Rosyjski biznes ciągnie na Węgry. W tym firmy związane z politykami i wywiadem

Po wybuchu wojny w Ukrainie aktywność rosyjskiego biznesu na Węgrzech wzrosła - podaje portal Szabad Európa (Wolna Europa). Dziennikarze wykryli, że co najmniej cztery firmy, które rozpoczęły działalność po starcie inwazji, są powiązane z kręgami politycznymi lub wywiadem Rosji.

Russian President Vladimir Putin holds the meeting with the Cabinet
BUDAPEST, HUNGARY - FEBRUARY, 2 (RUSSIA OUT)  Russian President Vladimir Putin (L) and Hungarian Prime Minister Viktor Orban (R) attend their joint press conference in Budapest, Hungary, February,2,2017. Vladimir Putin is having a one-day visit to Hungary. (Photo by Mikhail Svetlov/Getty Images)
Mikhail Svetlov
Vladmir PutinOd lewej: prezydent Rosji Władimir Putin i premier Węgier Viktor Orban
Źródło zdjęć: © Getty Images, | Mikhail Svetlov
oprac.  LOS

"Na Węgrzech pod koniec marca 2023 r. istniały 674 spółki należące w całości lub częściowo do Rosji. Spośród nich 97 zostało założonych po rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Oznacza to, że 15 proc. wszystkich firm należących do Rosji, a działających na Węgrzech zostało utworzonych w ciągu 13 miesięcy po wybuchu wojny" - pisze węgierski portal.

Dziennikarze zaznaczają, że w porównaniu z okresem przedwojennym zainteresowanie rosyjskich firm działalnością na Węgrzech faktycznie wzrosło, ale Rosjan nadal bardziej interesują takie kraje, jak Francja, Niemcy czy Włochy, a także Izrael i Turcja.

Przedsiębiorcy rosyjscy chcą przenieść się do Unii Europejskiej, ponieważ obawiają się warunków biznesowych w Rosji - informuje portal Wolna Europa. Jak dodaje, po inwazji na Ukrainę i wprowadzaniu kolejnych restrykcji Rosjanie zaczęli także zakładać firmy za granicą w celu ich obejścia.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polacy muszą szykować się na inflacyjny cios nawet powyżej 40 proc.

Rosyjskie służby specjalne otwierają biznesy na Węgrzech

Portal Wolna Europa twierdzi, że po wybuchu wojny na Węgrzech powstało wiele firm-przykrywek służb specjalnych. Wymienia cztery firmy, które jak wynika ze śledztwa dziennikarskiego, mają powiązania z rosyjskimi służbami i światem politycznym.

Pierwszą z nich jest ITK System, która rozpoczęła działalność na Węgrzech dwa miesiące po ataku na Ukrainę. Przedsiębiorstwo oficjalnie zajmuje się dystrybucją komputerów, ale w rzeczywistości opracowuje szyfrowanie IT i posiada licencję rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa.

"Właściciel ITK System, Timur Aleksandrowicz Abramow, prowadzi również rozległą działalność biznesową w Rosji. Był na przykład właścicielem firmy budowlanej działającej na Krymie, który został zajęty przez Rosję w 2014 r." - pisze Wolna Europa.

Rosyjscy oligarchowie otwierają nowe firmy w UE 

Na tym nie koniec. Jak dodaje portal, inną spółką należącą do Abramowa jest Lex Systems, która "świadczy usługi doradztwa prawnego i biznesowego, ale jej głównym profilem jest organizowanie wiz dla obywateli rosyjskich za granicą, zwłaszcza w Unii Europejskiej".

Co więcej, powiązania biznesowe rosyjskiego oligarchy prowadzą bezpośrednio do Kremla. "Ambramow jest oczywiście człowiekiem tajnych służb, cała jego działalność biznesowa jest związana z kontrolowanymi obszarami lub jest bezpośrednio objęty umową z tajnymi służbami" - zdradza źródło Wolnej Europy.

W listopadzie 2022 roku przez mieszkańca Moskwy Dmitrija Danilcewa została założona firma DGK Navigation Ltd. "Firma formalnie zajmuje się badaniami technicznymi i rozwojem w dziedzinie nauk przyrodniczych. Jednak właściciel jest również aktywny w Rosji, opracowując i produkując precyzyjne żyroskopy i systemy nawigacyjne niezbędne do obsługi dronów przez swoją firmą Gyronav" – pisze portal.

Na podstawie rozmów z ekspertami autorzy śledztwa dodają, że firma działająca w tej dziedzinie i posiadająca objętych sankcjami partnerów, którzy produkują m.in. czujniki i mikroprocesory do zastosowań przemysłowych, prawdopodobnie jest powiązana ze służbami specjalnymi.

Firmy Rosjan pod węgierskimi skrzydłami

We wrześniu ubiegłego roku na Węgrzech zarejestrowano także firmę IRIAS Hungary, spółkę zależną rosyjskiej organizacji o tej samej nazwie. Na czele węgierskiego oddziału stoi Aleksandr Iwanowicz Agiejew. To ekspert nuklearnym, który popiera napaść zbrojną Ukrainie, a od lat promuje też projekt rozbudowy jedynej węgierskiej elektrowni jądrowej w Paksu, realizowany przez rosyjski Rosatom - podkreśla Wolna Europa.

Wcześniej serwis 24.hu informował, że IRIAS posiada na Węgrzech przywileje podobne do tych, jakimi cieszył się objęty amerykańskimi sankcjami Międzynarodowy Bank Inwestycyjny, zwany "bankiem szpiegów". Portal donosił, że instytucja jest praktycznie nietykalna, a "jej aktywa są wolne od jakiejkolwiek administracyjnej ingerencji sądowej, nie musi płacić podatków od swoich nieruchomości i nie podlega opłatom celnym i ograniczeniom eksportowo-importowym".

Autorzy śledztwa wspominają również o firmie Monblan-D Ltd., której właścicielem jest rosyjski polityk Dmitrij Kononienko. To były poseł do rosyjskiej Dumy, należący do partii komunistycznej. Wolna Europa podaje, że polityk jest zaangażowany w kilka firm zajmujących się nieruchomościami.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł