Strajk nauczycieli. Rozmowy związkowców z rządem znowu bez porozumienia

Nie ma przełomu, nie ma porozumienia. Związkowcy zakończyli dzień rozmów ze stroną rządową - do strajku coraz bliżej, choć negocjacje mają być kontynuowane już w środę.

Bez przełomu po rozmowach. Strajk nauczycieli wydaje się coraz bardziej realny
Źródło zdjęć: © PAP | Jakub Kaminski
Mateusz Madejski

Związkowcy z ZNP i FZZ porzucili we wtorek postulat podwyżki płacy każdego nauczyciela o równy tysiąc złotych na rzecz 30-procentowej podwyżki. W praktyce oznacza to wzrost płac o 725-995 zł w zależności od statusu zawodowego nauczyciela. Rząd zaproponował tymczasem wzrost wynagrodzeń o 9,6 proc. od września.

Strona rządowa przekonuje też, że najlepszym rozwiązaniem będzie zawieszenie protestu na czas egzaminów, bo to pozwoli "wyciszyć nastroje". Związkowcy nie chcą dać się na to namówić i podkreślają, że "determinacja nauczycieli jest ogromna".

Ministerstwo w mediach społecznościowych przekonuje, że padło jeszcze więcej propozycji. Na przykład 300 zł minimalnego dodatku za wychowawstwo, który obejmie 280 tys. nauczycieli.

W sondzie na naszym liveblogu zadaliśmy pytanie, "kto w tym sporze ma więcej racji?" 83 proc. uważa, że nauczyciele, a 11 proc. - że rząd. 6 proc. jest zdania, że "racje rozkładają się po równo". W głosowaniu wzięło dotychczas udział ok. 7,5 tys. osób.

Monika Zamachowska wspiera strajk nauczycieli: "Ma na moje dziecko większy wpływ niż ja". Obejrzyj wideo:

Wcześniej ZNP zapowiadał rozpoczęcie bezterminowego strajku nauczycieli na 8 kwietnia. W szkołach i przedszkolach na terenie całego kraju przeprowadzono wcześniej referendum strajkowe.

- Na prawie 20 tysięcy szkół, zespołów szkolnych, przedszkoli za strajkiem opowiedziało się 15 549 jednostek - powiedział po zakończeniu referendum Sławomir Broniarz, szef ZNP.

Początkowo nauczyciele żądali od strony rządowej podwyżki o 1 tys. zł. Ministerstwo Edukacji Narodowej przekonywało jednak, że tyle dać nie może. Potem pojawiła się jednak nowa propozycja ze strony związkowców - 30 proc. podwyżki do wynagrodzenia zasadniczego, niezależnie od stopnia awansu zawodowego. Oznaczałoby to, że początkujący nauczyciel stażysta dostałby o 725 zł więcej. Tymczasem nauczyciel dyplomowany mógłby liczyć na podwyżkę o 995 zł.

Strajk nauczycieli jest przewidziany na wyjątkowo gorący okres w szkołach, bo zbliżają się ważne egzaminy. Ministerstwo edukacji już ogłosiło, że na wypadek strajku zespoły egzaminacyjne mogą być poszerzane - i nie będą musiały się składać wyłącznie z nauczycieli. - Każda osoba posiadająca kwalifikacje pedagogiczne może być członkiem zespołu egzaminacyjnego i nadzorującego podczas tegorocznych egzaminów - brzmiał komunikat MEN.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Atak na Iran pogrąża kryptowaluty. Bitcoin mocno w dół
Atak na Iran pogrąża kryptowaluty. Bitcoin mocno w dół
Izrael atakuje Iran. Ekspert: To próba zmiany reżimu
Izrael atakuje Iran. Ekspert: To próba zmiany reżimu
Atak na Iran wywinduje ceny benzyny? Oto możliwy scenariusz
Atak na Iran wywinduje ceny benzyny? Oto możliwy scenariusz
Izrael zaatakował Iran. Rynki "nie mają jak" zareagować
Izrael zaatakował Iran. Rynki "nie mają jak" zareagować
Izrael atakuje Iran. Stan wyjątkowy, eksplozje w Teheranie
Izrael atakuje Iran. Stan wyjątkowy, eksplozje w Teheranie
Fitch potwierdza rating Polski, ale ostrzega przed rosnącym długiem
Fitch potwierdza rating Polski, ale ostrzega przed rosnącym długiem
Musi oddać 97 mln zł. Polski senior-rekordzista
Musi oddać 97 mln zł. Polski senior-rekordzista
Umowa podpisana. Paramount przejmuje właściciela TVN. Netflix dostanie miliardy
Umowa podpisana. Paramount przejmuje właściciela TVN. Netflix dostanie miliardy
Istnieje alternatywa dla SAFE. Ale nie spodoba się Polakom [ANALIZA]
Istnieje alternatywa dla SAFE. Ale nie spodoba się Polakom [ANALIZA]
Kierowcy muszą uważać. Mandat za jazdę w okularach? Wyjaśniamy
Kierowcy muszą uważać. Mandat za jazdę w okularach? Wyjaśniamy
Polacy wyjeżdżają z Wielkiej Brytanii. Saldo migracji mocno w dół
Polacy wyjeżdżają z Wielkiej Brytanii. Saldo migracji mocno w dół
"Nie mają pieniędzy". Trump mówi o "przyjaznym przejęciu" Kuby
"Nie mają pieniędzy". Trump mówi o "przyjaznym przejęciu" Kuby