Senat zdecydował ws. SAFE. Projekt wraca do Sejmu
Senat zdecydował w sprawie ustawy wdrażającej unijny program dozbrojenia SAFE. Izba przyjęła projekt z poprawkami. Za było 61 senatorów, przeciw 26, nikt się nie wstrzymał.
W czwartek przed południem Senat wznowił obrady. W bloku głosowań przewidziano rozpatrzenie ustaw, w tym m.in. o wdrożeniu unijnego programu dozbrajania SAFE. W ramach tego programu polski rząd będzie mógł skorzystać z ok. 43,7 mld euro w postaci korzystnie oprocentowanych pożyczek, i wydać je na inwestycje w obronność. Ich spłaty mają być rozłożone na dekady.
Senat przyjął SAFE z poprawkami
Ustawę z poprawkami poparło 61 senatorów, przeciw było 26, nikt nie wstrzymał się od głosu. Teraz ustawa wróci do Sejmu.
Wprowadzone do ustawy przez Senat poprawki przygotowane zostały przez koalicję rządzącą. Jedna z nich przewiduje, że wydatki związane ze spłatą i obsługą bankową pożyczki SAFE nie będą wliczane do minimalnego limitu wydatków na obronność. W budżecie państwa ma być ustanowiona rezerwa celowa na ten cel.
Z tym przyszedł do studia. Polityk zaskoczył na początku rozmowy
Inna poprawka wprowadza obowiązek kontroli antykorupcyjnej i kontrwywiadowczej przez ABW, SKW i CBA wykorzystania środków finansowych z pożyczki SAFE oraz sprawozdawczości prowadzenia tej kontroli. Kolejna poprawka rozszerza obowiązek przedkładania sprawozdania z realizacji planu finansowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa (FIZB) właściwym komisjom senackim.
Co dalej?
Senat odrzucił poprawki zaproponowane przez Prawo i Sprawiedliwość. Senatorowie PiS chcieli m.in. prowadzenia do ustawy preambuły, stanowiącej, że w stosunku do środków z pożyczki nie może być wprowadzany "mechanizm warunkowości", który - według PiS - może być w przyszłości elementem szantażu politycznego względem państw, które nie zgadzają się z polityką UE.
Gdy ustawa wróci z Senatu do Sejmu, z poprawkami lub odrzucona, posłowie mogą przyjąć poprawki zwykłą większością głosów lub odrzucić poprawki/weto Senatu bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Następnie ustawa trafia na biurko prezydenta.
Czym jest SAFE?
Oprocentowanie pożyczki w ramach programu SAFE wynosi 3 proc. Spłata ma zacząć się 10 lat po otrzymaniu środków i ma być rozłożona na 45 lat. Prezydent Karol Nawrocki do tej pory nie przesądził, czy podpisze ustawę w tej sprawie. Jeszcze przed głosowaniem projektu w parlamencie sprawa SAFE była tematem zwołanej przez głowę państwa Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Otoczenie prezydenta wątpi w skuteczność SAFE, opowiadając, że najwyższą jakość gwarantuje sprzęt wojskowy z USA.
Z około 180 mld zł przypisanych Polsce ok. 50 mld zł miałoby trafić na nowe projekty, np. system antydronowy SAN, którego przeznaczeniem będzie zabezpieczanie wschodniej granicy RP oraz zakup kolejnych transz bojowych wozów piechoty Borsuk.
Ustawa o SAFE przewiduje stworzenie specjalnego funduszu zarządzanego przez BGK, który pozwoli na obsługę środków z SAFE i ich wydawanie przez MON, a także - w mniejszym stopniu - MSWiA i resort infrastruktury, które również mają skorzystać ze środków na sfinansowanie inwestycji, takich jak kluczowe dla obronności drogi. Większość pieniędzy ma jednak zostać przeznaczone na zakupy sprzętu wojskowego powstającego przede wszystkim w polskich zakładach - według deklaracji rządu do polskich zakładów ma trafić nawet 89 proc. środków. "Lista zakupów" została przygotowana - jak informuje resort - przez Sztab Generalny Wojska Polskiego i odpowiedzialną za zakupy sprzętu dla wojska Agencję Uzbrojenia.
Jak podkreślają autorzy ustawy, jej szybkie przyjęcie i wejście w życie jest istotne, gdyż zawarcie umowy z KE planowane jest już na połowę marca. Swoje wątpliwości do projektu zgłasza jednak opozycja, a także prezydent Karol Nawrocki, który wskazywał m.in. na potrzebę wprowadzenia do ustawy zabezpieczeń antykorupcyjnych. Zapowiedział też konkretne propozycje poprawek, które według niego powinny zostać uwzględnione w ustawie. Politycy opozycji zaś np. wskazują, że w przypadku zmiany polskiego rządu, środki z SAFE mogłyby zostać zablokowane, podobnie, jak w przypadku KPO
Źródło: PAP