Rafineria Saudi Aramco celem jednego z ataków Iranu
Rafineria Samref w porcie Yanbu nad Morzem Czerwonym, należąca do Saudi Aramco, została w czwartek zaatakowana z powietrza - poinformowało Reutersa "źródło branżowe". Jak dodało, skutki były minimalne, nawiązując do wcześniejszych uderzeń Iranu na obiekty energetyczne w Katarze i ZEA.
Atak na rafinerię Samref na zachodzie Arabii Saudyjskiej w mieście Yanbu. Saudowie przekierowują tutaj dostawy rurociągiem Wschód-Zachód, wskutek blokowania Cieśniny Ormuz przez Iran. Teheran uderzył jednak i w ten alternatywny szlak handlu ropą.
Rafineria Saudi Aramco zaatakowana przez Iran
Samref jest inwestycją Saudi Aramco oraz amerykańskiego ExxonMobil. Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej Iranu wydał przed incydentem ostrzeżenia ewakuacyjne dla kilku instalacji w Arabii Saudyjskiej, ZEA i Katarze. Saudi Aramco nie zareagowało do tej pory na ten atak.
W reakcji na narastające ataki irańskie szef MSZ Arabii Saudyjskiej, książę Faisal bin Farhan, oświadczył, że królestwo zastrzega sobie prawo do podjęcia działań wojskowych przeciwko Iranowi.
Zatankowaliśmy na rządowej stacji paliw. Tyle zapłaciliśmy
Napięcia na Bliskim Wschodzie i serie ciosów w infrastrukturę energetyczną wstrząsają rynkami energii. Cena ropy Brent przekroczyła o poranku 115 dolarów za baryłkę. Kontrakty na gaz z dostawami na kwiecień wzrosły o ponad 30 proc., do 70 euro za megawatogodzinę.
Prezydent USA Donald Trump ostrzegł, że Stany Zjednoczone dokonają kolejnego, mocniejszego uderzenia na irańskie złoże gazowe South Pars, jeśli Teheran nie przestanie atakować instalacji gazowych w Katarze i innych krajach regionu Zatoki Perskiej.
źródło: Reuters