WAŻNE
TERAZ

Media: Trump składa ofertę Nawrockiemu. Chodzi o Radę Pokoju z Putinem

Skandal korupcyjny w PE. Nowy wątek. Na celowniku śledczych nie tylko Katar

Parlament Europejski odwołał we wtorek wiceszefową PE Evę Kaili (Socjaliści i Demokraci) ze stanowiska pod zarzutem korupcji. W tej aferze oprócz Greczynki na celowniku śledczych są inne osoby, a oprócz Kataru zamieszany może być jeszcze jeden kraj, najprawdopodobniej Maroko – opisuje w środę portal tygodnika "Spiegel".

Vice President of the European Parliament Eva Kaili arrested
epa10360765 FILE Vice President of the European Parliament, Eva Kaili holds a joint press conference during the meeting of the Parliamentary Assembly of the Union for the Mediterranean (UfM), at the Moroccoan Parliament in Rabat, Morocco, 10 October 2022 (reissued 11 December 2022). Kaili has been arrested in an investigation into suspected bribery by a Gulf state it was reported 11 December 2022.  EPA/JALAL MORCHIDI 
Dostawca: PAP/EPA.
JALAL MORCHIDIParlament Europejski odwołał we wtorek wiceszefową PE Evę Kaili (Socjaliści i Demokraci) ze stanowiska pod zarzutem korupcji
Źródło zdjęć: © PAP | JALAL MORCHIDI

Jak komentuje dziennik, PE usiłuje uwolnić się "z bagna zarzutów o przekupstwo"we wtorek posłowie przegłosowali przytłaczającą większością głosów odwołanie Evy Kaili ze stanowiska. "Głosowanie było zaskakująco jednoznaczne, za odwołaniem głosowało 625 z 628 posłów. Stawką jest reputacja Parlamentu" – zauważa "Spiegel".

Podejrzenie lobbowania na rze cz Kataru i Maroka

Dodaje też, że szefowa PE Roberta Metsola podtrzymała w poniedziałek zasadę domniemania niewinności, mimo to "posłowie wydają się przekonani, że Kaili, której postawiono zarzuty prania brudnych pieniędzy, korupcji i udziału w grupie przestępczej, jest winna".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Coraz więcej firm wprowadza wewnętrzne polityki antykorupcyjne

"Jednak śledztwo nie dotyczy wyłącznie greckiej socjaldemokratki. Według belgijskiej prokuratury, przeszukano już 19 prywatnych mieszkań oraz biuro w Parlamencie Europejskim" – dowiaduje się "Spiegel". Oprócz Kaili aresztowano pięć innych osób, z których trzy przebywają w areszcie razem z byłą wiceprzewodniczącą.

Belgijscy śledczy nie ujawnili oficjalnie nazwisk aresztowanych, jednak według doniesień medialnych i informacji pochodzących z kręgu parlamentarzystów, w gronie tym mogli się znaleźć partner Kaili - Francesco Giorgi, włoski polityk Pier Antonio Panzeri i jeszcze jeden mężczyzna.

To Panzeri - były włoski eurodeputowany - miał zdaniem śledczych odgrywać główną rolę w aferze. W mieszkaniu 67-latka znaleziono 600 tys. euro w gotówce - największą sumę, odkrytą do tej pory w trakcie przeszukań. Z dokumentów, do których dotarł "Spiegel" wynika, że Panzeri jest podejrzewany o lobbowanie w PE nie tylko na korzyść Kataru, ale także na rzecz Maroka. Podobno to "żona i córka Panzeriego pomogły w transporcie "prezentów", podarowanych im przez ambasadora Maroka do wschodniego kraju UE" – dodaje "Spiegel".

"Spiegel" przypomina, że Panzeri miał powiązania z Marokiem – będąc posłem PE w latach 2004-2019 przewodniczył zarówno podkomisji praw człowieka, jak i delegacji ds. stosunków z krajami Maghrebu Afryki Północnej. "Panzeri miał również związek z niechlubnym działaniem finansowym. W maju 2017 roku Europejski Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że Włoch musi zwrócić PE kwotę 83 764,34 euro, które otrzymał nielegalnie" – dodaje "Spiegel".

Afera na szczytach UE. Aresztowania i przeszukania

Kolejnym głównym podejrzanym w aferze jest Francesco Giorgi - doradca polityczny w PE, zatrudniony ponadto przez brukselską organizację praw człowieka Fight Impunity, której prezesem jest Panzeri. "Giorgi figurował jako pracownik na stronie internetowej organizacji w czerwcu. Lista ta została już usunięta" – podkreśla "Spiegel". Giorgi został aresztowany w miniony piątek rano i przesłuchany, skonfiskowano również jego telefon.

Dom posła PE, socjaldemokraty Marca Tarabelli, został przeszukany w sobotę wieczorem – zgodnie z przepisami stało się to obecności szefowej PE Metsoli. Dzień wcześniej policja zabezpieczyła biuro parlamentarne współpracownika Tarabelli, który miał wcześniej pracować dla Panzeriego. "Tarabella jest wiceprzewodniczącym delegacji parlamentarnej ds. stosunków z Półwyspem Arabskim" – podkreśla "Spiegel".

W aferę wplątanych jest ponadto jeszcze dwóch Włochów i jedna Włoszka: Luca Visentini, Marie Arena i Pietro Bartolo. Ten ostatni do wybuchu afery pełnił funkcję członka komisji PE, pracującej nad ułatwieniami wizowymi dla Kataru. Cała trójka po przesłuchaniu przez śledczych została zwolniona.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu