Sprawa Epsteina. Ujawniono dokumenty ws. miliardera z Doliny Krzemowej
"Archiwa Jeffrey’a Epsteina pokazują, że w jego kręgu kontaktów znajdował się Peter Thiel – miliarder z Doliny Krzemowej, współzałożyciel PayPal i Palantira, uważany za politycznego sponsora i mentora wiceprezydenta JD Vance’a" - poinformował Marek Wałkuski, Korespondent Polskiego Radia w Białym Domu.
W piątek amerykańskie ministerstwo sprawiedliwości opublikowało około 3 mln stron dokumentów z akt spraw dotyczących Epsteina, nieżyjącego już amerykańskiego finansisty, który utrzymywał kontakty w wieloma bogatymi i wpływowymi ludźmi z całego świata i który, jak się później okazało, zajmował się stręczycielstwem.
Sprawa Epsteina. Nie tylko politycy mają problem
Były brytyjski minister zrezygnował z członkostwa w partii, były słowacki minister nie jest już doradcą premiera, a doświadczona norweska dyplomatka została zawieszona po publikacji akt sprawy amerykańskiego finansisty i przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina. Nie tylko jednak politycy muszą się tłumaczyć z kontaktów z miliarderem.
Miliony stron i setki nagrań. Kim naprawdę był Epstein?
"Archiwa Jeffrey’a Epsteina pokazują, że w jego kręgu kontaktów znajdował się Peter Thiel – miliarder z Doliny Krzemowej, współzałożyciel PayPal i Palantira, uważany za politycznego sponsora i mentora wiceprezydenta JD Vance’a" - poinformował Marek Wałkuski, Korespondent Polskiego Radia w Białym Domu.
"Z ujawnionej korespondencji wynika, że w lipcu 2015 roku Epstein przedstawił Thielowi Siergieja Bielakowa, wówczas wiceministra rozwoju gospodarczego Rosji. Bielakow jest absolwentem Akademii FSB – uczelni kształcącej oficerów rosyjskich służb specjalnych" - dodaje Wałkulski.
Z pozostałych dokumentów opublikowanych przez resort sprawiedliwości wynika, że Epstein utrzymywał kontakty z szeregiem Rosjan mających powiązania z Kremlem. W jednym z e-maili do rosyjskiego miliardera Władisława Doronina napisał, że zna "przyjaciela Putina", wielokrotnie też omawiał możliwość spotkania z samym Putinem, zabiegając o zorganizowanie rozmów z rosyjskim przywódcą u byłego premiera Norwegii Thorbjorna Jaglanda. W 2013 r. z kolei powiedział byłemu premierowi Izraela Ehudowi Barakowi, że nie zgodził się na propozycję spotkania z Putinem w czasie forum ekonomicznego w Petersburgu, dodając że "jeśli (Putin) chce się spotkać, będzie musiał wydzielić prawdziwy czas i prywatność".