Repolonizacja znaków drogowych. Pojawią się na nich podwójne nazwy zagranicznych miast

Na wymianę oznakowania zarządcy dróg i autostrad będą mieli czas do końca 2028 r. Wszystkie nazwy miast będą zapisywane w języku polskim i oryginalnym.

Wszystkie tablice z nazwami miast w językach obcych mają zostać wymienione do końca 2028 r.
Źródło zdjęć: © East News | Fot. Stanislaw Kowalczuk/East News
Przemysław Ciszak

Praha ma być Pragą, Lviv - Lwowem, Leipzig - Lipskiem. Idzie zmiana na polskich drogachpolskich drogach. Obie nazwy miast będą zapisywane w jednym wierszu - w pierwszej kolejności po polsku, a następnie w oryginale, w nawiasie. Będzie to duże ułatwienie dla osób, które nie znają pisowni nazw zagranicznych miast w języku państwa, na terenie którego są położone – informuje Ministerstwo Infrastruktury.

Czasem jednak na znakach będzie tylko jedna nazwa. Jeżeli w języku oryginalnym ma ona tożsamą pisownię z nazwą po polsku albo gdy nazwa w języku oryginalnym nie ma odpowiednika w języku polskim, wówczas umieszczane będą jedynie nazwy w języku oryginalnym bez nawiasu.

- Powinniśmy pamiętać, że nazwy miejscowości w krajach sąsiednich mają często również polskie brzmienie. Dzięki przygotowanej zmianie w prawie pojawią się one wreszcie na drogowskazach przy naszych drogach. To zmiana od dawna oczekiwana przez kierowców w całej Polsce – stwierdza - minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

Obejrzyj: Ekspresówki "2+1" mogą uratować plany budowy dróg:

Prócz nazw miast na znakach mają się pojawić również oznaczenia państwa, w którym to miasto się znajduje. Będą to te same symbole, co stosowane w ruchu międzynarodowym, np. Wilno (Vilnius) LT.

Ministerstwo Infrastruktury dało zarządcom dróg czas na wymianę oznakowania. Ma to postępować stopniowo, z uwzględnieniem ich bieżącego utrzymania i zmieniającej się sieci dróg. Stare oznakowanie ma zniknąć z polskich dróg do 31 grudnia 2028 r.

Przypomnijmy, że projekt w tej sprawie zgłosili w pod koniec listopada 2017 r posłowie Kukiz'15. Z dokumentu wynikało, że cała operacja kosztować ma 27 mln zł. W ocenach skutków napisano też, że z szacunków wynika, że do wymiany będzie około 400 tablic. Uśredniając - będzie to więc po około 67 tys. zł za jedną.

- Za te pieniądze można wybudować 50 km chodników albo ścieżek rowerowych - komentował na łamach money.pl Michał Beim, ekspert Instytutu Sobieskiego.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Broń za złoto i uran. Iran szuka sojuszników w Afryce
Broń za złoto i uran. Iran szuka sojuszników w Afryce
Możliwe zmiany w opłacie miejscowej i uzdrowiskowej. Resort odsłonił karty
Możliwe zmiany w opłacie miejscowej i uzdrowiskowej. Resort odsłonił karty
Budżet 2025. Ministerstwo podało, ile wyniósł deficyt
Budżet 2025. Ministerstwo podało, ile wyniósł deficyt
Wojna ma swoją cenę. Rosja sięga głębiej po rezerwy złota
Wojna ma swoją cenę. Rosja sięga głębiej po rezerwy złota
Coraz więcej Polaków opuszcza Szwecję. Ma problem z wysokim bezrobociem
Coraz więcej Polaków opuszcza Szwecję. Ma problem z wysokim bezrobociem
Zaostrzają zasady wjazdu do Wielkiej Brytanii. Także dla Polaków
Zaostrzają zasady wjazdu do Wielkiej Brytanii. Także dla Polaków
KGHM ma nowego prezesa. Jest decyzja
KGHM ma nowego prezesa. Jest decyzja
Rząd ma nowe plany wobec opłaty paliwowej. Szykuje zmianę
Rząd ma nowe plany wobec opłaty paliwowej. Szykuje zmianę
Unimot chce zainwestować w rafinerię w Schwedt. Niemcy mówią o "pozytywnej wiadomości"
Unimot chce zainwestować w rafinerię w Schwedt. Niemcy mówią o "pozytywnej wiadomości"
Prawie całe Niemcy staną na dwa dni. Strajk w transporcie publicznym
Prawie całe Niemcy staną na dwa dni. Strajk w transporcie publicznym
Brak celu i elastyczność, do tego wysokie koszty. Oto główne grzechy polskiego rynku mocy
Brak celu i elastyczność, do tego wysokie koszty. Oto główne grzechy polskiego rynku mocy
Zełenski prosi o pomoc w odbudowie zniszczonej energetyki. Kijów potrzebuje Europy
Zełenski prosi o pomoc w odbudowie zniszczonej energetyki. Kijów potrzebuje Europy