Przyjmował korzyści od ''Królowej Życia''. Sąd go zwolnił. W grę chodzi milion łapówki

Sędzia Marta Pilśnik z Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia zwolniła z aresztu prokuratora Andrzeja Z., oskarżonego o korupcję i utrudnianie własnego śledztwa. Z materiału dowodowego wynika, że przyjął on milion zł łapówki i inne korzyści majątkowe za utrudnianie postępowania w sprawie zabójstwa.

Adobe StockProkuratura ocenia decyzję Sądu w sprawie prokuratora Andrzeja Z. jako bulwersującą.
Źródło zdjęć: © FOTOWAWA - stock.adobe.com
oprac.  AZI

Według sędzi Marty Pilśnik zgoda Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego na ściganie prokuratora "nie jest skuteczna".

"Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie postanowieniem z dnia 20 sierpnia 2021 r. postanowił uchylić środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania stosowany wobec Andrzeja Z., a z uwagi na zawiłość sprawy sąd odroczył sporządzenie uzasadnienia postanowienia do 7 dni" - przekazała PAP Samodzielna Sekcja Prasowa Sądu Okręgowego w Warszawie.

Sprawa Beaty K. Jest komentarz wiceministra sprawiedliwości

Obecnie, jak wynika z ustaleń PAP sędzia przebywa na zwolnieniu lekarskim. Jednak wcześniej, podjęła jeszcze jedną decyzję i wyłączyła do odrębnego rozpoznania sprawę prokuratora Andrzeja Z. "W ocenie Sądu z uwagi na brak skutecznego zezwolenia na ściganie karne niemożliwe jest prowadzenie w stosunku do wyżej wymienionego postępowania jurysdykcyjnego" - zadecydowała sędzia.

Rzecznik Prokuratury Krajowej, prok. Łukasz Łapczyński, określił orzeczenie sądu jako "kuriozalne" i "bulwersujące".

"Decyzja jest bezpodstawna oraz destrukcyjna z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa, interesu publicznego i obywateli. Sąd zwleka z przygotowaniem uzasadnienia decyzji (...) uniemożliwiając w ten sposób prokuraturze wniesienie zażalenia" - informuje prokurator.

Jego zdaniem zagraża dalszemu biegowi postępowania w sprawie, w której prokurator Andrzej Z. jest jednym z oskarżonych.

- Zwolnienie go z aresztu przed pierwszą rozprawą, zanim sąd odebrał wyjaśnienia od niego i innych oskarżonych, stwarza niebezpieczeństwo wpływania przez Andrzeja Z. na świadków. To 55 osób, w większości znanych oskarżonemu - twierdzi Łukasz Łapczyński.

Przypomnimy, że Andrzej Z. przebywał w areszcie w Piotrkowie Trybunalskim od końca października 2020 roku. Został zatrzymany przed budynkiem Sądu Najwyższego. Wówczas Izba Dyscyplinarna SN przychyliła się do wniosku skierowanego przez Prokuraturę Krajową o uchylenie immunitetu i ściganie prokuratora.

Sąd uznał, że istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że Andrzej Z. popełnił przestępstwo. Po skierowaniu aktu oskarżenia (pierwotnie do Sądu Rejonowego Warszawa-Mokotów), areszt wobec niego był utrzymany.

Prokurator przyjmował korzyści od ''Królowej Życia''

Przypomnijmy, akt oskarżenia skierowany w kwietniu tego roku przez Wydział Spraw Wewnętrznych PK dotyczył w sumie czterech osób: prokuratora Andrzeja Z., który miał przyjmować korzyści majątkowe oraz Joanny P.-J. i Adama J., którzy składali korupcyjne propozycje prokuratorowi. Oskarżony został także Michał T., kierowca, który miał pośredniczyć w przekazywaniu łapówek.

Z materiału dowodowego zebranego przez Prokuraturę Krajową i Centralne Biuro Antykorupcyjne wynika, że urzędnik miał przyjąć od Joanny P. znanej z programu "Królowe Życia" korzyści majątkowe, w tym 1 mln złotych w gotówce, w zamian za wypuszczenie jej partnera, a obecnie męża Adama J. z aresztu śledczego. Mężczyzna był podejrzanym w sprawie zabójstwa 75-letniej mieszkanki kamienicy na warszawskiej Pradze w 2014 roku.

Do jej zgonu doszło w wyniku powikłań po poparzeniu dróg oddechowych kwasem siarkowym. Jedynym świadkiem w sprawie była Karolina K., ówczesna partnerka Adama J. Prawdziwość jej zeznań została potwierdzona podczas badania wariografem. Kobieta zmarła niedługo po skierowaniu do sądu aktu oskarżenia.

Andrzej Z. w latach 2014-2019 prowadził postępowanie dotyczące tego zabójstwa. W lutym 2019 roku zatrzymano trzech mężczyzn: Macieja M. - zleceniodawcę zabójstwa sąsiadki, Piotra G., który miał oblać kwasem kobietę i Adama J. - według śledczych odpowiedzialnego za transport sprawcy i pomoc w ustaleniu miejsca pobytu ofiary. Ten ostatni został w czerwcu 2019 roku zwolniony z aresztu po wpłaceniu 100 tys. zł kaucji. Andrzej Z. zapewniał przełożonych, że "nic na niego nie ma".

Z informacji Prokuratury Krajowej wynika, że "Andrzej Z. w zamian za uzyskiwane korzyści miał ukierunkowywać postępowanie na wytworzenie nieprawdziwych dowodów mających świadczyć o niewinności Adama J."

"Królowa Życia" i Adam J. zostali ujęci przez Centralne Biuro Antykorupcyjne w czerwcu 2020 roku i od tamtej pory przebywają w aresztach.

Bentley, bilety na mecz i kwiaty dla matki

Tymczasem z podsłuchów rozmów Andrzeja Z. z Joanną P. i Adamem J. wynika, że prokurator miał żądać od "Królowej Życia" korzyści w postaci dwóch koszul marki Billionaire, które kosztowały ok. 2,5 tys. zł, czterech biletów na mecz Polska - Izrael o wartości 1 tys. zł i opłacenia rachunków w restauracjach. Przyjmował też kosze prezentowe z drogim alkoholem. Korzystał także z użyczonego mu bentleya. 26 maja 2020 roku wysłał bukiet kwiatów swojej matce z okazji Dnia Matki na koszt Joanny P.

Po pojawieniu się sygnałów, że prokurator działa na korzyść podejrzanego, sprawa została mu odebrana i przeniesiona do innej prokuratury. W kwietniu 2020 roku została zakończona skierowaniem aktu oskarżenia, które obecnie toczy się przed Sądem Okręgowym w Płocku.

Z śledztwa prokuratury wynika, że Adam J. chwalił się, że wyjście z aresztu i układ z prokuratorem Andrzejem Z. kosztował go "okrąglaka". Według śledczych chodzi o 1 mln zł, którego przyjęcie zarzuca się Andrzejowi Z. Obecnie prokurator jest zawieszony w czynnościach służbowych i otrzymuje 50 proc. pensji.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur