Amerykańska propozycja planu pokojowego wzbudza w Ukrainie i Europie uzasadnione obawy - uwzględnia zdobycze terytorialne Rosji, gwarantuje agresorom bezkarność i - mimo zapisów o suwerenności - ogranicza międzynarodowe ambicje Kijowa.
W poniedziałek głos w sprawie odpowiedzialności Rosjan zabrał prezydent Wołodymyr Zełenski. Tego dnia łączył się zdalnie ze szwedzkim parlamentem, gdzie odbywa się szczyt Platformy Krymskiej.
- Kijów będzie nadal współpracować ze swoimi europejskimi partnerami nad kompromisami w sprawie planu pokojowego przedstawionego przez stronę amerykańską - mówił na forum szwedzkiego parlamentu Zełenski. Podkreślił, że celem jest "wypracowanie planu pokojowego, który wzmocni Ukrainę, a nie ją osłabi".
Prezes globalnej firmy ostro o Rosji. "Nic jej nie pomoże"
Zełenski: celem jest plan, który wzmocni, nie osłabi Ukrainę
Ukraiński prezydent podkreślił, że Rosja "musi ona zapłacić za wojnę, którą sama rozpoczęła". Wskazał, że decyzja o wykorzystaniu rosyjskich aktywów, zamrożonych w Unii Europejskiej, będzie w tym kontekście kluczowa.
- Dlatego decyzje dotyczące (uwolnienia zamrożonych - red.) rosyjskich aktywów są tak ważne. Proszę o poparcie tego. Rosja nadal zabija ludzi, a zajęte terytoria nadal są okupowane - podkreślił Zełenski.
28-punktowy plan pokojowy, który ujawnił w piątek, 22 listopada, portal Axios stwierdza, że zamrożone rosyjskie aktywa będą wykorzystane w następujący sposób:
- 100 mld dol. w zamrożonych rosyjskich aktywach zostanie zainwestowane w prowadzone przez USA działania na rzecz odbudowy i inwestycji na Ukrainie.
- Stany Zjednoczone otrzymają 50 proc. zysków z tego przedsięwzięcia.
- Europa dołoży 100 mld dol., aby zwiększyć kwotę inwestycji dostępnych na odbudowę Ukrainy.
- Zamrożone fundusze europejskie zostaną odmrożone.
- Pozostała część zamrożonych aktywów zostanie zainwestowana w oddzielny amerykańsko-rosyjski fundusz inwestycyjny, który będzie realizował wspólne projekty w określonych obszarach.
- Celem tego funduszu będzie zacieśnienie stosunków i wzmocnienie wspólnych interesów, aby stworzyć silną zachętę do unikania ponownego konfliktu.
Odpowiedź Europy: Ukraina musi dostać rekompensatę finansową
W sobotę niemiecki "Bild" informował, że pomysły Donalda Trumpa dotyczące zamrożonych rosyjskich aktywów szczególnie irytują kanclerza Friedrich Merza. Jest on jednym z głównych orędowników w UE pomysłu, by większością zamrożonych środków, ok. 140 mld euro, sfinansować Ukrainie kredyt na odbudowę.
W niedzielę na amerykański plan pokojowy dla Ukrainy odpowiedzieli europejscy liderzy. Przestawili własny.
Ich plan zakłada, że "Ukraina zostanie w pełni odbudowana i zrekompensowana finansowo, w tym za pomocą rosyjskich aktywów, które pozostaną zamrożone do czasu, aż Rosja zrekompensuje szkody wyrządzone Ukrainie".
Źródło: Reuters, PAP