Notowania

Ranking kredytów na zakup samochodu – kwiecień 2019

Jeśli wydaje ci się Volkswagen Polo to malutkie auto, w którym mało się zmieści, to jesteś w błędzie. Przejechałem nim 960 km i wiem, że to przestrzenny i naprawdę komfortowy samochód. Jeśli zastanawiasz się nad jego zakupem, to zobacz mój tekst, a także najlepszą opcję finansowania.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Volkswagen.pl)
(Fot: Volkswagen)

Volkswagen Polo to miejskie auto koncernu z Wolfsburga produkowane od 1975 r. Od tego czasu z fabryk w różnych krajach (Polo produkowany był nie tylko w Niemczech – ale też m.in. w Hiszpanii, RPA czy w Rosji) wyjechało już sześć generacji tego modelu. Produkowaną obecnie generację można nazwać „małym Golfem”. I to właśnie dla najnowszej generacji tego auta szukałem najlepszego kredytu.

Kredyt na VW Polo

W kwietniu szukałem najlepszego finansowania dla Volkswagena Polo Comfortline. Jego cena (uwzględniająca dodatkowe opcje) wynosi 64 940 zł.

Jak wyposażony jest Volkswagen Polo Comfortline?

Lista standardowego wyposażenia wersji Polo Comfortline obejmuje m.in.:

  • klimatyzację manualną „Climatic”,
  • elektrycznie regulowane i podgrzewane lusterka boczne,
  • komputer pokładowy MFA Plus,
  • elektrycznie sterowane szyby z przodu i tyłu,
  • system Front Assist z funkcją awaryjnego hamowania w mieście,
  • system wykrywający zmęczenie kierowcy,
  • system wykrywający pieszych,
  • automatycznie włączane światła oraz funkcję Leaving i Coming Home.

Dodatkowe opcje:

  • Pakiet Komfort (System Park Pilot - czujniki parkowania z przodu i z tyłu z wizualizacją odległości na ekranie radia, skórzana kierownica multifunkcyjna i dźwignia zmiany biegów obszyta skórą, autoalarm z niezależnym zasilaniem, funkcją dozoru wnętrza i czujnikiem przechyłu) – 2 190 zł,
  • system radiowy Composition Media – 1 270 zł,
  • lakier Energetic Orange Metallic – 1 990 zł.

Przyjąłem, że osoba chcąca kupić Volkswagena Polo Comfortline ma 30 proc. środków własnych (tj. 19 482 zł).

W rankingu nie ograniczam się tylko do porównania kredytów samochodowych. Biorę pod uwagę także kredyty gotówkowe, za pomocą których także możesz sfinansować zakup auta.

Najlepszy kredyt na Volkswagena Polo Comfortline

Pierwszą pozycję zajął kredyt samochodowy z oferty BNP Paribas Banku Polska. Zapłacisz za niego w sumie 10 064 zł. Oprocentowanie kredytu wynosi 6,29 proc. w skali roku, a prowizja za jego udzielenie to 1,50 proc. pożyczanej kwoty. Miesięczna rata wynosi 771,14 zł, a RRSO – 7,03 proc.

Tuż za zwycięzcą, z całkowitym kosztem kredytu w wysokości 10 246 zł, znalazł się kredyt samochodowy mBanku. W jego przypadku wysokość miesięcznej raty to 773,67 zł (odsetki są obliczane na podstawie oprocentowania wynoszącego 5,39 proc. rocznie). Prowizja za udzielenie finansowania wynosi 4,5 proc. kwoty kredytu. RRSO dla tej oferty to 7,17 proc.

Trzecie miejsce zajęła Pożyczka pieniężna ING Banku Śląskiego. Jej całkowity koszt wynosi 11 077 zł. Miesięczna rata dla tej oferty to 785,20 zł. Oprocentowanie pożyczki wynosi 5,50 proc. Prowizja za jej udzielenie to 5,50 proc. pożyczanej kwoty, a RRSO – 7,72 proc.

Ranking kredytów na zakup samochodu

Poz. Nazwa banku Nazwa kredytu/pożyczki Całkowity koszt kredytu Miesięczna rata RRSO Weź kredyt
1 BNP Paribas Bank Polska Kredyt na zakup pojazdu u autoryzowanego dealera 10 064 zł 771,14 zł 7,03% Weź kredyt
2 mBank kredyt samochodowy 10 246 zł 773,67 zł 7,17% Weź kredyt
3 ING Bank Śląski Pożyczka pieniężna 11 077 zł 785,20 zł 7,72% Weź kredyt
4 Santander Bank Polska *Promocja "Kredyt gotówkowy z niską prowizją"- edycja II 11 456 zł 791,37 zł 7,99% Weź kredyt
5 Nest Bank Nest Gotówka 11 483 zł 790,76 zł 7,99% Weź kredyt
6 Santander Consumer Bank kredyt samochodowy 12 991 zł 811,79 zł 9,01% Weź kredyt
7 As Inbank Kredyt samochodowy 14 407 zł 831,45 zł 9,97% Weź kredyt
8 Bank Millennium Pożyczka Gotówkowa 14 696 zł 835,47 zł 10,15% Weź kredyt
9 eurobank Europożyczka z wpływem na konto 14 841 zł 837,49 zł 10,23% Weź kredyt
10 Bank Pocztowy Kredyt Pocztowy 16 473 zł 860,74 zł 10,96% Weź kredyt

Kredyt na auto nowe - przeznaczony na zakup Volkswagena Polo Comfortline. Cena pojazdu 64 940 zł (środki własne klienta - 19 482 zł). Okres spłaty 6 lat. Klient (dwuosobowe gospodarstwo domowe) z miesięcznymi dochodami netto w wysokości 5 273 zł netto uzyskiwanymi z umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony. Klient nie posiada innych kredytów. Ma kartę kredytową z limitem 5 000 zł. W zestawieniu zostały ujęte banki, które odesłały wypełnione ankiety do 15 kwietnia 2019 r.

Volkswagen Polo – pierwsze wrażenia

Kiedy podszedłem, do czekającego na mnie na parkingu białego Volkswagena Polo Highline przeżyłem małe deja vu. Z przodu Polo jest bardzo podobne do swojego większego brata – Volkswagena Golfa, którego testowałem w lutym. Różnice między obu autami najlepiej widoczne są z tyłu – tylne lampy Volkswagena Polo mają kształt zbliżony do kwadratu, a te w Golfie są bardziej podłużne i ich część zachodzi na klapę bagażnika.

(Archiwum prywatne)
rhdr (Fot: Maciej Kazimierski)

Testowe Polo polakierowane było na biało (i tu ciekawostka – lakier Biały Pure wymaga dopłaty 690 zł). Z zewnątrz auto – od „zwykłego” Polo – wyróżniały elementy Pakietu R-Line (w jego skład wchodzą m.in. czarne wykończenie przedniego grilla, zmienione przednie i tylne zderzaki, chromowana końcówka wydechu, spojler dachowy, zmienione progi boczne i światła w technologii LED).

Po zajęciu miejsca za kierownicą pogratulowałem w myślach projektantom wnętrza szóstej generacji Volkswagena Polo. Auto wyposażone było w Active Info Display, czyli wirtualny kokpit. Ekran, na którym wyświetlane były m.in. prędkościomierz i obrotomierz, płynnie przechodził w ekran systemu inforozrywki (na którym wyświetlane były np. mapa nawigacji, informacje o włączonej stacji radiowej czy dane z czujników parkowania). Wyglądało to o wiele ładniej niż w Golfie. Poza tym, jak na auto z Wolfsburga przystało, nie można było mieć zastrzeżeń do ergonomii (wszystkie przełączniki były w zasięgu ręki) i jakości wykonania wnętrza.

(Archiwum prywatne)
rhdr (Fot: Maciej Kazimierski)

Jeżeli jeździłeś wcześniej innym samochodem Volkswagena lub Skody nie będziesz miał problemu z odnalezieniem się we wnętrzu Polo, ustawieniem nawigacji czy wyszukiwaniem stacji radiowej.

Słupki i podsufitka są obite jasnym materiałem, co – moim zdaniem – bardzo dobrze współgra z ciemną tapicerką foteli. Trzeba dodać, że czerń tapicerki foteli (kolor określany jest przez producenta jako czarny Titanium Ceramique) nie jest jednolita. Przez środek siedzisk biegnie ciemniejszy pasek, a boki siedzisk obite są nieco jaśniejszą tkaniną.

Volkswagen Polo – jak sprawdza się na co dzień?

Volkswagen Polo zaliczany jest do samochodów miejskich (segmentu B). Jednak najnowsza generacja tego modelu zbliżona jest gabarytami do Volkswagena Golfa. Nie, nie do Golfa VII (od niego Polo jest krótsze o 205 mm i ma mniejszy rozstaw osi o 71 mm) a od Golfa IV. W porównaniu do tego modelu, obecnie produkowane Polo jest co prawda krótsze (o 99 mm), ma za to większy rozstaw osi (o 49 mm), co przekłada się na ilość miejsca w kabinie pasażerskiej i większą pojemność bagażnika (351 l w porównaniu do 330 l).

(Archiwum prywatne)
rhdr (Fot: Maciej Kazimierski)

Zaraz po ustawieniu fotela kierowcy, przeprowadziłem „test tylnej kanapy”, czyli usiadłem z tyłu, za miejscem kierowcy. I wiecie co? Nie tylko, że nie miałem problemu z wygodnym usadowieniem się na tylnej kanapie, ale też moje nogi od oparcia fotela kierowcy oddzielało kilka centymetrów. Nieźle jak na miejskie auto. Naprawdę.

Testowe Polo napędzane było trzycylindrowym turbodoładowanym silnikiem benzynowym 1.0 TSI, połączonym z sześciostopniową skrzynią manualną, rozwijającym maksymalną moc 115 KM. W przypadku tej jednostki maksymalny moment obrotowy wynosi 200 Nm i dostępny jest od 2 000 do 3 500 obr./min. Oznacza to, że zarówno po mieście jak i w trasie można jechać dynamicznie i zgodnie z zasadami ecodrivingu.

Większość (912 z 961) kilometrów, jakie przejechałem podczas tygodniowego testu przypadło na jazdę po autostradach i drogach ekspresowych. Jak spisywał się na nich mały Volkswagen? Nadspodziewanie dobrze. Prędkość, przy której można wrzucić szósty bieg samochód osiąga szybko, a najwyższym przełożeniu nadal chętnie przyspiesza (o ile oczywiście obroty silnika nie spadną poniżej 2 000). Naprawdę nie spodziewałem się, że jazda w trasie autem z trzycylindrowym silnikiem może dać tyle frajdy.

Przekładnia, w jaką wyposażone było testowane przeze mnie Polo była najbardziej precyzyjną wśród tych, z których dotychczas korzystałem.

Warto też dodać, że przy prędkości w granicach 120 km/h auto zachowywało się w miarę ekonomicznie. Trasę z Warszawy do Wrocławia pokonałem w trzy i pół godziny ze średnią prędkością 96 km/h, a podczas trasy liczącej ponad 300 km samochód spalił średnio 5,8 l/100 km. Z Wrocławia do Warszawy auto jechało z trzema osobami na pokładzie (i z bagażnikiem wypełnionym ich walizkami). Czas jazdy był dłuższy o ok. 40 min. (co było po części spowodowane trudnymi warunkami atmosferycznymi). Średnia prędkość wyniosła 85 km/h a średnie spalanie – 5,6 l/100 km.

Wg producenta średnie zużycie paliwa dla silnika 1.0 TSI 115 KM z 6-stopniową przekładnią manualną wynosi 5,5 l/100 km.

Z punktu widzenia kierowcy, do samochodu nie miałem prawie żadnych zastrzeżeń. Jak napisałem wcześniej, we wnętrzu odnalazłem się bez problemów, a auto prowadziło się bardzo dobrze. Czy czegoś mi w Polo brakowało? Tak, dwóch elementów wyposażenia – systemu monitorowania martwego pola w lusterkach bocznych (Blind Spot) oraz kamery cofania. Blind Spot przydatny jest zwłaszcza podczas nocnej jazdy drogami szybkiego ruchu, kiedy trudniej jest ocenić odległość od samochodu znajdującego się na pasie obok, a kamera cofania – w mojej przynajmniej opinii – jest pomocna przy parkowaniu tyłem (zwłaszcza kiedy za autem jest ściana, a chcesz stanąć od niej w takiej odległości żeby bezpiecznie otworzyć bagażnik).

(Archiwum prywatne)
(Fot: Maciej Kazimierski)

A co o jeździe Volkswagenem Polo myślą pasażerki, które towarzyszyły mi w drodze z Wrocławia do Warszawy?

Zdaniem Ani, która wybrała podróż na tylnym siedzeniu - wyciszenie na autostradzie było OK, fotele wygodne, zagłówek był trochę twardy. Dla mnie było dużo miejsca na nogi (Ania nie była pewna, czy to wyznacznik, bo – jak sama powiedziała – nie jest wysoka). Ania dodała też, że wnętrze Polo było ładne i że jej zdaniem tylna kanapa byłaby ciasna, gdyby siedziały na niej 3 osoby, ale dla jej jednej było komfortowo.

Z kolei Dagmara, która podczas jazdy zajmowała miejsce z przodu powiedziała - podróż Volkswagenem Polo na przednim fotelu pasażera była dla mnie komfortowa – być może dlatego, że mój wzrost raczej nie ogranicza mnie w żaden sposób, jeżeli chodzi o ilość miejsca przeznaczonego np. na nogi. Spodobało mi się umiejscowienie nawigacji, które z perspektywy pasażera pozwalało cały czas kontrolować trasę. Dagmara dodała też - nie znam się na samochodach, ale ten model wzbudził moją sympatię.

Volkswagen Polo – dla kogo?

Volkswagen Polo szóstej generacji jest autem dużym jak na samochód miejski. Na jego przykładzie doskonale widać, jak bardzo urosły auta segmentu B (Polo oferuje wewnątrz więcej miejsca niż Golf IV).

Mimo tego jednak, że Volkswagen Polo jest samochodem 5-osobowym, to na tylnej kanapie komfortowo będą podróżować maksymalnie dwie dorosłe osoby (ewentualnie dwójka dorosłych i dziecko). Bagażnik Polo (jego pojemność to 351 l) powinien bez problemu pomieścić wakacyjne bagaże 3-osobowej rodziny (z własnego doświadczenia wiem, że bagaże trzech osób mogą zmieścić się w bagażniku o pojemności 300 l). Przestrzeń bagażową można też powiększyć, składając część oparcia tylnej kanapy (jest ono dzielone w układzie 1/3 – 2/3).

Cena testowego Polo (z wyposażeniem dodatkowym) to 86 440 zł. Jak na auto miejskie – nawet tak bogato wyposażone – to dużo. Wyjściowa cena Volkswagena Polo Trendline wynosi 51 190 zł. Znajdziesz w niej już m.in. klimatyzację manualną, komputer pokładowy, radio Composition Colour, elektrycznie ustawiane i podgrzewane lusterka czy elektrycznie sterowane szyby z przodu i z tyłu. Do wyboru będą 3 silniki benzynowe (1.0 MPI o mocy 65 KM lub 85 KM i 1.0 TSI o mocy 95 KM) i jeden wysokoprężny – 1.6 TDI (80 KM). Dla kogoś, kto planuje jeździć tym autem przede wszystkim po mieście lub – od czasu do czasu – w trasę, wyposażenie to wydaje się być wystarczające. Jeśli nie, wersję Trendline można doposażyć lub zdecydować się np. na wersję Comfortline, która kosztuje od 56 790 zł, ale jest lepiej wyposażona w standardzie (m.in. w 15-calowe felgi aluminiowe, podwójną podłogę bagażnika).

Z informacji Volkswagen Group Polska wynika, że w 2018 r. w Polsce zarejestrowanych zostało 5 358 egz. Volkswagena Polo, co – w porównaniu do roku 2017 – oznacza wzrost 36,23 proc. Z kolei Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR podaje, że w I kwartale 2019 r. zarejestrowanych zostało 1 441 miejskich Volkswagenów.

(Volkswagen)
(Fot: Volkswagen)
(Archiwum prywatne)
(Fot: Daniel Szydlik)
(Archiwum prywatne)
(Fot: Daniel Szydlik)

Podsumowując, auto jest komfortowe i jeździło mi się nim dobrze, zarówno po mieście, jak i na dłuższych trasach. Jednak cena jest trochę zbyt wygórowana. Za te same pieniądze mógłbym kupić np. dwuletniego SUV-a.

W majowym rankingu kredytów na zakup samochodu będę szukał najlepszego finansowania dla jednego z najbardziej popularnych crossoverów nie tylko na rynku polskim.

Tagi: ranking kredytów samochodowych, ranking money.pl
Źródło:
direct.money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz