Rosja od kilku lat przebudowuje sposób prowadzenia handlu zagranicznego, ograniczając zależność od zachodnich instytucji finansowych. W 2024 roku państwowy Promswiazbank, objęty zachodnimi sankcjami, stworzył platformę A7, której zadaniem jest obsługa transakcji transgranicznych z pominięciem systemu SWIFT.
Ilan Szor, prezes i współwłaściciel A7, przekonuje, że platforma rozwija działalność mimo zachodnich restrykcji. Według niego ma ona umożliwiać rosyjskim firmom przeprowadzanie rozliczeń poza tradycyjnym systemem finansowym.
Chiny zastąpiły Europę
Jak wskazuje "Rzeczpospolita", udział Azji i regionu Pacyfiku w rosyjskim handlu zagranicznym wzrósł z około 43 proc. w 2021 r. do 78 proc. obecnie. Po nałożeniu zachodnich sankcji Chiny stały się najważniejszym partnerem Rosji, a według Igora Gorina około 99 proc. rozliczeń między obu krajami odbywa się już w walutach krajowych.
DLA CIEBIEWolność czy pieniądze? Zawsze płacisz jakąś cenę - Alina Sztoch II Pierwsza Praca #2
Rosja próbuje stosować podobny model także w handlu z Indiami, ale tutaj problemem jest nierównowaga wymiany handlowej. Rosyjscy eksporterzy otrzymują duże ilości rupii, które trudno później wykorzystać, a jednym z przykładów jest Rosnieft, który zgromadził ich tak dużo, że publicznie sygnalizował problem z ich zagospodarowaniem.
Inaczej sprawę przedstawia Iwan Nosow, szef indyjskiego oddziału Sbierbanku. Jego zdaniem infrastruktura potrzebna do rozliczeń między Rosją a Indiami została już zbudowana i obecnie nie ma problemów z płatnościami - czytamy.
Rosjanie twierdzą więc, że coraz większa część ich handlu może być rozliczana bez udziału zachodnich walut i systemów finansowych. Dotyczy to nie tylko Chin i Indii, ale także m.in. Turcji, Wietnamu, Indonezji, Kazachstanu, Pakistanu i Iranu.
System bez zachodnich banków
Andriej Kostin, prezes państwowego VTB, uważa, że rosyjski biznes nauczył się działać mimo zachodnich sankcji. Jego zdaniem łatwiej jest prowadzić rozliczenia z Chinami, ponieważ wymiana handlowa między krajami jest bardziej zbilansowana, podczas gdy relacje z Indiami są pod tym względem trudniejsze.
Kostin przekonuje jednak, że Rosja znalazła sposób na zagospodarowanie nadwyżek rupii i wymianę ich na inne waluty. Jego zdaniem odejście od rozliczeń w tradycyjnych walutach nie blokuje handlu, choć może powodować większe wahania kursowe.
Rozliczenia w walutach krajowych Rosja prowadzi również z innymi partnerami, m.in. Turcją, Wietnamem, Indonezją, Kazachstanem, Pakistanem, Iranem czy państwami Azji Centralnej. Igor Gorin twierdzi, że w ten sposób powstał alternatywny system rozliczeń, ale szczegóły rosyjskiego handlu z krajami określanymi przez Kreml jako "nieprzyjazne" pozostają nieujawnione.