"Całkowicie nie do przyjęcia". Trump odpowiada Iranowi. Ropa drożeje

Ceny ropy wyraźnie wzrosły po tym, jak prezydent USA Donald Trump odrzucił najnowszą odpowiedź Iranu na propozycję zakończenia wojny na Bliskim Wschodzie. Jak podaje Bloomberg, utrzymuje to faktyczne zamknięcie strategicznej cieśniny Ormuz i podbija obawy o podaż oraz inflację.

Donald Trump
Donald Trump
Źródło zdjęć: © Getty Images | MAJID SAEEDI | ZipZapic.com
Przemysław Ciszak
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Kontrakty na Brent zyskały chwilowo do 4,2 proc., do 105,54 dol. za baryłkę, a WTI wzrosła powyżej 99 dol. To reakcja na wpis Donalda Trumpa w mediach społecznościowych, że irańska odpowiedź jest "Całkowicie nie do przyjęcia", gdy obie strony próbują utrzymać kruchy rozejm - wskazuje Bloomberg.

Yanosik buduje ekosystem. Nie wszystko pod jedną nazwą

Od wybuchu wojny pod koniec lutego przepływ przez Ormuz pozostaje niemal wstrzymany, co ogranicza dostawy ropy, gazu ziemnego i paliw do odbiorców na świecie oraz podnosi ceny energii. Międzynarodowa Agencja Energetyczna ocenia, że konflikt wywołuje największy w historii wstrząs podażowy.

Na nastroje wpływa też ryzyko ponownej eskalacji. - Optymizm dotyczący rychłego porozumienia USA z Iranem osłabł, co podbiło ceny ropy - powiedział Bloombergowi Warren Patterson, szef strategii surowcowej w ING w Singapurze.

Bloomberg odnotowuje także atak drona na statek w pobliżu Kataru oraz przechwycenia wrogich dronów zgłaszane przez ZEA i Kuwejt, a szef Saudi Aramco Amin Nasser wskazał, że normalizacja rynku może nastąpić dopiero w 2027 r., jeśli ograniczenia żeglugi przez Ormuz utrzymają się dłużej.

Źródło: Bloomberg

Wybrane dla Ciebie