Solidarność nie usunęła banera. Naliczają karę

Gdański Zarząd Dróg i Zieleni w Gdańsku nałożył karę na NSZZ "Solidarność" za wywieszenie banera w centrum miasta. Miejska spółka w maju skierowała pismo do "S" nakazujące jego usunięcie. Zdaniem urzędników jest on niezgody z uchwałą krajobrazową.

WARSAW, POLAND - 2024/04/23: Protesters wave Polish flags and flags with the Solidarnosc logo during the demonstration. Hundreds of people gathered in front of the Ministry of State Assets to protest against low wages in the Polish Post Office and massive layoffs in this sector. (Photo by Marek Antoni Iwanczuk/SOPA Images/LightRocket via Getty Images) Solidarność nie usunęła banera z budynku w Gdańsku, miasto nalicza kary
Źródło zdjęć: © GETTY | SOPA Images

Na początku maja na budynku należącym do NSZZ "Solidarność" przy ul. Wały Piastowskie 1 wywieszono baner informujący o możliwości składania podpisów pod wnioskiem o referendum ogólnokrajowe w sprawie Zielonego Ładu.

Solidarność nie usunęła banera. Naliczono karę

Na banerze czarnym kolorem napisano "Zatrzymaj", natomiast czerwonym: "Zielony Ład". Pod tym napisano: "Podpisz, zanim zmarnują ci życie". Poniżej: "Podpisz wniosek o referendum ogólnokrajowe w sprawie zielonego ładu". Na dole po lewej stronie banera umieszczono czerwone logo Solidarności, po prawej stronie logo koloru zielonego.

Gdański Zarząd Dróg i Zieleni w połowie maja skierował do "S" pismo nakazujące jego usunięcie bądź dostosowanie nośnika do zasad i warunków Uchwały Krajobrazowej Gdańska (UKG).

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"W biznesie jak w saunie, im wyżej siedzisz tym bardziej się pocisz" - Marian Owerko w Biznes Klasie

Rzecznik GZDiZ Patryk Rosiński we wtorek przekazał PAP, że reakcją "S" na wezwanie było jedynie pismo, w którym związek uznał, że baner nie podlega uchwale krajobrazowej.

- W efekcie 23 maja zostało wszczęte postępowanie administracyjne i zgodnie z przepisami ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym od tego dnia naliczana jest kara. Postępowanie zakończyło się decyzją z 11 lipca. Naliczona kara dotyczy więc okresu od 23 maja do 11 lipca. Wynosi ponad 121 tys. zł - podał.

Wyjaśnił, że związek ma prawo odwołać się od decyzji w terminie 14 dni od odbioru decyzji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku. - Wniesienie odwołania wstrzymuje wykonanie decyzji – wstrzymuje obowiązek płatności. Jeżeli Kolegium utrzyma naszą decyzję w mocy, a Solidarność nie zapłaci kary, to zgodnie z przepisami i standardową procedurą w takich przypadkach sprawa trafi do organu egzekucyjnego, który podejmie kroki w celu przymusowego wyegzekwowania należności - poinformował Rosiński.

Dodał, że po usunięciu banera, zgodnie z ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (art. 37d ust. 7), GZDiZ zobowiązana jest do naliczenia kolejnej kary: za okres od 11 lipca (tj. od dnia wydania pierwszej kary) do dnia usunięcia banera.

Szef NSZZ "Solidarność" Piotr Duda, na stronie związku zapewnił, że związek będzie się odwoływał od tej decyzji.

"To jest skandal". Będzie odwołanie

"To jest skandal, że w przestrzeni publicznej miasta Gdańska znajdują się reklamy w formie banerów mające wydźwięk wyłącznie komercyjny i jest na to przyzwolenie. Za to nasz baner dotyczący ważnej społecznie akcji jest nielegalny i nakładane są w związku z tym na związek kary pieniężne. Nie ma na to naszej zgody" - poinformował.

Wcześniej, po decyzji o wszczęciu postępowania administracyjnego, przewodniczący "S" wystosował list do GZDiZ, w którym napisał, że baner odnosi się wyłącznie do informacji obejmujących wydarzenie w formie sprzeciwu społecznego w stosunku do konsekwencji społeczno-gospodarczych dla naszego kraju, jakie przyniesie polityka klimatyczna Wspólnoty Europejskiej, zwana "Zielonym Ładem", w obecnym kształcie.

Jego zdaniem baner jest również wyrazem utrwalenia, upamiętnienia, jak i poparcia protestów społecznych, "których nasilenie obserwujemy w ostatnich latach, a eskalację, czy wręcz eksplozję w minionych miesiącach".

Zdaniem Dudy, "kontynuację działań zmierzających do usunięcia banneru, który niezasadnie uznany został za tablicę reklamową NSZZ Solidarność, należy traktować jako próbę cenzurowania oraz naruszenie swobody działalności Związku, w tym w szczególności dozwolonej prawem działalności, co skutkować musi podjęciem wszelkich dostępnych prawnie środków w celu obrony jego niezależności i prawa do realizacji celów statutowych".

Uchwała Krajobrazowa Gdańska obowiązuje od 2018 roku. Dokument reguluje zasady umieszczania na terenie miasta takich urządzeń, jak: reklamy budynkowe i wolnostojące, szyldy, ogrodzenia czy obiekty małej architektury.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Premier uspokaja, a ceny diesla wystrzeliły. Tak nie było od 2023
Premier uspokaja, a ceny diesla wystrzeliły. Tak nie było od 2023
Ponad 7100 zł. Tak zarabiają Polacy. GUS pokazał medianę
Ponad 7100 zł. Tak zarabiają Polacy. GUS pokazał medianę
Rusza nowy program dla firm z sektora obronnego
Rusza nowy program dla firm z sektora obronnego
Chaos na Bliskim Wschodzie grozi globalną recesją? Ekonomiści zabierają głos
Chaos na Bliskim Wschodzie grozi globalną recesją? Ekonomiści zabierają głos
Trump proponuje eskortę tankowców. Eksperci: łatwy cel ataków
Trump proponuje eskortę tankowców. Eksperci: łatwy cel ataków
Ruch tankowców praktycznie zamarł. Ta animacja mówi wszystko
Ruch tankowców praktycznie zamarł. Ta animacja mówi wszystko
Zwrot na giełdzie w Warszawie. Tak otworzyły się rynki
Zwrot na giełdzie w Warszawie. Tak otworzyły się rynki
Ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Te kraje proszą UE o pomoc
Ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Te kraje proszą UE o pomoc
UOKiK interweniuje ws. PSE i OZE. "Napływają skargi"
UOKiK interweniuje ws. PSE i OZE. "Napływają skargi"
Szykują kilka ważnych zmian w podatkach. Są projekty
Szykują kilka ważnych zmian w podatkach. Są projekty
Nowy cel UE. Raport: tylko te kraje dają radę
Nowy cel UE. Raport: tylko te kraje dają radę
Wrze na Bliskim Wschodzie. Ropa wciąż drożeje
Wrze na Bliskim Wschodzie. Ropa wciąż drożeje