Sąsiad Polski zaraz zamknie ostatnią kopalnię węgla
Czeska spółka OKD planuje z końcem tego miesiąca zamknięcie ostatniej kopalni węgla kamiennego. Po niemal 250 latach kończy się historia wydobycia węgla kamiennego w Czechach.
Pod koniec stycznia firma górnicza OKD zwolni 750 pracowników, a do końca lutego następnych 150. Zamknięcie ostatniej kopalni węgla kamiennego w Czechach nie oznacza jednak końca działalności OKD. Firma zamierza przekształcić swoją działalność, sięgając po alternatywne źródła energii oraz inwestycje w nieruchomości - informuje serwis wnp.pl.
Czechy wygaszają ostatnią kopalnię węgla kamiennego
Spółka szacuje, że wypłaci pracownikom odprawy o łącznej wartości ponad 500 mln koron (ok. 88 mln zł). Część górników otrzyma świadczenia zbliżone do rocznych zarobków.
Unijne miliardy na zbrojenia. "Możemy po raz kolejny wpaść w pułapkę"
Kopalnia ČSM, położona w Stonawie, w regionie morawsko-śląskim, pozostaje ostatnim bastionem wydobycia węgla kamiennego w kraju. Budowę rozpoczęto w 1958 r., a pierwsze wydobycie miało miejsce w 1968 r. Teraz, gdy do wydobycia pozostało tylko 40 tys. ton węgla, kopalnia kończy swoją działalność - pisze branżowy serwis.
OKD planuje inwestycje w obszar nieruchomości w Karwinie oraz stworzenie nowego kompleksu przemysłowego.
OKD to ostatni producent węgla kamiennego w Czechach. W ostatnich latach firma stopniowo zamykała kolejne kopalnie z powodu spadku opłacalności wydobycia i rosnących kosztów energii.
Przedsiębiorstwo należy w całości do państwa za pośrednictwem spółki Prisko, która przejęła je po kryzysie finansowym i upadłości poprzednich właścicieli. Zakończenie wydobycia w Stonawie będzie więc ostatecznym zamknięciem górniczego rozdziału w historii czeskiego przemysłu.
Źródło: wnp.pl