Rząd przyjął projekt ustawy o AI. Ma chronić obywateli, "kiedy wymknie się spod kontroli"
Rząd we wtorek zaakceptował projekt ustawy o systemach sztucznej inteligencji przygotowany przez Ministerstwo Cyfryzacji. Szef resortu Krzysztof Gawkowski zadeklarował, że nowe przepisy pozwolą państwu zagwarantować bezpieczeństwo, "kiedy technologia wymknie się spod kontroli".
"Dajemy przedsiębiorcom stabilne i sprzyjające warunki do rozwoju innowacji. Obywatele zyskują realny wpływ na to, jak działają systemy sztucznej inteligencji, a państwo zagwarantuje im bezpieczeństwo, kiedy technologia wymknie się spod kontroli!" - napisał Krzysztof Gawkowski na swoim profilu na platformie X.
Minister dalej zapewnił: "Będziemy tworzyć technologię godną zaufania dzięki pracy polskich naukowców i przedsiębiorców, którzy będą wspierani przez państwo. Innowacje powstaną pod okiem ekspertów dbających o ich jakość".
Do decyzji rządu odniósł się też wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski. We własnym wpisie na platformie należącej do Elona Muska napisał w zasadzie to samo, co szef resortu, ale innymi słowami.
"Gdzie oni byli dwa tygodnie temu?". Kierowcy oceniają decyzję rządu
"Polska wreszcie dostanie konkretne przepisy dotyczące AI. Zapewnimy polskim firmom przyjazne środowisko do rozwijania i testowania swoich rozwiązań, a obywatelom i obywatelkom – gwarancję, że rozwój AI idzie w parze z ich bezpieczeństwem" - dodał w swoim wpisie na X wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski.
Zasady dot. sztucznej inteligencji
Jak wynika z opisu projektu, ustawa ma wprowadzić do krajowego porządku prawnego regulacje potrzebne do stosowania rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1689 z 13 czerwca 2024 r. Chodzi o przepisy ustanawiające zharmonizowane zasady dotyczące sztucznej inteligencji.
Ministerstwo Cyfryzacji podało w komunikacie prasowym na swojej stronie internetowej, że funkcję krajowego organu nadzoru nad stosowaniem przepisów o AI przejmie Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji (KRiBSI). Według resortu komisja ma dać obywatelom i państwu skuteczne narzędzia wpływu na rozwój oraz wykorzystanie AI.
"W zakresie nadzoru nad stosowaniem przepisów KRiBSI będzie m.in.: prowadzić postępowania administracyjne; wydawać decyzje, nakładać sankcje administracyjne za naruszenie przepisów, koordynować nadzór nad systemami sztucznej inteligencji w Polsce" - napisano.
Resort zapowiedział też, że komisja zajmie się wspieraniem konkurencyjności gospodarki, badań naukowych i wdrażania systemów sztucznej inteligencji. W materiale wskazano kilka obszarów, które mają tworzyć zaplecze dla rozwoju AI.
"Ponadto do zadań Komisji będzie należeć wspieranie rozwoju ekosystemu AI. W zakresie działań KRiBSI będą więc tworzenie piaskownic regulacyjnych i zarządzanie nimi, prowadzenie działań edukacyjnych i informacyjnych. W tym celu Komisja będzie współpracować z organami nadzoru rynku innych państw, instytucjami Unii Europejskiej i organizacjami międzynarodowymi" - napisano dalej.
Ministerstwo dodało, że istotnym elementem działalności KRiBSI ma być udział w tworzeniu polityk publicznych dotyczących sztucznej inteligencji. Komisja ma opiniować projekty aktów prawnych i dokumentów rządowych, a także wydawać opinie indywidualne dotyczące stosowania przepisów rozporządzenia AI Act.
Ministerstwo Cyfryzacji zapowiedziało też, że Polska planuje nie tylko kupować technologię z zagranicy, ale chce ją tworzyć u siebie, w sposób etyczny i według najnowszych standardów.
"Podmioty tworzące AI będą mogły korzystać z piaskownic regulacyjnych tworzonych przez KRiBSI. Możliwe będzie otrzymanie wsparcia w osiąganiu zgodności z przepisami lub zgody na odstępstwo od stosowania niektórych przepisów, w zakresie niezbędnym do realizacji projektu" - napisano.
Podmioty będą też mogły wystąpić do KRiBSI o wydanie opinii indywidualnych, w których otrzymają wiążące stanowisko Komisji w ich konkretnej sprawie. Zapewni ono przedsiębiorcom i innym podmiotom pewność co do legalności planowanych lub realizowanych działań.
Źródło: PAP