Szczecin polsko-niemiecką aglomeracją? "Spokojnie, Niemcy nie przyjdą po nasze kamienice"

Niemcy coraz głośniej mówią o stworzeniu przygranicznej aglomeracji ze Szczecinem w centrum. Nie wszystkim się to podoba. - Powinniśmy się orientować na Warszawę, nie na Niemcy - mówi nam polityk PiS z miasta. - Ale to Warszawa nas ignoruje, więc nie mamy wyboru - odpowiadają zwolennicy pomysłu.

- Spokojnie, Niemcy nie przejmą polskich kamienic w Szczecinie. Kompletnie nie o to chodzi - mówią urzędnicy
Źródło zdjęć: © WP.PL | Mateusz Madejski
Mateusz Madejski

- Ale ten artykuł w money.pl wywołał burzę - uśmiecha się lokalny urzędnik ze Szczecina. - Niektórzy zaczęli wykorzystywać pomysł na aglomerację politycznie - i zaczęli straszyć ludzi. Już dostajemy telefony od mieszkańców, którzy się boją, że będą Niemcy przyjeżdżać i przejmować kamienice - dodaje mój rozmówca.

- Oczywiście to bzdura, nikt żadnych kamienic przejmować nie będzie. Zresztą, podobne strachy były przecież jak Polska wstępowała do Unii. I jakoś się nie zrealizowały - dodaje.

Pytam urzędnika, kto jego zdaniem wykorzystuje sprawę politycznie. - Na przykład szczeciński radny klubu PiS, Dariusz Matecki - odpowiada.

Obejrzyj: Bezpieczeństwo nad wodą w czasie wakacji

W rozmowie z money.pl Matecki mówi, że wysłał interpelację do prezydenta Szczecina w sprawie aglomeracyjnego projektu. Dodatkowo, marszałka województwa zachodniopomorskiego poprosił, by ujawnił wszystkie informacje na temat stanu rozmów ze stroną niemiecką. Póki co, odpowiedzi jeszcze nie dostał.

- Nie jestem absolutnie przeciw współpracy z Niemcami, ale powinniśmy wiedzieć o szczegółach wszystkich planów i rozmów. To wszystko powinno być też szeroko komentowane - dodaje Matecki.

Nie ukrywa również, że plany budzą sporo obaw. - Pamiętajmy, że land Meklemburgia-Pomorze Przednie jest dużo bogatszy niż Pomorze Zachodnie. A jak ktoś inwestuje, to nie robi tego za darmo - mówi radny PiS.

- Poza tym bardziej niż na Niemcy, powinniśmy się jako Szczecin orientować na Warszawę. Tymczasem zlikwidowano tanie połączenia lotnicze ze stolicą, a pociągiem jedzie się tam już 8 godzin - mówi Dariusz Matecki.

Co na te zarzuty odpowiadają zwolennicy aglomeracyjnego projektu ze Szczecinem w centrum? Rafał Zahorski, ekspert ds. gospodarki morskiej ze Szczecina, uważa, że to Warszawa ignoruje Szczecin, a nie Szczecin Warszawę. I przypomina, że to przecież centralne instytucje decydują np. o rozkładach jazdy pociągów PKP.

Poza tym, dla Zahorskiego przygraniczna aglomeracja to szansa na rozwój dla stolicy Pomorza Zachodniego. - Wrocław od dawna podkreśla swoje położenie i swoją otwartość. Nieźle na tym wyszedł - mówi money.pl Zahorski.

- Warto też pamiętać, że ze Szczecina do niemieckiej granicy jest 15 kilometrów. Wystarczy więc popatrzeć na mapę, by stwierdzić, że taka aglomeracja to coś naturalnego - dodaje.

Rafał Zahorski przy tym nie uważa, że to Niemcy mocno dominowaliby w takim projekcie. Jego zdaniem to właśnie przedstawiciele przygranicznych gmin z byłego NRD mogą się wiele od Polaków nauczyć.

- Metropolia Szczecińska miała kilka lat temu 14 proc. bezrobocia, a teraz ma poniżej 3 proc. Bezrobocie w pobliskich nam landach wschodnich Niemiec jest powyżej 10 proc. i są miejsca, że jest jeszcze więcej. Czy to dziwne, że zwracają się oczami w naszą stronę chcąc czerpać dobre wzorce? - pyta ekspert. Zahorski dodaje też, że pomiędzy Polakami i Niemcami jest ostatnio coraz więcej nie tylko współpracy, ale też zwyczajnej sympatii. Więc takie pomysły, jak ten aglomeracyjny, nie są wysuwane po to, by ktoś miał zyskać kosztem innej strony - a raczej po to, by zyskali wszyscy.

Zahorski zaznacza ponadto, że w nowo powstałym niemieckim biurze w Anklam, które ma koordynować współpracę z regionem szczecińskim, od razu zatrudnienie znaleźli ludzie z Polski.

"Żyjemy jak dobrzy sąsiedzi"

O pogłębianiu współpracy regionalnej rozmawiali w czwartek w Szczecinie Olgierd Geblewicz, marszałek województwa oraz Manuela Schwesig, premier Meklemburgii Przedniego.

- Chcemy pogłębiać naszą przygraniczną współpracę - powiedziała premier. I przywołała badania, z których wynika, że jeszcze ściślejszej kooperacji w różnych dziedzinach z Polską chciałoby 85 proc. mieszkańców jej landu.

Obraz
© WP.PL | Mateusz Madejski

Spotkanie marszałka woj. zachodniopomorskiego i premier Meklemburgii-Pomorza Przedniego

Na wspólnej konferencji prasowej, Geblewicz i Schwesig nie chcieli się jednak szczegółowo odnosić do planów stworzenia aglomeracji. Geblewicz nagrał za to oświadczenie, w którym powiedział, że PiS wykorzystuje sprawę do "pobudzania antyniemieckiech nastrojów". Jego zdaniem wiąże się to ze zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę