"Putinizacja amerykańskiej polityki". Media o nowym porządku świata Trumpa
Brytyjskie redakcje oceniają amerykański atak na Wenezuelę. "Financial Times" pisze o nowym porządku świata według Donalda Trumpa, który "gloryfikuje prawo dżungli", a "The Guardian" o "putinizacji amerykańskiej polityki zagranicznej".
Brytyjskie media w jednoznacznym tonie uznały uderzenie sił USA na Wenezuelę za naruszenie globalnych reguł politycznych. Wybrzmiewa zmiana podejścia Białego Domu i konsekwencje ruchu Waszyngtonu dla układu sił na świecie. BBC oceniła, że atak "może określić dziedzictwo Trumpa i miejsce Ameryki w świecie".
"Prezydent, który prowadził kampanię przeciwko 'wiecznym wojnom', który ostro krytykował wcześniejsze próby USA zmierzające do zmiany reżimów i który obiecał prowadzić politykę zagraniczną pod hasłem 'Ameryka przede wszystkim', teraz stawia swoją prezydenturę na szali, aby odbudować południowoamerykański kraj, którego gospodarka jest w ruinie, a stabilność polityczną osłabiły dziesięciolecia dyktatury" - podkreślił brytyjski nadawca BBC.
Branżowy "Financial Times" zwrócił uwagę, że w drugiej kadencji Trump "coraz chętniej sięga po operacje zbrojne w imperialnym stylu". Dziennik przypomniał, że sobotni nalot na Caracas nastąpił tydzień po uderzeniach USA w północno-zachodniej Nigerii, deklarowanych jako ochrona chrześcijan. Wspomniano też o zeszłorocznych atakach na irańskie podziemne obiekty nuklearne. "FT" nawiązał też do militarnych zapowiedzi Trumpa wobec Kanady, Panamy, czy Grenlandii.
W co inwestować w 2026? Doradca odpowiada
"Przywódcy (państw - red.) na półkuli zachodniej i poza nią nie będą odtąd spać spokojniej. Trump coraz bardziej oswaja się z imponującą siłą ognia, jaką ma do dyspozycji. Konsekwencje lekceważenia przez niego zarówno prawa międzynarodowego, jak i amerykańskiego prawa konstytucyjnego ujawnią się dopiero po pewnym czasie. Podobnie jak charakter jego planów dotyczących rządzenia Wenezuelą" - oceniła gazeta.
Redakcja "FT" podkreśliła, że "niezależnie od rozwoju wydarzeń nowy porządek świata według Trumpa jest już rzeczywistością". W tym układzie "nie ma oczywistych zasad, nie szanuje się sojuszników, gloryfikuje prawo dżungli i prawie zawsze chodzi o pieniądze".
"The Guardian" uznał, że amerykański atak "naruszył prawo międzynarodowe i globalne normy". "Trump nie tylko łamie zasady, on je burzy, a konsekwencje wykraczają poza Caracas" - oceniła redakcja, przywołując opinię amerykańskiego komentatora Davida Rothkopfa o "putinizacji amerykańskiej polityki zagranicznej".
"Rosyjscy komentatorzy często sugerowali, że Ameryka Łacińska leży w strefie wpływów USA, tak jak Ukraina była w cieniu Rosji. Władimir Putin podziela ten pogląd w odniesieniu do większości Europy Wschodniej. Własne wnioski wyciągnie (przywódca Chin) Xi Jinping" - konkludował w kontekście Tajwanu "The Guardian".
Źródło: bbc.com, ft.com, guardian.com