Rafinerie w Zatoce Meksykańskiej sparaliżowane. Ropa jednak zmieniła kurs

Mimo trudnych warunków atmosferycznych i zakłóceń w produkcji na wybrzeżu Zatoki Meksykańskiej, ceny ropy odnotowały spadek. Analitycy wskazują na wpływ geopolityki i zapasów surowca jako kluczowe czynniki.

Alaska's Dalton Highway: One Of The World's Most Northern Stretches Of Road
PRUDHOE BAY, ALASKA - MAY 9: A view at the beginning point of the Trans Alaska Pipeline System (TAPS) on May 9, 2025 at Pump Station 1 in Prudhoe Bay, Alaska. The 800-mile-long, 48-inch diameter pipeline pushes oil from Prudhoe Bay to the port of Valdez. (Photo by Lance King/Getty Images)
Lance KingPotężna zimowa burza spowodowała poważne zakłócenia w amerykańskiej infrastrukturze energetycznej
Źródło zdjęć: © Getty Imges | 2025 Lance King
Przemysław Ciszak
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Potężna zimowa burza, która uderzyła w region Zatoki Meksykańskiej, spowodowała poważne zakłócenia w amerykańskiej infrastrukturze energetycznej - pisze Reuters. Produkcja ropy naftowej zmniejszyła się o 2 mln baryłek dziennie, co najbardziej dotknęło Basen Permski, kluczowy obszar wydobywczy w USA.

W sobotę wyłączenia sięgnęły tam 1,5 mln baryłek dziennie. Mimo tego, od poniedziałku sytuacja zaczęła się stabilizować, a pełne wznowienie produkcji planuje się do 30 stycznia - zaznacza agencja.

Zaskakująco, mimo tych zakłóceń ceny ropy Brent i WTI zakończyły poniedziałek na nieco niższych poziomach. Kontrakty terminowe dla ropy Brent wyniosły 65.59 dol. za baryłkę, a amerykańska WTI zamknęła się na 60.63 dol.

Notowania wystrzeliły. Co dalej ze złotem? Analityk wyjaśnia

To Iran ma największy wpływ

Na rynkach nadal obecne są obawy związane z napięciami między USA a Iranem. Ostatnie wypowiedzi prezydenta Donalda Trumpa w kierunku Teheranu podtrzymują niepewność, co wpływa na stabilizację cen surowca.

Dodatkowym czynnikiem wpływającym na rynek są raporty o amerykańskich zapasach ropy. Według danych Administracji Informacji Energetycznej, zapasy wzrosły o 3,6 mln baryłek, co zwiększa presję na ceny.

Wyczerpywanie zapasów surowca oraz decyzja grupy OPEC+ o utrzymaniu braku zwiększania produkcji do końca I kwartału 2026 r. mają wspierać stabilność rynku na tle prognozowanej nadwyżki.

Źródło: Reuters

Wybrane dla Ciebie