Stellantis rzuci rękawicę Dacii? Chcą reaktywować markę

Stellantis rozważa reaktywację marki Talbot, która zniknęła z rynku w 1994 r. Francuski koncern zarejestrował niedawno jej nazwę, co może oznaczać chęć wprowadzenia na rynek niskobudżetowych samochodów w stylu Dacii - "Auto Świat".

Stellantis rzuci rękawicę Dacii? Chcą reaktywować markęStellantis rzuci rękawicę Dacii? Chcą reaktywować markę
Źródło zdjęć: © GETTY | Alessia Pierdomenico
Magda Żugier

Stellantis, gigant motoryzacyjny posiadający już 15 marek w swoim portfolio, może wkrótce dodać kolejną. Według doniesień "Auto Świat" koncern zarejestrował nazwę Talbot we Francuskim Krajowym Instytucie Własności Przemysłowej. To pierwszy konkretny sygnał wskazujący na możliwy powrót tej historycznej marki na rynek.

Nie jest to pierwsza próba reaktywacji Talbota. W 2009 roku koncern PSA (poprzednik Stellantisa) planował ożywienie marki, jednak pomysł nigdy nie wszedł w życie. Teraz, w obliczu sukcesu Dacii, Stellantis może ponownie spróbować wprowadzić Talbota jako swoją budżetową markę - podaje "Auto Świat".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Największym bogactwem Polski są Polacy - Ewald Raben w Biznes Klasie

Budżetowa marka w stylu Dacii

Strategia Stellantisa mogłaby wzorować się na sukcesie Dacii, która pod skrzydłami Renault stała się jedną z najpopularniejszych marek w Europie. Jej modele, jak Dacia Sandero czy Dacia Duster, regularnie plasują się w czołówce najlepiej sprzedających się aut na kontynencie - czytamy.

W 2024 roku Sandero było najczęściej rejestrowanym samochodem osobowym w Unii Europejskiej, z wynikiem ponad 268 tys. sprzedanych egzemplarzy. Dacia Duster również znalazła się w pierwszej dziesiątce z wynikiem 175,2 tys. rejestracji.

Dla porównania najlepiej sprzedającym się modelem Stellantisa był Peugeot 208, który znalazł 199,9 tys. nabywców. Widać więc, że Stellantis nie ma jeszcze w swoim portfolio prawdziwej marki budżetowej, mogącej rywalizować z Dacią.

Historia marki Talbot

Talbot to marka o brytyjsko-francuskich korzeniach, której nazwa pochodzi od nazwiska brytyjskiego hrabiego Charlesa Chetwynda-Talbot. Początkowo firma zajmowała się montażem i modyfikacją francuskich aut na potrzeby rynku brytyjskiego.

Produkcję wstrzymano w 1954 roku, ale Talbot powrócił w 1978 roku, gdy koncern PSA Peugeot Citroën postanowił go reaktywować. Marka przetrwała jednak tylko do 1994 roku, po czym została ostatecznie wygaszona.

Mimo że zarejestrowanie nazwy Talbot nie oznacza jeszcze oficjalnego powrotu marki, może sugerować, że koncern poważnie rozważa ten krok. Stellantis jest właścicielem praw do marki już od czterech lat, ale dopiero teraz pojawiły się konkretne działania w tym kierunku - czytamy.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Premier uspokaja, a ceny diesla wystrzeliły. Tak nie było od 2023
Premier uspokaja, a ceny diesla wystrzeliły. Tak nie było od 2023
Ponad 7100 zł. Tak zarabiają Polacy. GUS pokazał medianę
Ponad 7100 zł. Tak zarabiają Polacy. GUS pokazał medianę
Rusza nowy program dla firm z sektora obronnego
Rusza nowy program dla firm z sektora obronnego
Chaos na Bliskim Wschodzie grozi globalną recesją? Ekonomiści zabierają głos
Chaos na Bliskim Wschodzie grozi globalną recesją? Ekonomiści zabierają głos
Trump proponuje eskortę tankowców. Eksperci: łatwy cel ataków
Trump proponuje eskortę tankowców. Eksperci: łatwy cel ataków
Ruch tankowców praktycznie zamarł. Ta animacja mówi wszystko
Ruch tankowców praktycznie zamarł. Ta animacja mówi wszystko
Zwrot na giełdzie w Warszawie. Tak otworzyły się rynki
Zwrot na giełdzie w Warszawie. Tak otworzyły się rynki
Ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Te kraje proszą UE o pomoc
Ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Te kraje proszą UE o pomoc
UOKiK interweniuje ws. PSE i OZE. "Napływają skargi"
UOKiK interweniuje ws. PSE i OZE. "Napływają skargi"
Szykują kilka ważnych zmian w podatkach. Są projekty
Szykują kilka ważnych zmian w podatkach. Są projekty
Nowy cel UE. Raport: tylko te kraje dają radę
Nowy cel UE. Raport: tylko te kraje dają radę
Wrze na Bliskim Wschodzie. Ropa wciąż drożeje
Wrze na Bliskim Wschodzie. Ropa wciąż drożeje