Rewolucja w urlopach się opóźni. Wiceminister potwierdza informacje money.pl

Termin wejścia w życie nowelizacji Kodeksu pracy, wdrażającej dwie unijne dyrektywy: w sprawie przejrzystych i przewidywalnych warunków pracy w Unii Europejskiej oraz tzw. dyrektywę rodzicielską, przesunął się na 1 stycznia 2023 roku. O zmianie miał poinformować Stanisław Szwed, wiceszef resortu rodziny i polityki społecznej. Chodzi m.in. o przepisy, które zmienią zasady przyznawania Polakom urlopów rodzicielskich.

Wiosna 2018
Fot. Adam Staskiewicz/East News, Sieradz, 04.04.2018. Oznaki wiosny. N/z plac zabaw, dzieci bawia sie z rodzicami.
Adam StaskiewiczSkutki finansowe proponowanych zmian w urlopach w ciągu 10 lat od jego wejścia w życie mają wynieść blisko 14,9 mld zł
Źródło zdjęć: © East News | Adam Staskiewicz
oprac.  KKG

O problemie jako pierwszy informował portal money.pl. Pisaliśmy, że projekt polskich przepisów jest dopiero na etapie konsultacji międzyresortowych. Nie ma zatem szans, by przeszedł całą ścieżkę legislacyjną w wymaganym przez Unię Europejską terminie.

Czas się kończy, rząd w lesie

A ten kończy się 2 sierpnia. Do tego czasu unijne państwa muszą wdrożyć tzw. dyrektywę work-life balance, której celem jest poprawa równowagi między życiem zawodowym i prywatnym, a także poprawa sytuacji kobiet na rynku pracy. Skutki finansowe proponowanych zmian w ciągu 10 lat od jego wejścia w życie mają wynieść blisko 14,9 mld zł.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dzietność w Polsce spada. Co zrobi rząd? "Mamy zbadane potrzeby polskich rodzin"

Jak dowiedział się serwis Prawo.pl, Stanisław Szwed, wiceszef resortu rodziny i polityki społecznej, miał poinformować o możliwym przesunięciu terminu wejścia projektowanej ustawy w życie – z 1 sierpnia br. na 1 stycznia 2023 r. Powodem ma być kalendarz sejmowy.

O jakie zmiany chodzi? Największe dotyczą urlopów rodzicielskich. Obecnie w Polsce przysługuje on zarówno ojcu, jak i matce. Może trwać łącznie 32 tygodnie. Możliwe jest jednak, że np. ojciec nie skorzysta z tej możliwości. Wówczas cały urlop może wykorzystać matka. W takiej sytuacji wraz z urlopem macierzyńskim kobieta ma do wykorzystania roczny urlop. Po tym czasie może pójść na bezpłatny urlop wychowawczy.

Zgodnie z unijną dyrektywą państwa członkowskie zobowiązane są do zmiany regulacji i przyznania rodzicom prawa do co najmniej czterech miesięcy urlopu rodzicielskiego dzielonych po równo. Co istotne, nie jest możliwe przeniesienie go na jedno z rodziców. Jeśli więc któreś z nich nie wykorzysta wolnego, wówczas urlop przepadnie. W praktyce oznacza to, że ojcowie otrzymają co najmniej dwa miesiące urlopu, który można będzie wykorzystać do 8. roku życia dziecka.

Zgodnie z projektem przedstawionym w lutym 2022 r. przez polski rząd, planowane jest wydłużenie wymiaru urlopu rodzicielskiego z 32/34 tygodni do 41/43 tygodni (w zależności od liczby urodzonych dzieci), z czego co najmniej dziewięć tygodni będzie przysługiwało tylko ojcom.

Spór o zasiłek dla ojcow. "Polskie przepisy będą martwe"

W myśl rządowych założeń mężczyznom za urlop rodzicielski będzie przysługiwał zasiłek w wysokości 70 proc. I ta kwestia budzi duże wątpliwości ekspertów. Ich zdaniem ustalenie wynagrodzenia na takim poziomie sprawi, że "polskie przepisy mogą okazać się martwe".

- W przypadku mężczyzn, którzy zwykle zarabiają więcej niż kobiety, wysoka odpłatność za urlop rodzicielski jest gwarantem tego, że będą oni mogli z tego w ogóle korzystać i że rodzinę będzie na to stać. Jeśli ustawimy zasiłek na poziomie 70 proc., to dajemy ten przywilej tylko najbardziej zamożnym rodzinom. W dyrektywie wyraźnie jest zresztą napisane, że wynagrodzenie dla ojców musi być tak skonstruowane, żeby umożliwiło im skorzystanie z urlopu - zaznaczyła w rozmowie z money.pl Karolina Andrian, prezeska Fundacji Share the Care.

Rząd planuje ponadto wprowadzenie nowego typu urlopu - tzw. opiekuńczego. Pracownik będzie mógł skorzystać z maksymalnie pięciu dni wolnego w celu opieki nad dzieckiem lub chorym członkiem rodziny. Dodatkowo przewiduje się wprowadzenie zwolnienia od pracy z powodu działania siły wyższej. Wolne w wymiarze dwóch dni lub 16 godzin w roku będzie można wykorzystać w pilnych sprawach, spowodowanych chorobą lub wypadkiem.

Wybrane dla Ciebie
Polska wyrzuca 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Polska wyrzuca 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy