Sensacyjne znalezisko nad Bałtykiem. Niemiecki urząd nakazał je zwrócić

Niemiecki turysta podczas wyjazdu nad Morze Bałtyckie na wyspę Rugia znalazł na plaży złoty wisiorek. Dzięki aplikacji w telefonie dowiedział się, że wisior może pochodzić ze starożytności. Znaleziska nie będzie mógł jednak zatrzymać, gdyż prawo do niego rości Meklemburgia-Pomorze Przednie.

Niecodzienne znalezisko nad Morzem BałtyckimNiecodzienne znalezisko nad Morzem Bałtyckim
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Portal X | Nordkurier.de, ksl
oprac.  MZUG

Wczasowicz z Saksonii Carl Bast podczas spaceru na plaży na wyspie Rugia znalazł złoty wisiorek - informuje nordkurier.de. U jubilera okazało się, że wisiorek jest ze złota próby 585, czyli zawiera 58,5 proc. czystego złota. Choć początkowo myślał, że biżuteria została przez kogoś zgubiona, to szybko odbiegł od tej tezy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Folwarczny styl". Prof. Koźmiński szczerze o obecnych liderach - Andrzej Koźmiński w Biznes Klasie

Znaleziony brelok może mieć nawet 2000 lat

Rozpoczął własne badania i dowiedział się, że może to być historyczny brelok. Zgłosił się ze swoim znaleziskiem do Państwowego Urzędu Kultury i Ochrony Zabytków. Pracownik urzędu w pierwszej kolejności upomniał mężczyznę, że wszystkie znaleziska powinny być zgłoszone od razu. Następnie podkreślił, że Saksończyk będzie musiał oddać brelok.

Państwowy Urząd Kultury i Ochrony Zabytków przekazał portalowi nordkurier.de, że znaleziony wisior to rzeczywiście złoty brelok, który ma wyjątkowe znaczenie historyczne. Urząd podkreślił, że "jest to doskonały przykład kunsztu rzemieślników metalowych we wczesnym Cesarstwie Rzymskim (I/II w. n.e.).

Urząd dodał, że brelok to "zabytek naziemny, który ma wyjątkową wartość naukową i dlatego wraz z jego odkryciem, zgodnie z prawem, staje się własnością kraju związkowego Meklemburgia-Pomorze Przednie". Carl Bast oddał swoje znalezisko i ma nadzieję, że będzie mógł je zobaczyć w muzeum.

Archeolodzy ustalili, że brelok był częścią stroju kobiecego, a także był zawieszany na szatach zmarłych i używany jako wyposażenie grobowe - podaje nordkurier.de. Eksperci dodają, że brelok nie pochodzi z okolic wyspy, a dzięki erozji znalazł się w Morzu Bałtyckim.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Nowa strategia USA. To koniec złudzeń. Znamienne słowa o Europie
Nowa strategia USA. To koniec złudzeń. Znamienne słowa o Europie
Andrzeja Dudy z żoną poszli w biznes. Nieoczywisty wybór spółki
Andrzeja Dudy z żoną poszli w biznes. Nieoczywisty wybór spółki
Jedni seniorzy zyskują 278 zł, inni 480 zł. Stąd różnice w świadczeniach
Jedni seniorzy zyskują 278 zł, inni 480 zł. Stąd różnice w świadczeniach
Koniec dostaw rosyjskiego gazu do Polski. Ekspert mówi, co to oznacza
Koniec dostaw rosyjskiego gazu do Polski. Ekspert mówi, co to oznacza
Rolnicy załamani. Worki ziemniaków zalegają w magazynach
Rolnicy załamani. Worki ziemniaków zalegają w magazynach
Chińskie auta zdobędą rynki w USA? Niespodziewany ruch administracji Trumpa
Chińskie auta zdobędą rynki w USA? Niespodziewany ruch administracji Trumpa
Przepracował 67 lat. ZUS: to najwyższa emerytura w Polsce
Przepracował 67 lat. ZUS: to najwyższa emerytura w Polsce
Remontują legendarny żaglowiec. "Szukamy części po całym świecie"
Remontują legendarny żaglowiec. "Szukamy części po całym świecie"
Opłata za oglądanie zabytku. Nowe zasady dla turystów w Rzymie
Opłata za oglądanie zabytku. Nowe zasady dla turystów w Rzymie
ZUS wstrzymuje im świadczenie chorobowe. Tak to tłumaczy
ZUS wstrzymuje im świadczenie chorobowe. Tak to tłumaczy
Atak na polską sieć energetyczną. Eksperci wskazują sprawców
Atak na polską sieć energetyczną. Eksperci wskazują sprawców
Przewozi 730 tys. baryłek ropy. Rosyjski tankowiec wysłał komunikat
Przewozi 730 tys. baryłek ropy. Rosyjski tankowiec wysłał komunikat