Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Przemysław Ciszak
|
aktualizacja

Śmierć na SOR. NFZ nakłada karę na szpital

11
Podziel się:

NFZ ukarał szpital w Rydułtowicach po tym, jak na początku roku, po 10 h oczekiwania na oddziale ratunkowym zmarł pacjent. Kwota nie została ujawniona.

Nie znamy wysokości "kary umownej" nałożonej przez NFZ na szpital.
Nie znamy wysokości "kary umownej" nałożonej przez NFZ na szpital. (123RF)

Śmierć 35-letniego mężczyzny na szpitalnym oddziale ratunkowym Powiatowego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Rydułtowach wstrząsnęła Polską. Ruszyły kontrole NFZ.

- NFZ negatywnie ocenił: organizację udzielania świadczeń opieki zdrowotnej oraz dostępność do tych świadczeń na izbie przyjęć oraz oddziale chorób wewnętrznych w szpitalu w Rydułtowach oraz prawidłowość postępowania i prowadzenia dokumentacji w odniesieniu do pacjenta – poinformowała Polską Agencję Prasową dyrektor szpitala w Rydułtowach i Wodzisławiu Śląskim Dorota Kowalska. Ten drugi został oceniony pozytywnie.

Dyrekcja szpitala podjęła decyzję o wyciągnięciu konsekwencji dyscyplinarnych wobec lekarzy pełniących dyżur w Rydułtowach.

Nie znamy wysokości "kary umownej" nałożonej przez NFZ na szpital.

Problemy na polskich SOR-ach są zjawiskiem nagminnym. W pamięci pozostają ostanie tragedie na szpitalnych oddziałach ratunkowych Sosnowca czy Częstochowy. Przyczyna? Brak lekarzy.

- Publiczna opieka zdrowotna dogorywa – przyznał w rozmowie z money.pl dr Wojciech Sulka, przewodniczący dolnośląskiego OZZL. - Lekarzy w szpitalach jest za mało. Na SOR-ach sytuacja jest wyjątkowo trudna, ale na oddziałach wcale nie jest dużo lepiej.

Jak mówił, lekarze muszą opuszczać swoje oddziały, aby pokrywać braki kadrowe na SOR. Tam praca jest wyjątkowo niewdzięczna i ciężka, a przy tym bardzo odpowiedzialna. - Nawet jeśli można tam zarobić nieco większe pieniądze, wielu chętnych do pracy nie ma. Jest duży kłopot, aby zapewnić pełną obsadę lekarską. Dyrekcja musi sięgać po różne metody, m.in. ściągając lekarzy z różnych oddziałów – wyjaśniał chirurg.

Pod względem liczby lekarzy przypadających na pacjenta Polska jest na szarym końcu Europy, co potwierdzają dane Eurostatu czy Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD).

Zgodnie z międzynarodowymi danymi Polska znajduje się na końcu listy pod względem liczby lekarzy przypadających na tysiąc mieszkańców. Nad Wisłą nie jest to nawet 3 na 1000.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(11)
Coś tu nie ha...
3 lata temu
Za śmierć osoby wini się lekarzy ale to głównie system w którym fatalnie czują się lekarze i pracownicy służby zdrowia jak i pacjenci, jest temy winny. Choroba nie poczeka ale te totalne rozłożenie systemu, biurokracja, formalności na użytek nfz'tu, na przykład pacjent nie może liczyć na szybką diagnostykę (chyba że na sorze..)i leczenie tylko musi latać od drzwi do drzwi lekarzy, po zatym lekarze pierwszego kontaktu też się zdarza że nie są do końca bez winy, " pan ma nerwicę" czujesz że to nie ten trop ale walczyć z lekarzem i systemem? w sumie jedno z drugim się nakłada, i dziwić się że mamy potem tego wyniki "od lekarza do grabarza". Ale przynajmniej każdy sobie zarobi. :)
obywatelka
3 lata temu
Ja osobiście jestem przerażona tym, jak traktuje się chorych ludzi i pewna jestem że ratunku to najczęściej się oni tam nie doszukają, dostaną kropelki by w domu umrzeć bo takie są realia
Maciej
3 lata temu
Bardzo dobrze, jeszcze powinni lek dyzurującego wywalić na zbity pysk!!!!!!
Pac.
3 lata temu
Żadne kary nic tutaj nie zmienią bo winny jest system.
Lop
3 lata temu
Gdyby opieka zdrowia nie była taka nieudolna, to pewnie nie było by takiego oblężenia na sorach, i żadne kary nic tutaj nie zmienią bo winny jest system.