Śledztwo ws. Huawei. MSZ Chin mówi o "przejawie histerii"

Prokuratorzy federalni USA wszczęli śledztwo ws. chińskiego giganta telekomunikacyjnego Huawei Technologies Co. W tym czasie MSZ Chin wydaje oświadczenie: "projekty ustaw wymierzone w Huawei i ZTE to przejaw histerii".

Chiński gigant Huawei w centrum szpiegowskich kontrowersji
Źródło zdjęć: © PAP/EPA | Wu Hong
Paweł Orlikowski

Amerykańscy prokuratorzy federalni prowadzą śledztwo w sprawie chińskiego giganta telekomunikacyjnego Huawei Technologies Co - "The Wall Street Journal", cytowany przez PAP. Śledczy badają sprawę rzekomej kradzieży tajemnic handlowych T-Mobile US Inc. i innych amerykańskich firm.

Powołując się na źródła znające sprawę "WSJ" zauważa, że dochodzenie w pewnej mierze ma związek z pozwami cywilnymi przeciwko Huawei - w tym ze sprawą, w której sąd z Seattle uznał firmę Huawei za odpowiedzialną przywłaszczenia technologii robotycznej z laboratorium badawczego T-Mobile w Bellevue w Waszyngtonie. Źródła, na które powołuje się "WSJ" twierdzą, że wkrótce może dojść do wniesienia aktu oskarżenia.

Zobacz też: Szpieg w Huawei. "Gdzie są pieniądze, tam wszystkie chwyty dozwolone"

Polska Agencja Prasowa cytuje w czwartek również Ministerstwo Spraw Zagranicznych Chin, które oświadczyło, że przedstawione przez amerykański Kongres projekty ustaw wymierzone w Huawei, ZTE (i innych chińskich producentów urządzeń technologicznych) to przejaw histerii. Resort wezwał amerykańskich ustawodawców do wycofania projektów.

Owe projekty ustaw w środę przedstawiła ponadpartyjna grupa kongresmenów USA. Projekty przewidują zakaz sprzedaży produkowanych w USA czipów i innych komponentów koncernom Huawei Technologies, ZTE Corp i innym chińskim firmom naruszającym amerykańskie sankcje lub przepisy kontroli eksportu.

Z kolei pod koniec grudnia media obiegła informacja, że prezydent USA Donald Trump rozważa - na podstawie rozporządzenia wykonawczego, ze względów bezpieczeństwa narodowego - by zabronić amerykańskim firmom używania sprzętu od Huawei i ZTE.

Huawei to jeden z największych producentów telefonów komórkowych na świecie. Wokół firmy narasta w ostatnich miesiącach coraz więcej kontrowersji. Stany Zjednoczone uważają, że jej sprzęt może być używany przez władze chińskie do szpiegowania i ograniczają dostęp Huawei do amerykańskiego rynku.

Chiński Huawei Technologies jest największym światowym producentem urządzeń sieciowych 5G, a - za południowokoreańskim Samsungiem - drugim największym producentem smartfonów na świecie, wyprzedzającym amerykańskiego Apple.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy