Iranem, Trump blokuje Ormuz. Tak zareagowała amerykańska giełda
Ropa reaguje na eskalację. Ceny znów o włos od psychologicznej granicy
Ropa reaguje na eskalację. Ceny znów o włos od psychologicznej granicy
Nawozy z Polski podbijają Ukrainę. Wielka szansa dla krajowych gigantów
Nawozy z Polski podbijają Ukrainę. Wielka szansa dla krajowych gigantów
Rekordowy wzrost cen paliw w Niemczech
Rekordowy wzrost cen paliw w Niemczech
Ceny paliw w Polsce. MF: niższa akcyza do końca kwietnia
Ceny paliw w Polsce. MF: niższa akcyza do końca kwietnia
Polska i Węgry skorzystają na zwycięstwie Magyara? Oto scenariusz dla gospodarki
Polska i Węgry skorzystają na zwycięstwie Magyara? Oto scenariusz dla gospodarki
Efekt wojny Trumpa. Tak odczuwa to UE. Rachunek za paliwa kopalne wystrzelił
Efekt wojny Trumpa. Tak odczuwa to UE. Rachunek za paliwa kopalne wystrzelił
Blokada cieśniny Ormuz. Statki dostały ostrzeżenie
Blokada cieśniny Ormuz. Statki dostały ostrzeżenie
Bezrobocie w Polsce. Ministerstwo pracy podało nowe dane
Bezrobocie w Polsce. Ministerstwo pracy podało nowe dane
Ekstradycja byłego szefa RARS. Sąd w Londynie odroczył decyzję
Ekstradycja byłego szefa RARS. Sąd w Londynie odroczył decyzję
"Oczywiście, że popieramy". Netanjahu zabiera głos ws. Ormuzu
"Oczywiście, że popieramy". Netanjahu zabiera głos ws. Ormuzu
Pożar przy budowie elektrowni jądrowej. Spłonęły maszyny
Pożar przy budowie elektrowni jądrowej. Spłonęły maszyny