Putin nieświadomie ponownie zjednoczył Europę. "Szczur zastąpił brata"

Atak na Ukrainę stał się dla Putina nie tylko militarną, ale również geopolityczną katastrofą - pisze holenderski dziennik "Financieele Dagblad". Nie udało mu się też spowodować masowego niezadowolenia i obecnie nie tylko zdecydowana większość Europejczyków stoi po stronie Ukrainy, ale również państwa członkowskie UE ostatecznie nie dały się podzielić.

Mural z Putinem w BelgradzieMural z Putinem w Belgradzie
Źródło zdjęć: © East News | AP

"Jeśli chcesz zobaczyć, jak bardzo wizerunek rosyjskiego prezydenta osłabł w Europie, spójrz na ulicę Kralja Milutina w stolicy prorosyjskiej Serbii, Belgradzie. Tam mural przedstawiający Putina przeszedł w ostatnich miesiącach niezwykłą przemianę. Na początku obok jego wizerunku, na tle rosyjskiej i serbskiej flagi, widniał napis 'brat', a obecnie jest 'szczur' " – opisuje dziennik "Financieele Dagblad".

Zdaniem gazety jest to ilustracja tego, jak jest traktowany rosyjski przywódca również w innych częściach Europy, po wybuchu "największego od zakończenia II wojny światowej konfliktu zbrojnego w Europie".

arch53This combo of images shows from the top, a woman passes by a mural depicting the Russian President Vladimir Putin, that reads: ''Brother'' in Belgrade, Serbia, Saturday, March 12, 2022, and a woman passes by the same wall painted in white-blue-white flag, a symbol of opposition to the 2022 Russian invasion of Ukraine and added in Russian: "No War!" in Belgrade, Serbia, Tuesday, Dec. 6, 2022. Although Serbia's representatives voted in favor of various U.N. resolutions condemning Russia's invasion of Ukraine, Serbia has not joined Western sanctions against Russia over the war. (AP Photo/Darko Vojinovic)Darko Vojinovic
© East News | Darko Vojinovic

Europa nie zareagowała

W ocenie "Financieele Dagblad" rosyjska agresja zakończyła nadzieje Europejczyków na utrzymanie przy pomocy nowoczesnej wersji polityki appeasementu Neville'a Chamberlaina, brytyjskiego premiera, który chcąc uniknąć konfrontacji z hitlerowskimi Niemcami, poświęcił dla niego Czechosłowację.

"Po nielegalnej aneksji Krymu i zestrzeleniu samolotu MH17 w 2014 roku Europa nie podjęła żadnej poważnej próby zmniejszenia zależności od taniego rosyjskiego gazu. Ostrzeżenia z Waszyngtonu dotyczące Nord Stream 2 zostały zignorowane" – pisze holenderska gazeta.

To już jednak przeszłość, twierdzi "FD", ponieważ Europa pokazała, że nie zapomniała lekcji historii, że poważnie traktuje swoje zasady i jest gotowa zapłacić za nie wysoką cenę.

Surowa lekcja

"Europa nie tylko potrafiła sobie poradzić z zakręceniem kurka z gazem przez Putina, ale dzięki temu przyspieszyła transformację energetyczną, co wprawdzie jest obecnie bolesne, ale da kontynentowi przewagę w przyszłości" - ocenia dziennik.

Autorzy tekstu wskazują, iż przepowiadana przez wiele osób katastrofa gospodarcza, która miała nastąpić w 2022 r. w krajach Unii Europejskiej w wyniku wprowadzonych przeciwko Rosji sankcji, nie nadeszła, a europejska solidarność okazała się nie być tylko pustym sloganem.

"Putinowi nie udało się spowodować masowego niezadowolenia i obecnie nie tylko zdecydowana większość Europejczyków stoi po stronie Ukrainy, ale również państwa członkowskie UE ostatecznie nie dały się podzielić" – czytamy w "FD".

Wprawdzie jest jeszcze za wcześnie, aby ogłaszać porażkę Rosji, jednak zdaniem holenderskiej gazety atak na Ukrainę stał się dla Putina nie tylko militarną, ale również geopolityczną katastrofą.

Wybrane dla Ciebie