Shein od chińskiej kuchni. Małe fabryki kuszą wysokimi premiami. Są stawki

Rozległa armia producentów, zarządzana za pomocą złożonego systemu cyfrowego, zapewniła błyskawiczny rozwój Shein - pisze "South Morning China". Dziennik opisuje sieć małych fabryk w chińskim mieście Kanton, będących dostawcami towaru dla aplikacji, podbijającej zachodnie rynki.

Szwalnia firmy Shein w Chinach
This photo taken on June 11, 2024 shows workers producing garments at a textile factory that supplies clothes to fast fashion e-commerce company Shein in Guangzhou in southern China's Guangdong province. (Photo by Jade GAO / AFP)
JADE GAOSzwalnia dostawcy firmy Shein w Chinach
Źródło zdjęć: © East News | JADE GAO
Jacek Losik
oprac.  Jacek Losik

Chiński Shein staje się liderem tzw. szybkiej mody. Firma ma już trzy razy wyższe przychody niż tradycyjni sprzedawcy - pisała niedawno "Rzeczpospolita", opierając się na badaniu przeprowadzonym przez Boston Consulting Group.

Rozwój jest na tyle dynamiczny, że zarówno USA, jak i Unia Europejska, rozważają nałożenie ceł na towary kupowane przez chińskie platformy internetowe, aby chronić lokalnych przedsiębiorców. Sprawą zajmuje się również Ministerstwo Rozwoju i Technologii. Chodzi m.in. o to, że większość zamówień nie jest opodatkowana.

"South Morning China" w sobotę opublikował reportaż z miasta i prowincji Kanton, gdzie w XVIII w. działało kilkanaście domów handlowych, mających wyłączne prawa handlu z Zachodem herbatą, porcelaną i jedwabiem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Otwarcie Shein w Polsce. Kolejki przed kontrowersyjnym sklepem

"Dziś handel zagraniczny w południowym porcie żyje i ma się dobrze, gdzie pojawił się nowy rodzaj kupców. Korzystając z Internetu i ogromnej armii pracowników fabryk w kraju, firmy takie jak Shein - wymawiane 'she-in' - i inne szybko wyrosły na pretendentów do światowych gigantów handlu detalicznego, od Amazon.com po H&M Group" - pisze dziennik.

Dostawcy Shein pilnie potrzebują pracowników

Centrum zaopatrzenia Shein, jak czytamy w reportażu, ukryte jest w labiryncie budynków mieszkalnych i małych kompleksów fabrycznych. "W pobliskim parku przemysłowym Dexing mury i chodniki pokryte są ogłoszeniami o naborze pracowników, którzy są potrzebni do wypełnienia zalewu zamówień napływających z Shein" - opisuje "SMC".

W tekście padają stawki. Jeden z tysięcy małych zakładów - w jednym pięciopiętrowym budynku znajduje się co najmniej siedem warsztatów - szuka szwaczek do "handlu transgranicznego". Obiecuje premię dla nowo zatrudnionych w wysokości 1000 juanów (ok. 540 złotych), premię roczną 8000 juanów (ok. 4330 złotych) oraz dopłatę do czynszu 300 juanów (ok. 160 złotych).

Kolejna placówka, potrzebująca 'nieograniczonej' podaży siły roboczej, może poszczycić się 'centralną klimatyzacją' i 'terminową wypłatą wynagrodzeń'" - pisze "South Morning China".

Dziennik podaje, że lider tzw. szybkiej mody i jego konkurenci utrzymują tysiące małych fabryk w ruchu. "Przez cały dzień ciężarówki z logo Shein zatrzymują się, aby załadować świeżo uszyte bokserki i sukienki koktajlowe" - czytamy w artykule.

Chiny budują "cyfrowy jedwabny szlak"

Jeden z kierowników fabryki dżinsów dla Shein opowiada, że firma zazwyczaj zleca produkcję 100 nowego produktu, co jest wielokrotnie więcej niż w przypadku innych kontrahentów. Ale mniej też zarabia na jednej parze - generują marżę na poziomie ok. 6 proc., tymczasem w przypadku innych klientów to 10-20 proc. Chodzi o ilość.

Dla dostawców wyzwaniem jest również tempo, w jakim Shein zamawia towary. Często zmuszają do wstrzymywania produkcji dla innych klientów oraz pracy po godzinach. Firma wymaga od dostawców udziału w szkoleniach, aby orientowali się w opracowanym systemie.

"Za pośrednictwem strony internetowej o nazwie Geiwohuo , co w języku mandaryńskim oznacza 'daj mi towar', sprzedawcy w Shein mogą uzyskać dostęp do szerokiego zakresu danych, w tym list produktów, zamówień i zarządzania zapasami, zgodnie z dokumentami dostarczonymi przez dostawcę" - ujawnia chiński dziennik.

Kiedy produkt dobrze się sprzedaje, a zapasy się wyczerpują, system automatycznie ponownie składa zamówienia z fabryk. Według dostawców pozwala to Sheinowi na uzupełnienie zapasów w siedem dni, w porównaniu do 14 dni w przypadku hiszpańskiego giganta modowego Inditex, Zara" - czytamy w "SMC".

Konkurencja z chińskimi firmami dla Europy z pewnością nie będzie łatwa. Pekin uznał transgraniczny handel elektroniczny, jako kluczową część swojego planu rozwoju "cyfrowego jedwabnego szlaku". Tylne furtki Starego Kontynentu dla Xi Jinpinga otwiera Serbia i Węgry, co przypieczętowano podczas ostatniej wizyty chińskiego przywódcy w Europie.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy