Kontrakty na Brent zyskały chwilowo do 4,2 proc., do 105,54 dol. za baryłkę, a WTI wzrosła powyżej 99 dol. To reakcja na wpis Donalda Trumpa w mediach społecznościowych, że irańska odpowiedź jest "Całkowicie nie do przyjęcia", gdy obie strony próbują utrzymać kruchy rozejm - wskazuje Bloomberg.
W poniedziałek rano cena Brent wyniosła 105,81 dol. za baryłkę, a WTI 99,69 dol. za baryłkę.
WIDEOYanosik buduje ekosystem. Nie wszystko pod jedną nazwą
Od wybuchu wojny pod koniec lutego przepływ przez Ormuz pozostaje niemal wstrzymany, co ogranicza dostawy ropy, gazu ziemnego i paliw do odbiorców na świecie oraz podnosi ceny energii. Międzynarodowa Agencja Energetyczna ocenia, że konflikt wywołuje największy w historii wstrząs podażowy.
Na nastroje wpływa też ryzyko ponownej eskalacji. - Optymizm dotyczący rychłego porozumienia USA z Iranem osłabł, co podbiło ceny ropy - powiedział Bloombergowi Warren Patterson, szef strategii surowcowej w ING w Singapurze.
Bloomberg odnotowuje także atak drona na statek w pobliżu Kataru oraz przechwycenia wrogich dronów zgłaszane przez ZEA i Kuwejt, a szef Saudi Aramco Amin Nasser wskazał, że normalizacja rynku może nastąpić dopiero w 2027 r., jeśli ograniczenia żeglugi przez Ormuz utrzymają się dłużej.
Źródło: Bloomberg