Stadnina koni w Janowie Podlaskim. Były prezes zwolniony zgodnie z prawem

Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną Marka Treli, byłego prezesa stadniny koni w Janowie Podlaskim. Tym samym kończy się jego walka o odszkodowanie w związku z jego odwołaniem w 2016 roku.

Kończy się sprawa byłego prezesa stadniny koni w Janowie Podlaskim (zdj. ilustracyjne).Kończy się sprawa byłego prezesa stadniny koni w Janowie Podlaskim (zdj. ilustracyjne).
Źródło zdjęć: © Getty Images | Pacific Press
oprac.  KRO

Marek Trela stracił posadę prezesa stadniny koni 19 lutego 2016 roku - wraz z nastaniem tzw. dobrej zmiany. Odwołanie formalnie przyszło z nadzorującej stadninę Agencji Nieruchomości Rolnych.

Trela zarządzał placówką w Janowie Podlaskim od początku 2000 roku. Jego powołanie nie było ograniczone kadencją. Podpisano z nim wtedy umowę o pracę na czas pełnienia funkcji prezesa. W samej umowie nie znalazł się żaden termin, do kiedy Trela miałby piastować to stanowisko.

Właśnie dzięki tak sformułowanej umowie, Trela przekonywał, że jego formę zatrudnienia należy traktować jako umowę o pracę na czas określony. Zgodnie z przepisami prawa przysługiwałby mu zatem trzymiesięczny okres wypowiedzenia wraz z wynagrodzeniem za ten czas. Trela domagał się wypłacenia z tego tytułu 36 tys. złotych jako odszkodowania.

Zobacz: Aukcja w Janowie Podlaskim. "Ataki na stadninę są polityczne"

Z takim postawieniem sprawy nie zgodziły się sądy obu instancji. Najpierw we wrześniu 2017 roku - Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej, zaś w kwietniu 2018 roku - Sąd Okręgowy w Lublinie.

Sądy podkreślały, że Trela w spółce w Janowie był połączony poprzez dwa stosunki pracy - korporacyjny oraz za sprawą umowy o pracę. Ten pierwszy wynikał z powołania go na funkcję prezesa zarządu i ustał z chwilą podjęcia uchwały o odwołaniu Treli przez nadzwyczajne zgromadzenie wspólników spółki.

W czwartek 24 września 2020 roku do sprawy odniosła się Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego. Zdecydowała ona o oddaleniu skargi kasacyjnej.

Sędzia sprawozdawca Maciej Pacuda w ustnym uzasadnieniu podkreślił, że w momencie rozstania Treli ze stadniną koni w Janowie Podlaskim obowiązywały inne przepisy regulujące kwestię umów o pracę, co zmieniła dopiero nowelizacja Kodeksu pracy z 2016 roku.

Sędzia wyjaśniał, że prawo dopuszczało wówczas umowę o pracę zawieraną na czas wykonywania określonej pracy. Zatem w ocenie Sądu Najwyższego sądy niższych instancji trafnie zdiagnozowały, że w sprawie Treli trzeba uznać, że mamy do czynienia właśnie z taką umową.

- Czy w stanie faktycznym, który został ustalony w sprawie, mamy elementy, które pozwoliłyby nam podważyć wnioski sądów obu instancji co do rodzaju umowy, która łączyła strony? Otóż zdaniem Sądu Najwyższego takich elementów nie ma - mówił sędzia.

Wybrane dla Ciebie
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"