Szczyt UE: Morawiecki i Orban w jednym pokoju z Merkel i Macronem. Co wyniknie z tych rozmów?

W oficjalnym szczycie Unii Europejskiej nastąpiła planowana przerwa, ale Mateusz Morawiecki nie zaznał spokoju. Jego i Viktora Orbana na spytki wzięli kanclerz Angela Merkel i prezydent Francji Emmanuel Macron. Efekty rozmów możemy poznać jeszcze w nocy lub w sobotę rano.

Merkel i Macron przepytują Morawieckiego
Źródło zdjęć: © Twitter.com
Konrad Bagiński

Przywódcy UE rozpoczęli w piątek pierwszy szczyt z osobistymi spotkaniami od czasu wybuchu kryzysu związanego z koronawirusem. Było to koniecznie, bo rośnie presja osiągnięcia porozumienia w sprawie długoterminowego budżetu UE i funduszu naprawy gospodarczej. Przewodniczący Rady Europejskiej, Charles Michel, przedstawił kompromisowy pakiet o wartości ponad 1,82 bln euro, ale między rządami UE nadal istnieją poważne różnice.

Obejrzyj: Fundusze unijne a praworządność. "To powiązanie jest racjonalne"

Piątek okazał się dość spokojny, przywódcy UE poznali w zasadzie swoje stanowiska przed sobotnią debatą. Potem nastąpiła przerwa w obradach. Przerwa podczas szczytu to pojęcie techniczne – pozwala ona na spotkania w mniejszym gronie, przekonywanie niezdecydowanych i łagodzenie tych zbyt zdecydowanych.

Sieć obiegły zdjęcia kanclerz Merkel i prezydenta Macrona w pokoiku z Mateuszem Morawieckim i Viktorem Orbanem. Nie jest tajemnicą, że to właśnie Polska i Węgry mają problemy z utrzymaniem praworządności oraz neutralności klimatycznej. Nic więc dziwnego, że to właśnie Morawiecki i Orban musieli spotkać się z przywódcami największych krajów UE, mających najwięcej do powiedzenia.

Spotkania w mniejszym gronie nieco się przeciągnęły i zaplanowana na godzinę 20 kolacja zaczęła się dopiero o 21.

Niektórzy urzędnicy spodziewają się, że dziś wieczorem lub jutro rano pojawi się nowy kompromisowy plan.

- Wszyscy czekają na kolejną propozycję kompromisową, ale prawdopodobnie minie trochę czasu, zanim ją otrzymamy… bilateralne spotkania zajmą trochę czasu. Może dostaniemy ją pod koniec dnia, ale może to być równie dobrze po północy - powiedział jeden z urzędników, cytowany przez serwis Politico.

Z kolei jeden z dyplomatów z UE powiedział, że szczegółowy kompromis, zwany schematem negocjacyjnym, może zostać przedstawiony przywódcom "późnym wieczorem" lub "jutro wczesnym rankiem".

Wybrane dla Ciebie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Polska wyrzuca 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Polska wyrzuca 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy