Rzecznik Finansowy składa wniosek do UOKiK. Chodzi o wakacje kredytowe

Rzecznik Finansowy chce wszczęcia postępowania przeciwko Santander Bank i BNP Paribas. Chodzi o wnioski o tzw. wakacje kredytowe, które zdaniem Rzecznika mogą wprowadzać klientów w błąd.

Wakacje kredytowe. Rzecznik prasowy składa wniosek do UOKiK.
Źródło zdjęć: © FORUM
Witold Ziomek

Santander już zareagował i usunął kwestionowane wpisy. Z kolei BNP Paribas oświadcza, że klauzule "nie zawierają żadnych dorozumianych oświadczeń woli", i nie widzi w nich niczego niestosownego.

Chodzi o umieszczenie w w aneksach regulujących zasady odroczenia płatności rat kredytowych postanowień dotyczących tzw. potwierdzenia salda przez klienta.

Santander wymaga od klientów złożenia oświadczenia o potwierdzeniu salda kredytu.

"Z kolei BNP Paribas pod pozorem przekazania kredytobiorcy informacji „ustawowych” (odwołano się bowiem do ustawy o kredycie konsumenckim) informuje o wysokości kapitału pozostałego do spłaty i kapitału odroczonego" - czytamy w komunikacie Rzecznika Finansowego.


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Zdaniem Rzecznika wprowadzenie takiej konstrukcji mogło rodzić obawę, że bank potraktuje podpisanie takiego oświadczenia jako uznanie długu. To mogłoby utrudnić dochodzenie swoich roszczeń przed sądem np. frankowiczom.

- Uważam, że okoliczności, w których te warunki są proponowane klientom, i sposób ich prezentowania pozwalają uznać zachowanie banków za sprzeczne z dobrymi obyczajami. Dodatkowo może dochodzić do tzw. zniekształcenia zachowania rynkowego przeciętnego konsumenta – mówi Mariusz Golecki, Rzecznik Finansowy.

Jak wyjaśnia Rzecznik, klienci banku mogliby uznać, że po podpisaniu takich dokumentów nie mogliby już kwestionować wysokości zadłużenia, nawet jeśli wynikało by ono z zastosowania przez bank klauzul niedozwolonych.

Możliwe też, że część klientów zrezygnowałaby z odroczenia spłaty kredytu w obawie, że stracą prawo do dochodzenia swoich praw przed sądem.

- Widać zatem, że opisana praktyka może w istotny sposób zniekształcić zachowanie klienta zarówno przed złożeniem wniosku o zawieszenie spłaty rat kredytu, jak i po jego złożeniu – podkreśla Mariusz Golecki.

Zdaniem Rzecznika, stosowanie takich zapisów może naruszać zbiorowy interes klientów i stanowi nadużycie szczególnego zaufania publicznego, przez wykorzystanie trudnej sytuacji klientów.

- Musi to wzbudzać szczególny sprzeciw, w sytuacji gdy mówimy o umieszczaniu wspomnianych wyżej postanowień w umowach dotyczących instrumentu pomocowego jakim miały być „wakacje kredytowe” – mówi Mariusz Golecki.

O komentarz w sprawie poprosiliśmy banki BNP Paribas i Santander.

Jak informuje biuro prasowe Santandera, "pomimo pełnego przekonania o zasadności stosowania klauzuli o potwierdzeniu salda kredytu we wnioskach o odroczenie spłaty długu, Bank w dniu 14.04.2020r. usunął klauzulę o potwierdzeniu salda ze stosowanych w Banku wniosków/aneksów dot. zawieszenia rat kapitałowych".

Bank zapewnia, że klienci którzy złożyli wnioski z klauzulą i bez niej, będą traktowani jednakowo.

- Potwierdzenie salda zadłużenia nie zmienia treści stosunku prawnego, ale stanowi oświadczenie wiedzy (wspólną deklarację wierzyciela i dłużnika). W orzecznictwie w tym orzecznictwie Sądu Najwyższego, przyjmuje się, iż sama spłata kredytu zgodnie z jego harmonogramem jest wystarczająca do stwierdzenia, że kredytobiorca uznał roszczenie, powyższe zostało potwierdzone opinia prawną pozyskaną przez bank od zewnętrznej kancelarii prawnych - mówi Piotr Bodył-Szymala, dyrektor Obszaru Prawnego Santander Bank Polska. - W tych okolicznościach wyraźne stwierdzenie tego faktu w naszym wniosku o zawieszenie rat kapitałowych, wydawało się być działaniem bardziej transparentnym wobec kredytobiorców, a co za tym idzie działaniem nie godzącym w dobre obyczaje rynkowe.

BNP Paribas, na zarzuty Rzecznika Finansowego, odpowiada tak:

"Bank BNP Paribas oświadcza, że porozumienia zawierane z Bankiem dotyczą wyłącznie odroczenia płatności rat kapitałowych i odsetek należnych zgodnie z umową kredytu i nie zawierają żadnych dorozumianych oświadczeń woli. Klient nie składa oświadczenia o uznaniu salda czy zrzeczeniu się roszczeń (lub innych równoważnych). Bank przekazuje klientowi jedynie informacyjnie dane dotyczące umowy kredytu do czego jest zobowiązany zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa (ustawa o kredycie konsumenckim)".

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl


WIDEO
Obejrzyj i dowiedz się, jak chronić się przed koronawirusem

ZUS

Wybrane dla Ciebie