Spłonął jacht polskiego biznesmena. "Nie ma do czego wracać"
Luksusowy jacht Piotra Misztala spłonął w Hiszpanii. - Gdyby stało się to na morzu, podczas rejsu, to wszyscy by pewnie zginęli - powiedział przedsiębiorca w rozmowie z Radiem Łódź.
Źródło zdjęć: © Piotr Misztal facebook, costablanca.fm