Rosyjski atak na Lwów. Spłonął towar polskiego giganta

Pięć osób zginęło, a około 10 zostało rannych w rosyjskim ataku na Ukrainę w nocy z soboty na niedzielę. We Lwowie wybuchło kilka pożarów, w tym w jednym z parków przemysłowych. Tam był m.in. magazyn partnera logistycznego polskiej firmy LPP, w którym znajdowała się odzież. - W magazynie zdeponowane były niewielkie ilości naszego towaru. Dla obsługi rynku ukraińskiego nie miało to dla nas dużego znaczenia - mówi money.pl Monika Wszeborowska PR manager w LPP.

 We Lwowie spłonął park przemysłowy Sparrow. Swój towar przechowywała tam firma LPP
Źródło zdjęć: © X | Ukraine News UP
Malwina Gadawa

Szef lwowskiej administracji obwodowej Maksym Kozycki w komunikatorze Telegram poinformował, że według wstępnych danych "w wyniku połączonego uderzenia bezzałogowych statków powietrznych i pocisków manewrujących w obwodzie lwowskim dwie osoby zginęły, a dwie kolejne zostały ranne".

Atak na Lwów. Pożar w parku przemysłowym

"We Lwowie płonie park przemysłowy Sparrow. Według wstępnych informacji nie ma poszkodowanych. To cywilny obiekt, bez żadnych elementów militarnych" – napisał w niedziele rano mer Lwowa Andrij Sadowy na Telegramie.

FlyEye to polski dron, który zmienia reguły gry na froncie - Adam Bartosiewicz w Biznes Klasie

W mediach społecznościowych bardzo szybko zaczęły się pojawiać informacje, że w zniszczonych magazynach we Lwowie znajdowała się odzież grupy LPP, która zarządza pięcioma rozpoznawalnymi markami modowymi: Reserved, Cropp, House, Mohito oraz Sinsay.

"W spalonych po rosyjskich atakach rakietowych magazynach we Lwowie znajdowała się odzież polskiej firmy LPP (marki odzieżowe Cropp, House, Sinsay, Reserved, Mohito). W magazynach znajdowało się również dużo tytoniu, papierosów i urządzeń elektronicznych" - czytamy na portalu X.

W rozmowie z money.pl przedstawiciel grupy LPP potwierdza, że spłonął towar należący do polskiej firmy.

Pożar we Lwowie. Polska firma komentuje

W nocy w wyniku ataku we Lwowie zniszczeniu uległy magazyny naszego partnera logistycznego. Nie był to magazyn LPP. Na ten moment nie znamy skali zniszczeń - mówi w rozmowie z money.pl Monika Wszeborowska PR manager w LPP.

- W magazynie zdeponowane były niewielkie ilości naszego towaru. Dla obsługi rynku ukraińskiego nie miało to dla nas dużego znaczenia - już po południu mówiła Monika Wszeborowska.

- Od początku wojny nasza obsługa logistyczna rynku ukraińskiego została przez nas zdywersyfikowana w celu zabezpieczenia podobnych sytuacji w przyszłości. Dlatego, mimo nocnych ataków nasze zasoby potrzebne do zabezpieczenia zatowarowania sklepów we Lwowie są niezagrożone - dodaje przedstawiciel LPP.

Grupa kapitałowa LPP zarządza pięcioma rozpoznawalnymi markami modowymi: Reserved, Cropp, House, Mohito oraz Sinsay. Spółka jest notowana na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie od 2001 roku i wchodzi w skład indeksu WIG20, skupiającego największe i najbardziej płynne spółki na polskim rynku kapitałowym.

W roku obrotowym 2024, obejmującym okres od lutego 2024 do stycznia 2025, przychody skonsolidowane LPP osiągnęły poziom 20,2 mld złotych.

Zniszczony Park Sparrow we Lwowie położony jest na działce o powierzchni 19 hektarów w zachodniej części Lwowa, w pobliżu europejskiej trasy E40, która zapewnia dobre połączenie z Polską, Węgrami i Słowacją.

Wybrane dla Ciebie
Budżet 2025. Ministerstwo podało, ile wyniósł deficyt
Budżet 2025. Ministerstwo podało, ile wyniósł deficyt
Wojna ma swoją cenę. Rosja sięga głębiej po rezerwy złota
Wojna ma swoją cenę. Rosja sięga głębiej po rezerwy złota
Coraz więcej Polaków opuszcza Szwecję. Ma problem z wysokim bezrobociem
Coraz więcej Polaków opuszcza Szwecję. Ma problem z wysokim bezrobociem
Zaostrzają zasady wjazdu do Wielkiej Brytanii. Także dla Polaków
Zaostrzają zasady wjazdu do Wielkiej Brytanii. Także dla Polaków
KGHM ma nowego prezesa. Jest decyzja
KGHM ma nowego prezesa. Jest decyzja
Rząd ma nowe plany wobec opłaty paliwowej. Szykuje zmianę
Rząd ma nowe plany wobec opłaty paliwowej. Szykuje zmianę
Unimot chce zainwestować w rafinerię w Schwedt. Niemcy mówią o "pozytywnej wiadomości"
Unimot chce zainwestować w rafinerię w Schwedt. Niemcy mówią o "pozytywnej wiadomości"
Prawie całe Niemcy staną na dwa dni. Strajk w transporcie publicznym
Prawie całe Niemcy staną na dwa dni. Strajk w transporcie publicznym
Brak celu i elastyczność, do tego wysokie koszty. Oto główne grzechy polskiego rynku mocy
Brak celu i elastyczność, do tego wysokie koszty. Oto główne grzechy polskiego rynku mocy
Zełenski prosi o pomoc w odbudowie zniszczonej energetyki. Kijów potrzebuje Europy
Zełenski prosi o pomoc w odbudowie zniszczonej energetyki. Kijów potrzebuje Europy
Ceny energii w UE zbyt wysokie. Polska przedstawi konkretne rozwiązania
Ceny energii w UE zbyt wysokie. Polska przedstawi konkretne rozwiązania
Inwazja Putina wstrząsnęła energetyką. Tak budziła się Europa [OPINIA]
Inwazja Putina wstrząsnęła energetyką. Tak budziła się Europa [OPINIA]
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl