Finansową kroplówkę stadninie ma podłączyć podległy ministrowi rolnictwa Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa - informuje "Rzeczpospolita". Dziennikowi udało się potwierdzić informację w KOWR.
Decyzję o dokapitalizowaniu stadniny podjęto "w związku z rolą i znaczeniem Spółki SK Janów Podlaski sp. z o.o. dla polskiej hodowli koni czystej krwi arabskiej" - wyjaśniał "Rp" KOWR.
W zamian za dofinansowanie KOWR ma otrzymać nowe udziały. Pieniądze zaś mają posłużyć wyłącznie na cele rozwojowe.
Zobacz: Studenckie życie kosztuje 2600 zł miesięcznie. Na co to idzie?
Obecnie nie wiadomo, ile dokładnie ma otrzymać od KOWR stadnina. "Rp" jednak wskazuje, że kwota ta może sięgnąć poziomu 5 mln złotych. O tyle bowiem w grudniu na sejmowej Komisji Finansów wnioskował wiceminister rolnictwa Rafał Romanowski.
Wtedy jednak do dokapitalizowania nie doszło. Źródło "Rp" sugeruje, że to przez fakt tego, że wtedy prezesem był Marek Gawlik - kojarzony z prezesem Polskiego Klubu Wyścigów Konnych Tomaszem Chalimoniukiem.
Nowy prezes stadniny - były senator i były poseł PiS Lucjan Cichosz - który pełni tę posługę od 11 września, jest natomiast współpracownikiem dyrektora KOWR Grzegorza Pięty.