Rzym oblegany. Nie ma wolnych miejsc w hotelach

Chociaż pandemia koronawirusa ciągle trwa, to Rzym po raz pierwszy od wiosny 2020 roku zmaga się z problemem polegającym na braku wolnych miejsc hotelowych. Do Wiecznego Miasta coraz chętniej przyjeżdżają turyści, a w nadchodzący "długi weekend" sytuację dodatkowo spotęguje szczyt przywódców państw G20.

RzymRzym oblegany. Nie ma wolnych miejsc w hotelach
Źródło zdjęć: © Shutterstock
Łukasz Kuczera

Chociaż pandemia koronawirusa ciągle trwa, to pozytywne sygnały docierają z Rzymu. Po raz pierwszy od jej wybuchu zarezerwowane są niemal wszystkie miejsca w hotelach na "długi weekend" - informuje PAP. To nie tylko efekt powrotu turystów, ale też szczytu przywódców państw G20.

Na tydzień przed ostatnim październikowym weekendem część hoteli jest zapełniona w 100 proc. - podają włoskie media.

Wystarczy przejść się po historycznym centrum albo okolicach Watykanu, by zobaczyć, że turyści wrócili do Wiecznego Miasta.

Upolitycznienie prokuratury. Prawnik mówi, jak jest

Braki w hotelach spowodowane są nie tylko coraz większą liczbą turystów, ale też rezerwacjami zrobionymi przez delegacje rządowe. Rzym w dniach 30-31 października będzie gospodarzem szczytu szefów państw i rządów G20.

"Czy Rzym jest przygotowany na wielki powrót turystów?" - to pytanie zadają sobie włoskie dzienniki, zwracając uwagę na ryzyko związane z koronawirusem.

Dodatkowo obecność na szczycie G20 m.in. prezydenta USA Joe Bidena i innych przywódców państw sprawia, że mieszkańcy Rzymu muszą się liczyć z utrudnieniami w ruchu. Część dróg może być wyłączona z użytku.

Z kolei dzielnica Eur, gdzie w centrum konferencyjnym Nuvola dyskusje prowadzić będą najważniejsi politycy na świecie, zostanie ogłoszona czerwoną strefą - podaje PAP.

Wybrane dla Ciebie