Notowania

strajk
17.04.2019 17:02

Strajk po polsku. W ostatnich 10 latach pracownicy "przestrajkowali" prawie 2 miliony roboczogodzin

W przeciwieństwie do tego roku, ubiegły pod względem strajków należał do spokojniejszych. Blisko 2 tys. pracowników protestowało przez niecałe 29 tys. roboczogodzin. Były jednak lata, gdy strajkowało kilkanaście tysięcy osób, a straty z tego tytułu szły w miliony złotych.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News | money.pl)
Strajk nauczycieli odbije się mocno na statystykach GUS. (Fot: Artur Szczepanski/REPORTER | Damian Słomski)

Środa to już dziesiąty dzień strajku nauczycieli. Na razie trudno ocenić, do kiedy będzie trwał paraliż szkół. Z punktu widzenia finansów generuje to coraz większe koszty dla samych nauczycieli, którzy nie dostają pieniędzy, ale też przekłada się na straty dla gospodarki.

Strajki wpisały się już w krajobraz polskiej rzeczywistości. Przed nauczycielami o swoje walczyli m.in. rolnicy, policjanci, pracownicy sądów, młodzi lekarze czy rodzice osób niepełnosprawnych. Ze statystyk zbieranych przez GUS wynika, że każdego roku w oficjalnych, rejestrowanych strajkach w firmach pracownicy nie pracują przez dziesiątki, a nawet setki tysięcy roboczogodzin.

W 2018 roku w siedmiu strajkach wzięło udział 2 tys. pracowników. Straty czasu pracy z tytułu uczestnictwa w strajkach wyniosły w sumie 28,8 tys. roboczogodzin. Na jednego strajkującego wychodzi więc około 14 godzin.

Strajk nauczycieli. Jan Guz: mamy kilka niespodzianek dla rządu

Jakie to straty dla gospodarki?

Jeśli przyjąć, że przeciętny Kowalski jest wynagradzany w sposób, który odpowiada jego efektywności i wkładowi jego pracy w gospodarkę, można spróbować wycenić koszt strajków poprzez wynagrodzenie brutto, przeliczone na godziny. W ten sposób wychodzi, że w 2018 roku straty w związku ze strajkami wyniosły około 950 tys. zł.

Przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej - jak określa to GUS - w 2018 roku wyniosło średnio 4585,03 zł brutto, co dla pracodawcy oznacza koszt na poziomie 5530 zł. Biorąc pod uwagę, że w miesiącu wypada średnio 167 roboczogodzin, jedną można wyliczyć na nieco ponad 33 zł.

Rok 2018 nie należał jednak do najbardziej burzliwych pod względem strajków. Znacznie goręcej było w 2017 roku. Wtedy strajkowało prawie 30 tys. pracowników, co przełożyło się na stratę niemal 173 tys. roboczogodzin. Przy analogicznych wyliczeniach, koszty można szacować na blisko 5,5 mln zł.

W ostatniej dekadzie, pod względem liczby strajkujących, 2017 rok wypadł najgorzej. Wtedy w centrum uwagi też byli nauczyciele. Pod koniec marca protest organizował Związek Nauczycielstwa Polskiego. Mowa jednak o zaledwie 40 szkołach i przedszkolach. Biorąc pod uwagę obecną skalę protestu, można spodziewać się, że statystyki w podsumowaniu 2019 roku mogą wystrzelić na rekordowe poziomy.

Podobnie jak w 2017 roku było tylko 4 lata wcześniej. Najdłużej natomiast trwały strajki w 2015 roku. Wtedy pracownicy nie pracowali aż 857 tys. godzin. Więcej niż przez inne lata w okresie od 2009 do 2018 roku razem wzięte.

Koniunktura sprzyja strajkom

W sumie przez 10 lat w Polsce strajkowano przez 1,7 mln roboczogodzin. Rozkłada się to na ponad 155 tys. pracowników w 1820 protestach. Przez ten czas straty można liczyć na blisko 50 mln zł.

Ekonomiści i socjologowie, komentując statystyki strajków, zwracają uwagę na to, że zazwyczaj rosną one wraz ze zwiększającą się zamożnością społeczeństwa. Pracownicy, widząc coraz lepsze dane gospodarcze, wyniki finansowe firm, a w przypadku Polski ostatni gigantyczny wzrost wydatków socjalnych, zyskują argumenty za podwyżkami i poprawą warunków pracy.

Do strajków ośmiela też sytuacja, w której brakuje na rynku wykwalifikowanych pracowników. Jest wtedy zdecydowanie większa szansa, że nawet mimo buntu pracowników, szef w odpowiedzi na protest nie będzie mógł realnie straszyć zwolnieniami.

Dlatego też nie tylko Polska, ale i cała Europa strajkuje. Szczyt niezadowolenia we Francji przypadł na okres przed globalnym spowolnieniem. Jesienią ubiegłego roku dał o sobie znać ruch żółtych kamizelek. Spontaniczny, masowy i niesformalizowany ruch społeczny protestował przeciwko rosnącym kosztom życia, zwiększaniu obciążeń podatkowych na pracujących obywateli oraz elitom politycznym.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: strajk, gus, straty, protesty, gospodarka, wiadomości
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
17-04-2019

Sprawiedliwy40 godzin pracy dla Nauczycieli w tygodniu. Tak samo jak wielu pracowników. Sztywny czas pracy od 7 do 15 lub od 8 do 16 lub od 9 do 17. Po zajęciach, … Czytaj całość

18-04-2019

ppNie Polacy, a pracownicy budżetówki strajkują. Sektor prywatny nigdy nie strajkuje.

17-04-2019

jackuStrajk zawsze według liberalnych mediów był be, no chyba, że chodzi o walkę z Pis, tam wszystko jest dozwolone.

Rozwiń komentarze (74)