Musk ujawnił swój plan. Tak "chce skłaniać do odejścia z pracy"

Miliarder Elon Musk i były kandydat na prezydenta Vivek Ramaswamy zapowiedzieli w tekście na łamach "Wall Street Journal", że kierowany przez nich zespół DOGE przedstawi Donaldowi Trumpowi listę tysięcy bezprawnych, ich zdaniem, regulacji i zaproponuje masowe zwolnienia urzędników federalnych. Zamierzają też skłonić urzędników do odejścia z pracy, likwidując telepracę i przenosząc urzędy z Waszyngtonu w inne miejsca w kraju.

UFC 309: Ruffy v Llontop
NEW YORK, NEW YORK - NOVEMBER 16: President-elect Donald Trump and Elon Musk pose for a photo during the UFC 309 event at Madison Square Garden on November 16, 2024 in New York City. (Photo by Jeff Bottari/Zuffa LLC)
Jeff Bottari
bestof, topixDonald Trump i Elon Musk
Źródło zdjęć: © getty images | 2024 Zuffa LLC

Musk i Ramaswamy przedstawili w ten sposób na łamach "WSJ" plan działań "Departamentu Wydajności Państwa" (DOGE), nieformalnego ciała, którym mają kierować w charakterze "zewnętrznych wolontariuszy".

Popierający Donalda Trumpa biznesmeni przekonują w tekście, że w wyniku dwóch decyzji podjętych przez zdominowany przez konserwatystów Sąd Najwyższy odbierających uprawnienia regulacyjne agencjom władzy wykonawczej (w tym m.in. regulacji środowiskowych), wiele z istniejących zasad przez nie wprowadzonych powinno się zlikwidować.

To jest antydemokratyczne i wprost przeciwne wizji Ojców Założycieli. To nakłada ogromne koszty bezpośrednie i pośrednie na podatników. Na szczęście mamy historyczną okazję, aby rozwiązać ten problem. 5 listopada wyborcy zdecydowanie wybrali Donalda Trumpa z mandatem do radykalnych zmian i zasługują na to - napisali szefowie DOGE.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Festiwal obietnic Trumpa. Oto jaki może być skutek

Zapowiedzieli, że zamierzają wraz z zatrudnionymi ekspertami i prawnikami wewnątrz poszczególnych agencji przedstawić Donaldowi Trumpowi listę tysięcy regulacji, które miałby unieważnić wydaniem rozporządzenia, bez zgody Kongresu.

Dodali, że w wyniku zniesienia biurokratycznych reguł i odebrania prawa agencji do ich tworzenia, nie będzie uzasadnienia dla utrzymywania wielu urzędników federalnych, a masowe zwolnienia powinny być proporcjonalne do skali dokonanej "drastycznej" deregulacji.

"DOGE zamierza współpracować z osobami powołanymi na stanowiska w agencjach w celu określenia minimalnej liczby pracowników wymaganych w agencji, aby mogła ona wypełniać swoje konstytucyjnie dopuszczalne i ustawowo wymagane funkcje" - napisali.

Twierdzą oni, że prawo i decyzje Sądu Najwyższego pozwalają na masowe zwolnienia urzędników bez zgody Kongresu. Zapowiedzieli, że zamierzają też skłonić urzędników do odejścia z pracy, likwidując telepracę i przenosząc urzędy z Waszyngtonu w inne miejsca w kraju.

Choć nie podają liczby urzędników, których zamierzają zwolnić, to Ramaswamy w przeszłości postulował pozbycie się 3/4 pracowników federalnych. Musk z kolei obiecywał, że działalność DOGE przyczyni się do obcięcia wydatków o 2 biliony dolarów (prawie 1/3 całego rocznego budżetu), choć większość ekspertów wątpi taką możliwość.

Zapowiedź wielkich "cięć niepotrzebnych wydatków"

Musk i Ramaswamy zapowiadają też cięcia niepotrzebnych wydatków, m.in. na organizacje międzynarodowe.

"Jesteśmy przygotowani na natarcie ze strony zakorzenionych interesów w Waszyngtonie. Spodziewamy się zwycięstwa. Nie ma lepszego prezentu urodzinowego dla naszego narodu w jego 250. rocznicę niż dostarczenie rządu federalnego, który uszczęśliwiłby naszych Założycieli" - napisali szefowie DOGE.

Powstanie "departamentu", którego skrót odwołuje się do internetowego memu i kryptowaluty o tej samej nazwie, jeszcze w kampanii wyborczej zapowiadał Donald Trump. Podobne inicjatywy odchudzenia państwa i redukcji wydatków były podejmowane m.in. za prezydentur Billa Clintona i Ronalda Reagana.

Działania tego pierwszego doprowadziły do redukcji 300 tys. federalnych etatów. Z kolei powołana przez tego drugiego tzw. komisja Grace'a - kierowana przez biznesmena, J. Petera Grace'a - przedstawiła rekomendacje ponad 2,5 tys. reform, z czego większość nigdy nie została wprowadzona.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 12.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 12.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 12.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 12.01.2026
Gigant zwalnia w Tychach. Związkowcy: nawet 740 osób straci pracę
Gigant zwalnia w Tychach. Związkowcy: nawet 740 osób straci pracę
Dopinają szczegóły. Wiceminister: projekt podatku cyfrowego przed końcem stycznia
Dopinają szczegóły. Wiceminister: projekt podatku cyfrowego przed końcem stycznia
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 12.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 12.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 12.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 12.01.2026
Prezydent zdecyduje o losie budżetu na 2026 r. Wiadomo, kiedy trafi na jego biurko
Prezydent zdecyduje o losie budżetu na 2026 r. Wiadomo, kiedy trafi na jego biurko
Musk przewiduje koniec emerytur i bezsens oszczędzania. "Pieniądze? Bez znaczenia"
Musk przewiduje koniec emerytur i bezsens oszczędzania. "Pieniądze? Bez znaczenia"
Nowe zasady w komunikacji miejskiej w Krakowie: surowe kary za hałas
Nowe zasady w komunikacji miejskiej w Krakowie: surowe kary za hałas
Mają pomysły, jak zrealizować cel Morawieckiego. Rząd częściowo je popiera
Mają pomysły, jak zrealizować cel Morawieckiego. Rząd częściowo je popiera
Volkswagen w odwrocie na chińskim rynku. Giganta dystansują lokalne marki
Volkswagen w odwrocie na chińskim rynku. Giganta dystansują lokalne marki
Orlen odpowiada Obajtkowi ws. aut zarządu. "Pisze pan bzdury"
Orlen odpowiada Obajtkowi ws. aut zarządu. "Pisze pan bzdury"