Szansa dla Niemców, którzy skończyli w Polsce medycynę. "Rozwiązanie coraz bliżej"

Setki Niemców studiowały w Polsce medycynę, płacąc za naukę dziesiątki tysięcy euro. Teraz jednak, przez zmianę przepisów, nie mogą znaleźć zatrudnienia w swoim kraju. Jednak niemieckie władze zapowiadają: rozwiązanie jest blisko. Środowisko lekarskie podkreśla, że na decyzję miała wpływ epidemia koronawirusa.

Niemcy mają zaproponować nowe rozwiązanie medykom po studiach w Polsce.
Źródło zdjęć: © Forum | Anatol Chomicz / FORUM
Mateusz Madejski

- Problem młodych niemieckich lekarzy może być niebawem rozwiązany - uważa Ursula Nonnemacher, minister zdrowia landu Brandenburgia.

Chodzi o setki Niemców, którzy wybrali naukę w polskich szkołach medycznych. Przez lata wybierali specjalne programy studiów (zwykle w języku angielskim), a po nauce wracali do Niemiec i mogli pracować jako medycy.

Zła zmiana

Zmieniło się to w 2019 r. Polska zwróciła się do Komisji Europejskiej o zmianę dyrektywy. W rezultacie dyplom zakończenia studiów nie gwarantuje już statusu lekarza - trzeba odbyć jeszcze 13-miesięczny staż i zdać egzamin końcowy. W przypadku polskiej uczelni - staż musi się odbyć w polskim szpitalu.

Niemcy po polskich akademiach medycznych jednak zwykle nie znali polskiego - zatem praca w polskim szpitalu była dla nich niemożliwa.

Statistica – rynek samochodowy w Polsce

Absolwenci, którzy za studia w Polsce płacili nawet kilkadziesiąt tysięcy euro, w swoim kraju często nie mogli znaleźć pracy i lądowali na bezrobociu. Przez kilka miesięcy polskie i niemieckie resorty zdrowia dyskutowały, jak rozwiązać problem. Jednak bez większych sukcesów. Co się więc zmieniło?

Ursula Nonnemacher chce, by absolwenci medycyny zyskali teraz automatycznie możliwość wykonywania zawodu, a po 13 miesiącach mieliby zdać egzamin zawodowy już w Niemczech. To ma sprawić, że wszystko będzie zgodne z dyrektywą KE. Takie rozwiązanie już w tej chwili wprowadza inny przygraniczny land, Meklemburgia-Pomorze Przednie. Najwięcej lekarzy po studiach w Polsce jest jednak w Brandenburgii.

"Bo mamy epidemię"

Skąd ta zmiana? - Oczywiście ma to związek z koronawirusem. Niemcy też borykają się z epidemią, więc potrzebują jak najwięcej lekarzy do pracy - opowiada nam szczeciński lekarz, który jednak prosi o zachowanie anonimowości.

Tłumaczy, że do tej pory obserwowaliśmy "biurokratyczną wojenkę" pomiędzy Polską a Niemcami.

- Cierpieli oczywiście na tym młodzi medycy, ale też i pacjenci. Jednak z powodu koronawirusa sytuacja zrobiła się naprawdę poważna i Niemcy nie mogą sobie już pozwolić na to, by wykształceni lekarze byli na bezrobociu - dodaje.

Na całym biurokratycznym zamieszaniu cierpiały jednak również polskie uczelnie medyczne, a przede wszystkim Pomorski Uniwersytet Medyczny w Szczecinie. W tej chwili na uczelni studiuje ok. 300 Niemców.

- Przyznam, że nie wiem, co mam naszym studentom i absolwentom teraz powiedzieć. Kształcili się u nas, by pracować w niemieckich szpitalach. A teraz nie mogą tego robić i muszą korzystać z zasiłków dla bezrobotnych, by przeżyć - mówił w połowie lutego w rozmowie z money.pl prof. Leszek Domański, dziekan Wydziału Medycyny i Stomatologii PUM.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie, filmik? Wyślij go nam na #dziejesie

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina