Źródło wideo: © money.pl
Tomasz Żółciak

Referendum Nawrockiego pod ostrzałem. "To niczego nie zmieni"

- Po pierwsze ten pomysł to jest trochę takie pytanie ludzi,czy chcą płacić wysokie podatki,czy nie,bo nikt nie chce dodatkowych obciążeń nikt nie chce dodatkowych ciężarów zwłaszcza w czymś tak abstrakcyjnym jak polityka energetyczna,co w Polsce zupełnie nie jest zrozumiałe - tak w programie "Newsroom" Wirtualnej Polski inicjatywę prezydenta Karola Nawrockiego ws. przeprowadzenia referendum dotyczącego polityki klimatycznej Unii Europejskiej, skomentował Jakub Wiech, redaktor prowadzący portalu elektryfikacja.eu.

- Pan prezydent proponując takie referendum no dokonuje pewnej sprytnej aczkolwiek bardzo cynicznej wrzutki politycznej. No bo po pierwsze możemy założyć już teraz, bez organizacji referendum i bez przepalania na to kilkuset milionów złotych, że Polacy powiedzą nie, nie chcemy polityki klimatycznej Unii Europejskiej. Przyjmijmy taki scenariusz, że mamy referendum, Polacy idą do urn wyborczych głosują, ono jest wiążące i mówią nie chcemy unijnej polityki klimatycznej no dobra i co dalej? Czy mamy teraz pójść do Ursuli von der Leyen położyć się na stole w Brukseli i powiedzieć nie chcemy, cofnij to, zabierz sobie ETS, bo to tak nie działa. Referendum jako takie nie da ani jednej nowej kompetencji, czy to władzy wykonawczej, czy władzy ustawodawczej, żeby zmniejszyć dolegliwość związaną z polityką klimatyczną, to jest tylko takie zapytanie narodu, no chcecie tego, czy nie chcecie - komentuje Jakub Wiech.

Propaganda i populizm? - No takie właśnie granie na emocjach, bo wiadomo, że polityka klimatyczna wywołuje w Polsce ogromne emocje, to jest fakt. Natomiast prawdziwe pytanie polega na tym, co z tym dalej zrobić, no i tutaj troszeczkę mam wrażenie, że bawimy się w swojej własnej piaskownicy, zupełnie nie zwracając uwagi na to, że jesteśmy trochę zapóźnieni względem reszty naszych kolegów, którzy już z tej piaskownicy wyszli i robią swoje znacznie bardziej zaawansowane rzeczy. Bo my możemy się kłócić znowu w Polsce, czy chcemy polityki klimatycznej, czy nie, z tym, że ona jakoś jest cały czas tworzona, rozwija się i często rozwija się bez naszego udziału, w tym względzie, że my sami oddajemy pole do tworzenia tej polityki klimatycznej, nie uczestniczymy w tym dobrowolnie, bo wolimy się pstrykać między sobą, czy ETS jest dobry, czy nie. Możemy mieć różne do tego podejście, ale ten system funkcjonuje i nawet ta reforma, która jest teraz prowadzona w dosyć specyficznych warunkach politycznych w Unii Europejskiej, ona nie jest prowadzona pod kątem uchylenia ETS-u, jego zmiany tak, ale nie uchylenia, więc to powinno być takim sygnałem dla Polski, że pewnych rzeczy po prostu nie przeskoczymy i trzeba działać tak, żeby sformatować tę politykę klimatyczną w zgodzie z naszym interesem, ale jednak w ramach, które wyznaczają interesy innych państw członkowskich, bo na tym polega podejmowanie decyzji w Unii Europejskiej - dodaje redaktor prowadzący portalu elektryfikacja.eu.

Więcej wideo
Paliwo po 10 zł za litr? Ekspert kreśli czarny scenariuszPaliwo po 10 zł za litr? Ekspert kreśli czarny scenariusz
Tańsze paliwo na koniec wakacji? Ekspert wskazuje problemTańsze paliwo na koniec wakacji? Ekspert wskazuje problem
Wyciek danych 19 mln Polaków. Wiceminister radzi, co zrobićWyciek danych 19 mln Polaków. Wiceminister radzi, co zrobić
Awantura o Starlinki w Polsce. "Mają w nosie"Awantura o Starlinki w Polsce. "Mają w nosie"
2083 zł za metr domu. Wiceminister tłumaczy się z wyceny domu2083 zł za metr domu. Wiceminister tłumaczy się z wyceny domu
Prawa ręka Tuska w TK?  "Z całą pewnością się nadaje"Prawa ręka Tuska w TK? "Z całą pewnością się nadaje"
Przez wiele lat to było "przekleństwo polskich inwestorów". Analityk mówi, co się zmieniłoPrzez wiele lat to było "przekleństwo polskich inwestorów". Analityk mówi, co się zmieniło
Wybrane dla Ciebie