Szef Międzynarodowej Agencji Energii ostrzega Europę: Poczuje kryzys. Kwiecień będzie trudny

Zakłócenia w dostawach ropy naftowej z Bliskiego Wschodu, wywołane zamknięciem transportu przez cieśninę Ormuz, będą w kwietniu o wiele bardziej dotkliwe i obejmą kraje europejskie – ostrzegł w środę szef Międzynarodowej Agencji Energii (MAE) Fatih Birol, cytowany przez agencję Reutera.

Fatih Birol, executive director of the International Energy Agency (IEA), during a news conference in Brussels, Belgium, on Wednesday, Dec. 3, 2025. The European Union has reached a deal to phase out Russian gas faster than originally planned, a move that aims to finally sever ties between the bloc and its once-primary energy supplier. Photographer: Simon Wohlfahrt/Bloomberg via Getty ImagesFatih Birol, szef IEA
Źródło zdjęć: © GETTY | Bloomberg
Przemysław Ciszak
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

- W kwietniu strata dotycząca dostaw ropy będzie dwukrotnie większa niż w marcu, oprócz utraty dostaw LNG (gazu skroplonego) – powiedział Birol. W jego opinii "największy problem dotyczy braku paliwa lotniczego oraz oleju napędowego".

Obecnie obserwujemy (straty w dostawach) w Azji, ale myślę, że wkrótce, w kwietniu lub maju, dotkną one również Europę – podkreślił.

Szef MAE poinformował, że dzienne straty w dostawach szacuje się na 12 mln baryłek ropy dziennie, co jest związane z trwającymi od 28 lutego atakami pomiędzy siłami USA i Izraela a Iranu. Dodał, że w wyniku działań wojennych zniszczeniu uległo około 40 kluczowych obiektów energetycznych na Bliskim Wschodzie.

Zapytany o to, czy MAE rozważa uwolnienie kolejnych rezerw strategicznych, odpowiedział, że agencja "może zainterweniować, jeśli uzna, że potrzebna jest ropa naftowa lub jej produkty".

Ormuz
Ormuz © Licencjodawca | Opracownie money.pl

MAE poinformowała na początku marca, że jej państwa członkowskie uwolnią 400 mln baryłek ropy naftowej ze swoich rezerw, aby złagodzić skutki wojny. Podkreślano wówczas, że będzie to największe tego typu uwolnienie w historii.

Sytuacja poważniejsza niż dwa kryzysy naftowe

Birol powtórzył po raz kolejny, że obecna sytuacja na rynku jest poważniejsza niż dwa kryzysy naftowe z lat 70. XX w. oraz kryzys z 2022 r., wywołany rozpoczęciem przez Rosję pełnowymiarowej wojny z Ukrainą.

Podczas dwóch kryzysów naftowych w 1973 i 1979 r. każdego dnia tracono około 5 mln baryłek ropy naftowej. Inwazja Rosji na Ukrainę w 2022 r. spowodowała zaś usunięcie z rynków międzynarodowych około 75 mld metrów sześciennych gazu ziemnego.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Wycofanie USA z NATO? Trump może powiedzieć o tym w orędziu
Wycofanie USA z NATO? Trump może powiedzieć o tym w orędziu
Polska przegrywa w sądzie. Miliardy do zapłaty za nieodebrane szczepionki
Polska przegrywa w sądzie. Miliardy do zapłaty za nieodebrane szczepionki
LPG nadal bez kontroli cen. Minister energii zabiera głos
LPG nadal bez kontroli cen. Minister energii zabiera głos
Ropa naftowa wyraźnie tanieje. Rynki reagują na sygnały o deeskalacji
Ropa naftowa wyraźnie tanieje. Rynki reagują na sygnały o deeskalacji
Spadek siódmy miesiąc z rzędu. Chiński producent ma problem
Spadek siódmy miesiąc z rzędu. Chiński producent ma problem
Hurtowe ceny paliw. Jest ruch Orlenu
Hurtowe ceny paliw. Jest ruch Orlenu
Polska z najniższym bezrobociem w UE. Skąd różnice w statystykach?
Polska z najniższym bezrobociem w UE. Skąd różnice w statystykach?
KSeF od 1 kwietnia dla większości firm. Koniec z antydatowaniem faktur i nowy obowiązek
KSeF od 1 kwietnia dla większości firm. Koniec z antydatowaniem faktur i nowy obowiązek
Elon Musk szykuje giełdowe trzęsienie ziemi. SpaceX idzie po rekord
Elon Musk szykuje giełdowe trzęsienie ziemi. SpaceX idzie po rekord
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 01.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 01.04.2026
Dolar przełamuje psychologiczną barierę. Kurs spada poniżej 3,70 zł
Dolar przełamuje psychologiczną barierę. Kurs spada poniżej 3,70 zł
"Silniejsze relacje z Europą". Starmer zwraca się do Brytyjczyków
"Silniejsze relacje z Europą". Starmer zwraca się do Brytyjczyków