Spłonął jacht polskiego biznesmena. "Nie ma do czego wracać"

Luksusowy jacht Piotra Misztala spłonął w Hiszpanii. - Gdyby stało się to na morzu, podczas rejsu, to wszyscy by pewnie zginęli - powiedział przedsiębiorca w rozmowie z Radiem Łódź.

jachtLuksusowy jacht Piotra Misztala spłonął w hiszpańskim porcie
Źródło zdjęć: © Piotr Misztal facebook, costablanca.fm
Katarzyna Kalus

W hiszpańskim porcie Denia niedaleko Alicante spłonął jacht "Still Alive", należący do Piotra Misztal, byłego posła, polskiego milioner i dewelopera. Wszystko wydarzyło się, gdy biznesmen przebywał z rodziną w Polsce. Misztal opowiedział o zdarzeniu Radiu Łódź. Z jego relacji wynika, że jacht zapalił się samoistnie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Spór o dom jednorodzinny z 30 pokojami. Deweloper: to jest normalna inwestycja

- Około pierwszej w nocy dostałem telefon. Na jachcie nikogo nie było, ponieważ nie wolno tam nocować . Załoga była w hotelu. Pomyślałem sobie, że gdyby to wydarzyło się dzień później, mogłoby dojść do tragedii, bo właśnie następnego dnia jacht miał być wodowany. Mieliśmy już kupione bilety, żeby przylecieć i sprawdzić, czy wszystko działa poprawnie - a działało, w stu procentach. Ostatecznie nie polecieliśmy, bo nie było już do czego wracać - mówi Piotr Misztal.

Ogień niemal doszczętnie zniszczył luksusową jednostkę. Spaliły się dwa piętra jachtu, pozostały jedynie jego boki. Piotr Misztal w rozmowie z "Dziennikiem Łódzkim" powiedział, że jacht po pożarze obejrzeli pracownicy stoczni, śledczy i pracownicy biznesmena. Dlaczego łódź się zapaliła? Tego wciąż nie wiadomo. Hiszpańskie służby prowadzą śledztwo. Jacht Piotra Misztala miał 2,5 roku, jest wart ok.10 mln euro i był ubezpieczony.

Biznesmen: jacht mieli wynająć znajomi z USA

Biznesmen poinformował, że na hiszpańskich internetowych forach czytał o innych pożarach jachtów w Hiszpanii w ostatnim czasie.

Jacht "Still Alive" był w ostatnim czasie remontowany. - Polerowano kadłub, malowano jego spód - opowiada w rozmowie z "Dziennikiem Łódzkim". Piotr Misztal chciał, aby po remoncie jacht przepłynął w okolice Majorki. Mieli go także wynająć znajomi z USA. Przedsiębiorca przyznaje, że mogło dojść do tragedii. - Gdyby stało się to na morzu, podczas rejsu, to wszyscy by pewnie zginęli - uważa biznesmen.

źródło: Radio Łódź, Dziennik Łódzki

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Polska wyrzuca 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Polska wyrzuca 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy